Komitet ONZ ds. walki z rasizmem wydał oficjalne „pierwsze ostrzeżenie” i rozpoczął pilną procedurę związaną z manifestacjami rasistowskimi w USA.

Komitet ONZ w wydanej dzisiaj decyzji, jako przykład rasistowskich manifestacji wskazał zajścia w Charlottesville w Wirginii 12 sierpnia tego roku. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump potępił wtedy przejawy nienawiści, bigoterii i przemocy z wielu stron. Został on poddany krytyce za brak jednoznacznego stanowiska. Wydał wówczas oświadczenie potępiające zło, jakim jest rasizm, i wszystkich tych, którzy w imię rasizmu (…) uciekają się do przemocy, w tym Ku-Klux-Klan, zwolenników supremacji białej rasy, neonazistów i inne grupy nienawiści.

W kolejnych wystąpieniach wskazywał jednak na agresywne działania obu stron. Z tego powodu Komitet, nie wymieniając jednak nazwiska Trumpa, zaapelował do polityków wysokiego szczebla oraz przedstawicieli władz publicznych do jednoznacznego i bezwarunkowego potępienia mowy nienawiści rasowej.

CZYTAJ TAKŻE: USA: starcia alternatywnej prawicy i lewicy w Charlottesville [+FOTO/+VIDEO / 16+]

Wyrażamy zaniepokojenie manifestacjami rasistowskimi, którym towarzyszą otwarcie rasistowskie hasła, śpiewy i pozdrowienia ze strony białych nacjonalistów, neonazistów albo Ku-Klux-Klanu, promujące białą supremację oraz zachęcające do dyskryminacji rasowej i do nienawiści – tłumaczy szefowa komitetu Anastasia Crickley.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Mechanizm ostrzeżeń jest rzadko używany i ma zapobiegać rozszerzaniu się istniejących problemów w konflikt a także odrodzeniu się dawnych konfliktów pomiędzy różnymi grupami.

CZYTAJ TAKŻE: Trump wyśmiał Antifę. „Chcą nam zabrać naszą historię i nasze dziedzictwo” [+VIDEO]

Przez ostatnie 10 lat komitet jedynie siedem razy wydał „pierwsze ostrzeżenie”, głównie wobec krajów z poważnymi konfliktami etnicznymi i religijnymi, takich jak Burundi, Irak, Nigeria czy Wybrzeże Kości Słoniowej.

kresy.pl / polsatnews.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz