Zjednoczona Prawica waha się w sprawie repolonizacji mediów

Poseł Marek Suski, który miał w obozie rządzącym odpowiadać za forsowania ustawy w sprawie repolonizacji mediów przyznał, że może ona nie zostać uchwalona.

Portal tygodnika „Wprost” zrelacjonował słowa prominentnego posła Prawa i Sprawiedliwości wypowiedziane w wywiadzie dla sympatyzującej z tą partią telewizją Republika. Mówiąc o perspektywie ustawy mającej ograniczyć udziały podmiotów spoza Unii Europejskiej w mediach działających w Polsce do poziomu mniejszościowego Suski stwierdził, że „rysuje się ciemnych, a nawet w czarnych kolorach”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3397.49 PLN    (15.44%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jak stwierdził poseł PiS tego rodzaju zapisy nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji „nie znajdują uznania we własnym obozie politycznym”. Suski ocenił – „To jest smutne, że nawet nasi koalicjanci mówią, że nie poprą tego.” Mówił też o „zniesmaczeniu” sytuacją w której część posłów obozu rządzącego zachowuje się „jakby byli w opozycji”.

Przyczyn tego stanu rzeczy Syski dopatrywał się w tym, że „chcą brylować w TVN-ie i być tam zapraszani. Cała opozycja rzuca nam kłody pod nogi”. W tym kontekście poseł PiS odniósł się działań satelickiej grupy posłów Porozumienia Jarosława Gowina. Choć jak przyznał Suski nie widział on poprawek jakie chcą oni zgłosić do projektowanej nowelizacji to jednak powołał się na opinie, że „to są takie poprawki, które tej ustawie wybijają zęby”. Polityk PiS czeka na chwilę w której posłowie Porozumienia „przestaną atakować i zaczną współpracować” z główną partią rządzącą.

Projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji 8 lipca został wniesiony przez posłów partii rządzącej. Zakłada on doprecyzowanie regulacji umożliwiających przeciwdziałanie przez KRRiT przejęciu kontroli nad nadawcami RTV przez podmioty spoza UE. Nowe przepisy mają zapobiec przejmowaniu mediów w Polsce przez podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego (UE plus Islandia, Liechtenstein i Norwegia), w tym także przez podmioty zależne zarejestrowane na obszarze EOG. Może to uderzyć w Grupę TVN, której właścicielem jest amerykański koncern Discovery zarządzający nią za pośrednictwem spółki zarejestrowanej w Holandii.

Inicjatywa taka wywołała krytyczne reakcje Amerykanów. Krytykę tę wyraził szef amerykańskiej ambasady Bix Aliu twierdzący, iż „USA z rosnącym niepokojem obserwują procedurę związaną z koncesją TVN oraz nowy projekt zmian ustawy medialnej”. Uwagi te poparł rzecznik amerykańskiej dyplomacji Ned Price.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Obecna inicjatywa PiS nie jest pierwszą ze strony tej partii na rzecz ograniczenia wpływów cudzoziemskiego kapitału na polskim rynku medialnym. Pierwsze prace rząd prowadził jeszcze w 2016 r., ale inicjatywa został zarzucona po naciskach ówczesnej ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

wprost.pl/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz