Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Oskarżony Ukrainiec umieszczał w różnych miejscach symbolikę i hasła związane z Ukraińską Powstańczą Armią. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego twierdzi, że pracował dla Rosjan.
Figurant postępowania to 18-letni imigrant z Ukrainy Ilia K. Miał on nanosić w różnych miejscach w Warszawie hasło "Sława UPA" oraz czerwono-czarne barwy tej ludobójczej organizacji. Zrobił to między innymi na Pomniku Rzezi Wołyńskiej, ale też pomniku Bohaterów Getta Warszawskiego. Został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Polska specsłużba twierdzi, że Ilia K. działał na zlecenia Rosjan. Stawia mu zarzut realizacji działań sabotażowych i dywersyjnych na rzecz obcego państwa. W okresie od listopada 2024 do sierpnia 2025 roku oskarżony miał popełnić aż 47 inkryminowanych czynów. ABW uważa, że Ukrainiec przygotowywał się do działań dywersyjnych z użyciem drona, zrelacjonował portal Polsat News.
Rodziny zmarłych pacjentów miały otrzymywać propozycje skorzystania z usług konkretnego domu pogrzebowego już podczas identyfikowania zwłok. Na jednym z dokumentów szpitala miała znajdować się pieczątka prywatnej firmy, a wybór innego przedsiębiorcy wiązał się z zapowiedzią opłat za przechowywanie ciała – wynika z publikacji Onetu. Sprawę bada prokuratura.
W piątek w Warszawie Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota wszczęła śledztwo w sprawie możliwego przyjmowania korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne zatrudnione w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Postępowanie jest reakcją na doniesienia dotyczące działalności prywatnego zakładu pogrzebowego na terenie szpitala.
W związku z informacjami ujawnionymi w publikacji portalu https://t.co/xYUZKweF9N Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie przyjęcia korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne zatrudnione w UCK WUM w związku z ich pełnieniem.
Stany Zjednoczone poniosły kolejne straty na wojnie z Iranem. Siły Republiki Islamskiej skutecznie zaatakowały bazy amerykańskie w Jordanii.
O ile w pierwszym etapie Irańczycy stosunkowo rzadko mierzyli w cele w tym sprzymierzonym z USA arabskim państwie, o tyle w ciągu ostatnich dwóch tygodni eskalacji właśnie amerykańskie cele w Jordanii były już wielokrotnie ostrzeliwane. W nocy z soboty na niedzielę nie obyło się bez strat dla Amerykanów.
Według oświadczenia Dowództwa Centralnego Sił Zbrojnych USA w ataku na bazę im. Króla Fajsala rannych zostało pięciu żołnierzy amerykańskich, którzy musieli zostać hospitalizowani, jak przytoczył portal Al Mayadeen.
Rosja konsekwentnie rozbudowuje infrastrukturę wojskową, energetyczną i transportową w Arktyce – wynika z analizy „Business Insidera”. W tym samym czasie amerykańskie możliwości w regionie wyraźnie się skurczyły, a USA dysponują tylko jednym ciężkim lodołamaczem. (więcej…)
Archeolodzy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku odnaleźli na Westerplatte płytę oporową polskiego moździerza kalibru 81 mm wz. 31, używanego przez obrońców Wojskowej Składnicy Tranzytowej we wrześniu 1939 roku.
Zabytek wydobyto w czwartek, a dzień później zaprezentowano go w pracowni konserwacji muzeum.
Element uzbrojenia znajdował się w wykopie nr 48, przy dawnym północnym skrzydle koszar. Archeolodzy natrafili na niego na głębokości około 140 cm, w wypełnisku leja powstałego po eksplozji niemieckiej bomby.
Wołodymyr Zełenski zapowiedział otwarcie archiwów ukraińskich służb dotyczących zbrodni wołyńskiej oraz wydanie kolejnych zezwoleń na poszukiwania i ekshumacje polskich ofiar.
Prezydent Ukrainy poinformował o tym w piątek, 17 lipca, po naradzie dotyczącej ukraińskiej polityki wobec Polski.
W spotkaniu uczestniczyli między innymi minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha, szef gabinetu prezydenta Kyryło Budanow oraz dyrektor Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Ołeksandr Ałfiorow.
Po incydencie z udziałem służb specjalnych angoli i ogłoszeniu przez nich „sankcji” m.in. w postaci bojkotu mundialu przez ich oficjeli, można było tylko pół żartem, pół serio spekulować, że te polskojęzyczne gnidy mogą o czymś takim rozmawiać tylko między sobą. Jednak okazuje się, że te przygłupy na poważnie myślą o takim scenariuszu i oto ten bęcwał z bebeenu potwierdza, że rozmyślają zbojkotowanie mundialu.
Te wredne typy chcą odważyć się podnieść rękę na największe święto futbolu. I co ma do tego sojusz atlantycki do ciężkiej cholery?
Teraz angole będą nas rozgrywać, co robili już w historii z powodzeniem, a oni to potrafią i to jak dobrze! Jeśli z ambasady wpłynie jakieś pismo z prośbą (czyt. żądaniem) o przyłączenie się do bojkotu mistrzostw, wzbogacone tandetnymi sloganami o strategicznym partnerstwie, współpracy wojskowej, sojuszu, przyjaźni, itp., należy oczekiwać, że ta zgraja jest gotowa rozpatrzyć go pozytywnie. Oby tylko skończyło się na pogróżkach i straszeniu.