Andrzej Duda wziął w czwartek udział w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęconym nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Polska od stycznia br. zasiada w RB ONZ jako jej niestały członek. – podała Polska Agencja Prasowa.

Posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęconemu nierozprzestrzenianiu broni jądrowej oraz programowi atomowemu Iranu przewodniczył prezydent USA Donald Trump.

Andrzej Duda poświęcił początek swojego przemówienia problemowi rozprzestrzeniania broni chemicznej. Podkreślał, że każde jej użycie jest przestępstwem, a żadnego takiego przypadku nie można pozostawić bez odpowiedzi.

„Nie ma znaczenia, czy jest ona stosowana na masową skalę przez niedemokratyczne reżimy przeciwko własnym obywatelom w celu zabezpieczenia ich władzy, czy też jest wykorzystywana w sposób terrorystyczny przez państwa wobec osób za granicą, na których dane państwo chce się zemścić” – mówił prezydent Polski.

Duda przekonywał, że bezczynność wspólnoty międzynarodowej wobec przypadków użycia broni chemicznej „będzie tylko zachęcać sprawców”. Wyrażał nadzieję, że przygotowanie mechanizmu sankcji w ramach Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej przyczyni się do wywarcia presji na sprawców takich ataków i powstrzyma ich od zakazanych działań.

Prezydent Polski zapowiedział złożenie na ZO ONZ projektu rezolucji w sprawie wdrożenia konwencji o zakazie broni chemicznej, podobnie jak w poprzednich latach.

Wypowiadając się na temat nierozprzestrzeniania broni jądrowej Andrzej Duda wyraził uznanie dla Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej za ścisłe monitorowanie i weryfikację zobowiązań Iranu. Z satysfakcją przyjął „perspektywy procesu denuklearyzacji na Półwyspie Koreańskim” zaznaczając, że bez pełnej denuklearyzacji KRLD nie dojdzie tam do trwałego pokoju. Wezwał do utrzymania reżimu sankcji wobec Korei Północnej do czasu pełnej i nieodwracalnej denuklearyzacji półwyspu.

Odnosząc się do spraw bezpieczeństwa Europy Środkowej i Wschodniej Andrzej Duda wyraził opinię, że „w ciągu ostatnich kilku lat byliśmy świadkami wyraźnego naruszenia memorandum budapeszteńskiego gwarantującego integralność terytorialną Ukrainy w zamian za pokojową i dobrowolną denuklearyzację”. Wspomniał także o padających zapowiedziach „używania broni jądrowej do zakończenia konwencjonalnych konfliktów”.

Prezydent jako receptę na wskazane przez niego wyzwania wskazał wdrożenie „dobrze ugruntowanych i powszechnie uznanych traktatów i norm prawa międzynarodowego” oraz międzynarodowych mechanizmów zapobiegania wykorzystaniu broni masowego rażenia.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Trump na forum ONZ chwali Polskę, krytykuje Niemcy i wzywa do izolacji Iranu

Kresy.pl / PAP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jazmig
    jazmig :

    Memorandum budapesztańskie nie gwarantowało Ukrainie okupacji Krymu na wieczność. Po zamachu stanu i obaleniu demokratycznie wybranego prezydenta Janukowycza, władzę zdobyli tam banderowcy, którzy zaczęli od tego, że anulowali ustawę o mniejszościach narodowych.

    Krym i Donbas nie uznały zamachu stanu i nie zgodziły się na prześladowanie mniejszości na Ukrainie. Krym, który posiadał swój parlament i rząd przeprowadził legalne referendum, w którym mieszkańcy zdecydowali o odłączeniu od Ukrainy i powrocie do rosyjskiej macierzy.

    Ukraina podobnie nielegalnie okupuje dużą część Donbasu, Zakarpacie i enklawy rumuńskie oraz bułgarskie, zrabowane tym krajom przez Stalina. Podobnie Lwów i inne ziemie II RP są nielegalnie okupowane.