Pentagon: Rosjanie szykują prowokację w celu uzasadnienia inwazji na Ukrainę

Sekretarz prasowy Pentagonu, John Kirby, poinformował w czwartek, że Stany Zjednoczone uważają, że Rosja może zaplanować stworzenie pretekstu do inwazji na Ukrainę poprzez wyprodukowanie propagandowego filmu pokazującego agresję wobec Rosjan – podał New York Times.

Jak podał portal New York Times, sekretarz prasowy Pentagonu, John Kirby, poinformował w czwartek, że Stany Zjednoczone uważają, że Rosja może zaplanować stworzenie pretekstu do inwazji na Ukrainę poprzez wyprodukowanie propagandowego filmu pokazującego agresję wobec Rosjan.

„Mamy informacje, że Rosjanie prawdopodobnie będą chcieli sfabrykować pretekst do inwazji” – poinformował Kirby. „Jak sądzimy, rosyjski rząd planuje przeprowadzić fałszywy atak ukraińskich sił wojskowych lub wywiadowczych na suwerenne terytorium Rosji lub na ludność rosyjskojęzyczną, aby w ten sposób uzasadnić swoje działanie”.

Zobacz też: Media: Izrael zakazał krajom bałtyckim przekazywania swojej broni na Ukrainę

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1219.18 PLN    (5.54%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Uważamy, że Rosja wyprodukowałaby bardzo obrazowy film propagandowy, który zawierałby zwłoki i aktorów, przedstawiający żałobników i obrazy zniszczonych miejsc, a także sprzęt wojskowy pochodzący z Ukrainy lub Zachodu, nawet do tego stopnia, że ​​część tego sprzętu wyglądałoby tak, jakby był dostarczony na Ukrainę z Zachodu” – przekonywał Kirby.

Zapytany, czy urzędnicy amerykańscy uważają, że fałszywy atak został zatwierdzony przez Kreml, Kirby powiedział: „Nasze doświadczenie jest takie, że bardzo niewiele tego rodzaju działań nie jest zatwierdzanych na najwyższych szczeblach rosyjskiego rządu”.

Rzecznik Departamentu Stanu Ned Price bronił strategii administracji polegającej na ukrywaniu dowodów na poparcie ich zarzutów dotyczących potencjalnego spisku rosyjskiego, mówiąc, że ujawnienie ogólnie służy jako środek odstraszający.

„Udostępniamy to Wam z kilku powodów. Jednym z nich jest próba powstrzymania Rosjan przed kontynuowaniem tej działalności. Po drugie, na wypadek, gdyby Rosjanie to zrobili, żeby było to jasne jak dzień, że była to próba ze strony Federacji Rosyjskiej” – powiedział Price.

Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Liz Truss powiedziała w oświadczeniu, że jest to „jasny i szokujący dowód na niesprowokowaną agresję Rosji” na Ukrainę. „Ten wojowniczy zamiar wobec suwerennego, demokratycznego kraju jest całkowicie nie do przyjęcia i potępiamy go w najostrzejszych słowach” – powiedziała Truss. „Wielka Brytania i nasi sojusznicy będą nadal ujawniać rosyjskie podstępy i propagandę”.

Jak informowaliśmy na naszym portalu, do Polski przybyła grupa przygotowująca pobyt żołnierzy z amerykańskiej 82. Dywizji Powietrznodesantowej. Ruszył przerzut sił USA do Europy, w tym do naszego kraju. „To mocny sygnał solidarności w odpowiedzi na sytuację na Ukrainie. W ubiegłym tygodniu rozmawiałem na ten temat z Sekretarzem Obrony USA L. Austinem. Sprzeciwiamy się jakiejkolwiek agresji wobec naszego sąsiada” – zaznaczył szef MON.

Jak informowaliśmy, w środę prezydent USA Joe Biden formalnie zatwierdził wysłanie dodatkowych amerykańskich oddziałów do trzech europejskich państw. Do Polski trafi 1700 żołnierzy, a kolejnych 1000 do Rumunii. Ci ostatni zostaną przerzuceni z baz w Niemczech. Do samych Niemiec także wysłanych zostanie kilkuset amerykańskich żołnierzy. Dodatkowi żołnierze mają być dyslokowani już w najbliższych dniach.

Według Moskwy, rozmieszczanie kolejnych amerykańskich żołnierzy w Europie to „niczym nie usprawiedliwione, destrukcyjne kroki” i dowód na to, że Rosja ma oczywiste powody do obaw.

Według rzecznika Pentagonu, zwiększenie liczby amerykańskich żołnierzy w Europie Środkowej ma być potwierdzeniem sojuszniczego wsparcia USA dla ich bezpieczeństwa.

Co ważne dodatkowe siły USA nie są wysyłane do Europy w ramach mechanizmów NATO lecz na podstawie dwustronnych ustaleń Waszyngtonu z państwami, które je przyjmą. CNN tłumaczy to tym, że Sojusz Północnoatlantycki ciągle nie aktywował swoich Sił Odpowiedzi.

Podobnie wytłumaczył to minister obrony Mariusz Błaszczak, który podkreślał, iż dyslokacja nastąpiła po jego ubiegłotygodniowych konsultacjach z sekretarzem obrony USA Lloydem Austinem.

Amerykanie chcieli wysłać swoich żołnierzy także na Węgry, ale władze tego kraju podeszły sceptycznie do tej inicjatywy.

Kresy.pl/New York Times

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz