Niemiecka partia Alternatywa dla Niemiec (AfD) organizowała swoje zebranie w hotelu w Szczecinie, z powodu atrakcyjniejszych cen i problemów w Niemczech. Tuż przed spotkaniem szczeciński hotel odwołał niemieckim politykom rezerwację z obawy przed protestem organizacji lewicowych.

Klub poselski niemieckiej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) w Bundestagu miał w ten weekend zebrać się w Szczecinie na pierwszym zebraniu za zamkniętymi drzwiami. Według serwisu Deutsche Welle, w obradach miało wziąć udział od 70 do 91 posłów, którzy z powodu problemów ze zorganizowaniem takiego spotkania w Niemczech, m.in. z uwagi na spodziewane protesty, zdecydowali się przyjechać do Szczecina. Zjazd miał potrwać do niedzieli, a w jego trakcie politycy AfD mieli przedyskutować główne punkty działalności partii w drugiej połowie kadencji Bundestagu, usprawnienie pracy całego ugrupowania i poprawę kontaktów z prasą. Niemieckie media podawały też, że powodem wyboru Szczecina były też atrakcyjne ceny hoteli i sali konferencyjnej.

Według „Hannoversche Allgemeine”, pierwotnie spotkanie było zaplanowane na marzec, jednak właściciel hotelu, w którym miało się ono odbyć, anulował wszystkie rezerwacje z obawy przed dużym zainteresowaniem ze strony dziennikarzy, a także przed protestami.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Najwyraźniej próba zorganizowania zebrania AfD za zamkniętymi drzwiami w Szczecinie nie powiodła się zgodnie z planem. W piątek po południu Radio Szczecin podało, powołując się na nieoficjalne informacje, że szczeciński hotel w ostatniej chwili wycofał rezerwacje dla niemieckich polityków – zarówno odnośnie sali, jak i pokoi. Powodem miały być zapowiedzi protestu i bojkotu hotelu przez organizacje lewicowe. Deputowanych AfD zaczęto rozlokowywać w innych hotelach w Szczecinie. Według Radia Szczecin, w tej sytuacji w partii zaczęto zastanawiać się nad odwołaniem spotkania.

Później informacje Radia Szczecin potwierdził korespondent TVP w Niemczech, Cezary Gmyz. Portal tygodnika „Do Rzeczy” podał z kolei, że przeciw organizacji spotkania miał odbyć się protest pod hasłem „Faszyzm stop. Nie dla AfD w Szczecinie!”.

Z kolei rzecznik prasowy AfD Christian Lueth zapowiedział, że partia ta wystąpi przeciwko polskiemu hotelowi na drogę prawną, domagając się odszkodowania. Przypomniał, że jego partia wydała na organizację spotkania w Szczecinie kilkadziesiąt tysięcy euro.

Przeczytaj: AfD najpopularniejszą partią w dawnym NRD

Alternatywa dla Niemiec jest partią powstałą w 2013 r. na fali krytyki waluty euro od której jej działacze przeszli do generalnej krytyki Unii Europejskiej i zaangażowania Niemiec w jej struktury. Po wybuchu kryzysu imigracyjnego wywołanego przez politykę otwartych granic realizowaną przez Angelę Merkel, partia zaczęła, jako jedyna znacząca partia w Niemczech, wyrażać sprzeciw wobec masowej imigracji. Z tego względu jest AfD jest izolowana przez inne niemieckie partie mimo tego, że dostała się do parlamentu. Działacze AfD są też celem brutalnych ataków bojówkarzy anarchistycznych i lewicowych. W styczniu doszło też do podłożenia ładunków wybuchowych pod jednym z lokali AfD.

Czytaj także: Nowa frakcja eurosceptyków w Parlamencie Europejskim

dw.com / dorzeczy.pl / radioszczecin.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz