Parafia Św. Jacka w Bytomiu ma zwrócić ponad 27 mln złotych unijnego dofinansowania. Sprawa dotyczy projektów rewitalizacyjnych zrealizowanych przy wsparciu UE. Diecezja gliwicka nie wyklucza odwołania. W tle pojawiają się zarzuty o fałszowanie dokumentów i oszustwa.
Diecezja gliwicka prowadzi analizę dotyczącą konieczności zwrotu ponad 27,3 mln zł unijnego dofinansowania przez parafię Św. Jacka w Bytomiu. Postępowania administracyjne zostały wszczęte w kwietniu 2025 roku po wcześniejszym rozwiązaniu umów o dofinansowanie przez zarząd województwa śląskiego w październiku 2024 roku.
Zwrot środków dotyczy dwóch projektów realizowanych w latach 2018–2021, współfinansowanych z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014–2020. Pierwszy projekt obejmował rewitalizację zdegradowanych obszarów, drugi — działania na rzecz ochrony i promocji dziedzictwa kulturowego. W ramach prac w kościele wykonano m.in. remont dachu, elewacji, wież, instalacji elektrycznej oraz adaptację kaplic.
Jak poinformował rzecznik diecezji, ks. Krystian Piechaczek, sytuacja parafii jest poważna. „Dla takiej pojedynczej parafii udźwignięcie takiego ciężaru jest rzeczą niemożliwą. Jeśli będą jakieś przesłanki, żeby odwołać się od tej decyzji, to na pewno będziemy to podpowiadać parafii Św. Jacka. (…) Ta sprawa musi być gruntownie rozpatrzona” – powiedział.
Rzecznik urzędu marszałkowskiego woj. śląskiego, Sławomir Gruszka, wyjaśnił, że wezwania do zwrotu środków wynikają z rozwiązania umów po stwierdzeniu przedstawienia nieprawdziwych dokumentów dotyczących zabezpieczenia wkładu własnego.
„W toku toczących się postępowań prokuratorskich, zarząd województwa powziął wiedzę, że bank nie potwierdza depozytów na kwoty, jakie wynikały z przedstawionych dokumentów przez beneficjenta” – przekazał.
Do podpisania umowy o dofinansowanie projektów konieczne było przedstawienie przez parafię dokumentów potwierdzających zabezpieczenie wkładu własnego. W 2018 roku takie dokumenty r. zostały przedstawione. Jednak w toku postępowań ustalono, iż „bank nie potwierdza depozytów na kwoty, jakie wynikały z przedstawionych dokumentów przez beneficjenta”, jak wskazał rzecznik.
Postępowanie prowadzi również Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Jak poinformował jej rzecznik, prok. Aleksander Duda, sprawa jest w końcowej fazie. Zarzuty postawiono 10 osobom, w tym byłemu proboszczowi parafii oraz przedsiębiorcom zaangażowanym w realizację projektów. Dotyczą one m.in. przywłaszczenia mienia, oszustwa i fałszowania dokumentów.
Kościół Św. Jacka w Bytomiu-Rozbarku jest wpisany do rejestru zabytków woj. śląskiego. Został wybudowany na początku XX w. w stylu neoromańskim.
Czytaj także: Kościół katolicki w Niemczech od 2000 roku pozbył się 500 świątyń
Interia.pl / Kresy.pl






























