Wasilisa Niezabarom imigrant z Ukrainy zablokował w sobotę ruch na ulicy Mikołaja Reja w Zielonej Górze. To jedna z głównych ulic miasta.

Przybyszowi z Ukrainy nie spodobał się samochód ciągnący przyczepkę z billboardem opatrzonym napisem: „Stop pedofilii. Pedofilia występuje do 20 razy częściej wśród homoseksualistów”. Dodatkowo samochód ten nadawał przez megafon komunikat, iż „35% dzieci wychowywanych przez lesbijki i 25 procent dzieci wychowywanych przez pederastów jest molestowanych seksualnie”. Samochód ten jeździł po Zielonej Górze przez kilka dni, najprawdopodobniej w związku ze zorganizowaną w mieście w sobotę manifestacją homoseksualistów – tak zwanym „Marszem Równości”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak informuje portal Wirtualna Polska Wasilisa Niezabarom stając z rowerem na przejściu dla pieszych zablokował w piątek wspomniany samochód. Przy okazji zablokował też ruch na jednym pasie ulicy Mikołaja Reja, bo to właśnie na przejściu dla pieszych przez tę ulicę stanął Ukrainiec. „To była całkowicie spontaniczna akcja. Jechałem na rowerze i zauważyłem, że zbliża się samochód, który ciągnie lawetę z billboardem. Wcześniej już kilka razy widziałem auto, bo od paru dni jeździ po Zielonej Górze. Postanowiłem zademonstrować swój sprzeciw wobec homofobicznych haseł na billboardzie i tych puszczanych z głośników. Stanąłem z rowerem na przejściu dla pieszych i zablokowałem ruch na pasie, na którym był samochód” – Niezabaroma cytuje portal zielonagora.wyborcza.pl.

Hasła jakie pojawiły się na bilboardzie i jakie głoszono z samochodowego megafonu artysta z Ukrainy określił jako „mowę nienawiści” i „hasła homofobiczne”. Jednocześnie, jak podaje portal Wirtualna Polska, Niezabarom chwalił organizację Marszu Równości, który według niego przebiegał w radosnej i spokojnej atmosferze.

Czytaj także: Lublin: Narodowcy próbowała zablokować tzw. Marsz Równości. Interweniowała policji [+VIDEO/+FOTO]

wp.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz