Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Politechnika Warszawska opracowała modułową platformę rakietową Artemida kalibru 70 mm, która może stać się podstawą m.in. taniego pocisku antydronowego, celu powietrznego albo platformy testowej dla technologii rakietowych. Jak mówi dr hab. inż. Jan Kindracki w rozmowie z Defence24, wojsko zna projekt i wykazuje zainteresowanie częścią zastosowanych w nim rozwiązań.
Projekt Artemida został opisany w sobotę przez Defence24 w rozmowie z dr. hab. inż. Janem Kindrackim z Politechniki Warszawskiej. Chodzi o modułową rakietową platformę testową kalibru 70 mm, która początkowo powstała jako narzędzie do sprawdzania nowych paliw rakietowych w warunkach poligonowych. Sam projekt zakończył się w styczniu, ale uczelnia nadal wykorzystuje opracowaną platformę do badań i kolejnych prób.
Jak wyjaśnił Kindracki, Artemida powstała w związku z pracami nad paliwem o mocno obniżonej intensywności dymienia i wysokim impulsie właściwym. Rakieta miała pozwolić na sprawdzenie, jak nowe paliwo zachowuje się nie tylko w laboratorium, lecz także podczas realnego lotu na poligonie.
Uniwersytet Jagielloński zajął 396. miejsce w najnowszym rankingu Center for World University Rankings i został najwyżej sklasyfikowaną polską uczelnią. W pierwszym tysiącu zestawienia znalazło się tylko 10 polskich uczelni i instytucji naukowych.
Center for World University Rankings opublikowało najnowszą edycję globalnego rankingu uczelni na 2026 rok. Pierwsze miejsce ponownie zajął Uniwersytet Harvarda, a za nim uplasowały się Massachusetts Institute of Technology oraz Uniwersytet Stanforda. Pierwszą piątkę zamknęły dwie uczelnie brytyjskie: Uniwersytet w Cambridge i Uniwersytet Oksfordzki.
Według komunikatu Uniwersytetu Jagiellońskiego pierwsza dziesiątka rankingu nie zmieniła się w porównaniu z poprzednim rokiem. Po pięciu najwyżej sklasyfikowanych uczelniach znalazły się Uniwersytet Princeton, Uniwersytet Pensylwanii, Uniwersytet Columbia, Uniwersytet Yale oraz Uniwersytet w Chicago.
Powiązana z Olegiem Bojką firma Evapify jest jednym z głównych dystrybutorów jednorazowych e-papierosów w Polsce. Choć rosyjski oligarcha został objęty sankcjami m.in. przez Polskę, Ukrainę, Kanadę i Australię, nie znalazł się na liście sankcyjnej Unii Europejskiej. (more…)
Jak dodał, Polska znajduje się już w pierwszej dziesiątce państw świata z największymi zasobami złota.
„Narodowy Bank Polski ma w tej chwili, tak jak dzisiaj to sprawdzałem, około 613 ton złota. Jak państwo wiedzą, dążymy do 700 ton. Wartość tego złota w dniu dzisiejszym to jest około 324,2 mld zł” – powiedział Glapiński podczas konferencji po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, cytowany przez PAP Biznes.
Boom na sztuczną inteligencję coraz wyraźniej zmienia priorytety największych firm technologicznych i inwestorów związanych z centrami danych.
W oficjalnych deklaracjach nadal dominuje język transformacji energetycznej i redukcji emisji, ale w praktyce coraz większe znaczenie ma jedno kryterium: szybki dostęp do dużych ilości energii elektrycznej.
Najnowszym przykładem jest transakcja DigitalBridge, które ma zostać przejęte przez SoftBank. Firma ogłosiła zawarcie umowy nabycia ArcLight Capital Partners za kwotę do 1,05 mld dolarów. ArcLight jest inwestorem wyspecjalizowanym w energetyce i infrastrukturze elektroenergetycznej w Ameryce Północnej.
We wschodnim Kazachstanie nielegalni poszukiwacze skarbów rabują starożytne kurhany związane z ludami Wielkiego Stepu.
Archeolodzy alarmują, że w pogoni za złotem niszczone są nie tylko zabytki, lecz także bezcenny kontekst historyczny. Problem ma charakter masowy i systematyczny.
Ceny po jakich Rosja eksportuje ropę są związane z ceną marki ropy „Brent” która to cena ustalana jest na giełdach Nowego Jorku i Londynu. Wraz z premierą nowej rosyjskiej marki /typu/ ropy wszystko zmieni się w sposób dramatyczny. Nowe kontrakty na zakup rosyjskiej ropy były by zawierane w walucie rosyjskiej a nie w dolarach, poprzez giełdę w Petersburgu (St. Petersburg International Mercantile Exchange (SPIMEX)).
Umowa dotycząca handlu marką / „normą”/ Brent – odnosi się nie tylko do ropy rosyjskiej /czy ropy północnoatlantyckiej/ ale obejmuje prawie 2/3 całego obrotu wydobywanej ropy na świecie.
Obecnie produkcja „wzorcowej” ropy z Morza Północnego znacznie spada i wynosi dziś tylko 1 milion baryłek dziennie. Ta produkcja wpływa /ustala niejako/ wzorcową cenę tej marki dla 67% obrotu światowego rynku ropy. Handel tą marką w rublach może spowodować poważny uszczerbek w popycie na „dolary naftowe”.
Obecnie Rosja jest największym producentem ropy na świecie, więc stworzenie własnej marki niezależnej od dolara jest delikatnie mówiąc „znaczące”.
W roku 2013 Rosja wyprodukowała 10,5 mln baryłek dziennie, trochę więcej niż Arabia Saudyjska. Z uwagi na to, że gaz ziemny jest wykorzystywany na dużą skalę w Rosji, niemal 75% produkcji ropy może zostać wyeksportowane. Głównym odbiorcą rosyjskiej ropy jest Europa (3,5 miliona baryłek dziennie = ok. 80% rosyjskiego eksportu).
Przedmiotem eksportu jest przede wszystkim mieszanka różnych odmian i różnych złóż – marki „Urals”. Głównymi odbiorcami tej ropy są Niemcy, Holandia i Polska. Aby pokazać jak daleko konkurencja jest w tyle za Rosją na tym rynku, można dodać, że inni dostawcy do Europy przesyłają tam odpowiednio:
– Arabia Saudyjskia (890 tysięcy baryłek dziennie),
– Nigeria (810 tysięcy baryłek dziennie)
– Kazachstan (580 tysięcy baryłek dziennie)
– Libia (560 tysięcy baryłek dziennie)
Dodatkowo, szybko spada wydobycie ropy w Europie /i szelfie europejskim/ od maximum wynoszącego 3 mln baryłek dziennie w roku 2013 – co spowodowane jest wyczerpywaniem się złóż północnoatlantyckich, czyli „wzorca” marki Brent.
Rosja dąży do przejścia na ruble w rozliczeniach swojego eksportu, zwłaszcza na rynku europejskim ale także przy zwiększającym się eksporcie ropy do Chin i Azji na przykład poprzez rurociąg ESPO…
…Gdzieś na początku przyszłego roku Chiny, drugi na świecie importer ropy, planuje stworzyć własną umowę „marki ropy”. Podobnie jak nowa „marka rosyjska” – ta chińska będzie przedmiotem obrotu na Międzynarodowej Giełdzie Obrotu Energią w Szanghaju i denominowana nie w dolarach ale w juanach.
Krok po kroku, Rosja i Chiny oraz inne gospodarki świata podejmują środki by zmniejszyć swoją zależność od dolara aż do pełnej „dedolaryzacji”.
Ropa jest przedmiotem największego obrotu w światowym handlu i prawie całkowicie rozlicza się go w amerykańskich dolarach.
I dopóki się to nie skończy, zdolność /w domyśle chęć prowadzenia ekspansji i wojen/ amerykańskiego kompleksu wojenno-przemysłowego będzie prowadziła do niekończących się wojen i doprowadzi do faktycznie wielkich problemów /światowych/.
PS.
SZANOWNI ,,EKONOMIŚCI” NIE MĄĆCIE POLACTFU W TYCH I TAK JUŻ PUSTYCH MAKÓWKACH… NIE WSZYSCY SĄ TAK GŁUPI ZA JAKICH ICH MACIE.CZAS WRESZCIE SKOŃCZYĆ Z ROZPOWSZECHNIANIEM W EUROPIE PROPAGANDY O UPADKU ROSJI
BO SYTUACJA JEST ZGOŁA INNA I JAK WIDAĆ TO NA RAZIE ROSJA ROZDAJE KARTY…
Arabia S. od lipca 2015 pożycza kasę na wolnym rynku.Jej ,,gigantyczne” rezerwy walutowe to obecnie wyłącznie amerykańskie obligacje których sprzedaż na wolnym rynku mają zakazaną. Rosja o tym doskonale wie i gra na zniszczenie Arabii S. i robi wszystko aby ropa była jak najtańsza (zwiększyła własne wydobycie).Doprowadziła do ugody Iranu z zachodem co na pewno znowu zbije ceny w dól…
To przewrócenie na szachownicy Arabii S. spowoduje szybki upadek USD jako waluty światowej i ostudzi amerykańskie zapędy we wprowadzaniu swoich porządków…