32-letni obywatel Ukrainy mając w organizmie 2,5 promila alkoholu, wjechał samochodem na torowisko, uszkadzając swój samochód oraz elementy nastawni kolejowej. Policjanci z oświęcimskiej komendy Policji odebrali nietrzeźwego kierowcę z rąk pracowników zakładu przewozów kolejowych.

Zdarzenie miało miejsce w czwartek na terenie miejscowości Włosienica. „Tuż po godzinie 20 operator numeru alarmowego 112 został powiadomiony przez pracowników zakładu przewozów kolejowych o nietrzeźwym kierowcy samochodu marki bmw, który utknął na torowisku i został ujęty przez świadków. Na miejsce natychmiast udali się policjanci” – przekazała policja w piątkowym komunikacie. Funkcjonariusze ustalili, że kierowca wjechał na przejazd kolejowy, po czym przejechał torowiskiem kilkadziesiąt metrów, uszkadzając elementy nastawni kolejowej oraz swój samochód. Za kierownicą auta siedział 32-letni obywatel Ukrainy.

„Badanie jego stanu trzeźwości wykazało 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do oświęcimskiej komendy Policji. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, co najmniej trzyletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi oraz grzywna nawet do 60 tysięcy złotych” – podaje policja.

Zobacz także: Warszawa: Pijany Ukrainiec usiłował włamać się do biura poselskiego posła PiS

Pod koniec października 28-letni obywatel Ukrainy na łuku drogi w Częstochowie utracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie znajdowała się 38-letnia piesza. Samochód uderzył w kobietę, taranując przy tym 3 zaparkowane w tym miejscu pojazdy. Ukrainiec miał prawie 1,5 promila alkoholu.

Przypomnijmy, że także w październiku br. policja w Nowym Tomyślu w województwie wielkopolskim zatrzymała obywatela Ukrainy, który prowadził auto mając w organizmie prawie 6 promili alkoholu. Mężczyzna odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

W lipcu br. w Kępnie (województwo wielkopolskie) do 29-letniego obywatela Ukrainy podeszli policjanci. Ukrainiec wyjął broń. Padły strzały. Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy.

Informowaliśmy, że w lipcu na terenie ośrodka „Enei” w Pogorzelicy (województwo zachodniopomorskie) doszło do bójki między ukraińskimi ratownikami strzegącymi plaż w tej okolicy. W użyciu był nóż. Obaj Ukraińcy zostali zwolnieni z pracy i opuścili ośrodek.

Zobacz także: Ukrainiec oszukiwał na BLIK. Wypłacał dziennie kilkanaście tys. złotych. Nie trafił do aresztu

Zobacz też: Strażniczka miejska do Ukraińców: to jest nasze państwo, jesteście tu gośćmi [+VIDEO]

malopolska.policja.gov.pl / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz