Kobieta molestowana seksualnie w sylwestrową noc w wywiadzie opisała m.in kolor skóry napastników. Nazwano ją za to rasistką z którą trzeba coś zrobić oraz udostępniono jej dane, w tym adres zamieszkania, w internecie.
Kobieta wstrzymała się od podania swojego nazwiska w wywiadzie udzielonym niemieckiej telewizji. Mówiła w nim o przeżytym w sylwestrowa noc dramacie oraz stwierdziła, że atakujący ją mężczyźni mówili po arabsku, mieli ciemniejszą skórę i wyglądali na południowców.
Nagranie z wywiadem szybko znalazło się w internecie, gdzie oskarżoną kobietę o obwinianie muzułmanów za sylwestrowe ataki. Pomimo niepodania pełnych danych Selime znaleziono na Facebooku i Instagramie oraz stworzono nagranie w którym oskarżono ją o szerzenie propagandy oraz podano jej imię i nazwisko oraz miejsce w którym pracuje. Nagranie obejrzano 250 tys. razy.
Kobieta była zaskoczona reakcją na powiedzenie prawdy w telewizji. Selima jest teraz atakowana i nazywana rasistką.
archive.is / kresy.pl






























