Podpisano pierwsze umowy w ramach SAFE

W Legionowie podpisano pierwsze umowy realizowane w ramach pożyczki SAFE, z której Polska ma otrzymać do 43,7 mld euro. Środki zostaną przeznaczone m.in. na rozwój zdolności cyberbezpieczeństwa i modernizację Sił Zbrojnych RP. Umowy dotyczą m.in. pozyskania postkwantowego szyfratora IP nowej generacji czy systemu kryptograficznego wysokiego zaufania.

W wydarzeniu uczestniczyli premier Donald Tusk, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk, pełnomocnik rządu ds. instrumentu na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Magdalena Sobkowiak-Czarnecka oraz szef Agencji Uzbrojenia gen. dyw. Artur Kuptel.

Może Cię zainteresować: Media: Pożyczka SAFE może być droższa, niż zakładał rząd

Na konto Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych ma trafić do 43,7 mld euro w postaci pożyczki udzielonej przez Komisję Europejską do 2030 roku.  Premier Donald Tusk podkreślił, że z pieniędzy programu korzystać będzie ponad 10 tys. polskich firm, w tym wykonawcy, podwykonawcy i kooperanci przemysłu obronnego. „To jest właśnie ten start, kiedy to wszystko rusza” — powiedział szef rządu.

Na co pozyskano umowy

Podpisane umowy obejmują dostawy postkwantowego szyfratora IP nowej generacji od firmy Enigma sp. z o.o., systemu kryptograficznego wysokiego zaufania od Krypton Polska sp. z o.o., systemu bezpiecznej wymiany danych od Filbico sp. z o.o. oraz mobilnego laboratorium cyberbezpieczeństwa od firmy Media sp. z o.o. Rozwiązania mają zostać wykorzystane przez Wojska Obrony Cyberprzestrzeni do zwiększenia bezpieczeństwa państwa w cyberprzestrzeni.

W czasie wystąpienia premier podkreślał znaczenie inwestycji w bezpieczeństwo w okresie pokoju. „Wydajemy te pieniądze po to, żeby nie trzeba było ich wydawać w czasie wojny. Im więcej wydamy i im mądrzej wykorzystamy te środki, budżetowe, europejskie, a coraz częściej także prywatne, w czasie pokoju, tym mniej prawdopodobny będzie ten czarny scenariusz. Polska będzie lepiej przygotowana do obrony” — powiedział Donald Tusk.

Minister obrony Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że rozpoczyna się największy proces modernizacji polskich sił zbrojnych w historii. Według niego w ciągu czterech lat do Polski trafią tysiące jednostek sprzętu, nowe kompetencje i zdolności operacyjne. Wskazał także, że Polska stopniowo staje się eksporterem sprzętu wojskowego, czego przykładem były ostatnie umowy podpisane w Kanadzie.

Planowany program z partnerami europejskimi

Premier na konferencji zaznaczył również, że do końca maja rząd planuje podpisać umowy o wartości 100 mld zł. Dodał, że Polska prowadzi i rozpoczyna wspólne programy współpracy w zakresie obrony cyberprzestrzeni z partnerami europejskimi, w tym z Wielką Brytanią i Włochami. Według szefa rządu państwo polskie staje się jednym z liderów bezpieczeństwa i stabilności w Europie.

Reszta kontraktów

25 maja pełnomocnik rządu do spraw SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka mówiła o 40 nowych umowach, które mają zostać zawarte do końca miesiąca.

Umowy zawierane samodzielnie przez jedno państwo, czyli w formule single procurement, muszą zostać podpisane do 30 maja, aby mogły zostać sfinansowane z programu. Późniejsze zamówienia mają być realizowane jako common procurement, czyli wspólne zakupy prowadzone przez co najmniej dwa państwa uczestniczące w SAFE.

W przypadku Polski większość środków ma zostać przeznaczona na zakupy samodzielne. Według szacunków rządu zamówienia wspólne mają stanowić około 30 procent wszystkich kontraktów.

Szef MON wskazywał wcześniej, że w pierwszej kolejności mają zostać aneksowane już zawarte umowy. Wymienił w tym kontekście systemy antydronowe San, produkcję w Hucie Stalowa Wola, w tym bojowe wozy piechoty Borsuk, program okrętu ratowniczego dla Marynarki Wojennej oraz zakup amunicji.

Jednym z najważniejszych projektów objętych refinansowaniem ma być system antydronowy San. Umowę na 18 baterii tego systemu podpisano 30 stycznia, a jej wartość wynosi około 15 mld złotych. Każda bateria ma składać się z trzech plutonów ogniowych oraz jednego plutonu wsparcia. Całość obejmuje 52 plutony ogniowe, 18 plutonów dowodzenia oraz 703 pojazdy.

System San ma zwalczać bezzałogowce przy użyciu kilku typów uzbrojenia i sensorów. W jego skład wchodzą m.in. armaty Bushmaster kalibru 30 mm, armaty Pit-Radwar kalibru 35 mm, szybkostrzelne karabiny maszynowe kalibru 12,7 mm opracowane przez Zakłady Mechaniczne Tarnów, wyrzutnie pocisków rakietowych 70 mm, systemy walki radioelektronicznej, mobilne radary oraz rozwiązania do sieciocentrycznego kierowania zwalczaniem dronów.

Pierwsze trzy plutony ogniowe systemu San mają trafić do wojska do końca 2026 roku. Dostawy wszystkich 18 baterii mają zakończyć się w ciągu 24 miesięcy od podpisania umowy, czyli do końca stycznia 2028 roku.

Wśród projektów wskazanych przez MON znalazła się także produkcja sprzętu w Hucie Stalowa Wola, w tym bojowych wozów piechoty Borsuk. Pojazdy te mają zastąpić eksploatowane od ponad pół wieku wozy BWP-1.

Kresy.pl/gov.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności