Jak dowiedziała się Rzeczpospolita, szkolenia rezerwistów będą priorytetem Wojska Polskiego w przyszłym roku. Sztab Generalny WP zapowiada organizowanie ćwiczeń trwających od 5 do 12 dni.

Obecnie cykliczne szkolenia trwają zazwyczaj jeden dzień, przez co nie spełniają swojej roli. Od nowego roku będą one trwać znacznie dłużej i co istotne, rezerwiści będą wzywani w trybie „natychmiastowego stawienia się w jednostce wojskowej”. W takim przypadku wezwana osoba będzie musiała pojawić się w przydzielonej jednostce w ciągu czterech godzin. Wezwania będą dotyczyć tylko tych rezerwistów, którzy mają już „nadany przydział mobilizacyjny” do danej jednostki.

Reforma będzie wiązać się także ze zmianą obowiązującego prawa. Obecnie pracodawcy dostają rekompensatę pieniężną za zatrudnienie pracownika na zastępstwo tylko w sytuacji, gdy wzywany pracownik pełni służbę w Narodowych Siłach Rezerwowych i Wojskach Obrony Terytorialnej. Nowe przepisy zrównają sytuację żołnierzy NSR i WOT z pozostałymi rezerwistami.

Przeczytaj także: Mobilizacja rezerwistów na Białorusi

Ponadto nowelizacja ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP zakłada przesunięcie wieku wyznaczającego obowiązkową służbę wojskową. Dla szeregowych i podoficerów oraz oficerów będą to odpowiednio 60 i 63 lata. Zdaniem autorów nowelizacji ma to się przyczynić do zwiększenia odsetka przeszkolonych osób ze specjalnymi umiejętnościami (matematyków, informatyków, kryptologów).

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Na razie nie ma informacji o planowanej liczbie rezerwistów mających wziąć udział w ćwiczeniach w 2020 r. Według informacji, do których dotarła Rzeczpospolita, dziennie może być szkolonych nawet 2000 żołnierzy rezerwy.

Kresy.pl / Rzeczpospolita




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz