Poseł niezależny i lider Ruchu Narodowego przewiduje upadek partii rządzącej na skutek demoralizacji jej działaczy. Mają się do niego przyczynić gry wokół „rekonstrukcji” rządu.

Dyskusje na temat zmian w rządzie Winnicki ocenił w swoim wpisie na Facebooku jako „przeciek kontrolowany” zarządzony przez Jarosława Kaczyńskiego „do kilku redakcji”. Ocenia to jako jeden „ze zwiastunów upadku PiSu”. Jak zaznacza narodowiec przyczyną kryzysu partii rządzącej ma być nie „zniecierpliwienie, rozczarowanie czy gniew elektoratu, jak mówią niektórzy” bo „dla 95 a może i 99% elektoratu zwroty akcji toczące się przez ostatnie miesiące w tej sprawie i emocjonujące zwłaszcza polit-dziennikarską cześć Twittera są niedostrzegalne”. Według Winnickiego gra „rekonstrukcją” spowoduje demoralizację działaczy PiS.

Winnicki opisuje formację rządzącą jako tę, która „szybko obrosła tłuszczem stanowisk, przywilejów, synekur – co zresztą nie odróżnia jej od poprzedników”, a przy tym „Rekordowo szybko, nawet na tle postkomuny i PO, napompowała się również mnóstwem arogancji i pychy”. Dostęp do „tortu” działa według Winnickiego i mobilizująco na działaczy PiS i jednocześnie demoralizująco.  „Nie widać w tym podejściu surowej dyscypliny karnej armii, maszerującej zwartym szeregiem przez trudne a niewdzięczne ale gruntowne reformy państwa” – napisał poseł – „Widać raczej „bibę” wygłodniałego pospolitego ruszenia, które jedząc, pijąc i popuszczając pasa bardziej pozoruje budowę warownego zamku, niż jej rzeczywiście dokonuje”.

Według lidera narodowców, spekulacje o zmianach w rządzie są tak demoralizujące ponieważ „wszyscy, a zwłaszcza kadry [PiS] widzą, i tutaj wchodzimy na temat rekonstrukcji, jak najważniejsze sprawy wagi państwowej służą za tło, za pretekst, za narzędzie do rozgrywek personalnych. Ustawy są pisane a instytucje powoływane, likwidowane i zmieniane pod konkretne osoby czy grupy, pod doraźny interes partyjny. We wszystkich praktycznie dziedzinach życia publicznego”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Według Winnickiego działacze PiS widzą, że w obozie rządzącym „wszystko jest względne, płynne i chwilowe. Jak właściwie nie ma żadnych świętości oraz pewników. Jak wszystko – od urządzenia wewnętrznego państwa po politykę międzynarodową jest konwencją, grą, doraźnym rozstrzygnięciem”. Jedyną „świętością” pozostaje władza prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Poseł zastrzega, że kwestia „dekompozycji” obozu rządzącego nie jest kwestią najbliższego czasu i „potrwa jeszcze pewnie parę ładnych lat. Ale już dziś widać horyzont upadku zdemoralizowanej choć wszechpotężnej dziś centroprawicy”. Wzywa narodowców do „ciężkiej pracy” aby przygotowali się na ten moment, bo kryzysowi PiS może, według Winnickiego, towarzyszyć kryzys całego państwa.

Czytaj także: Winnicki troluje Karnowskiego: Zróbmy referendum w sprawie masowego przyjmowania Ukraińców

medianarodowe.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz