Według informacji Tygodnika Górnośląskiego “Echo”, na Śląsku może powstać nowa kopalnia węgla kamiennego. Wydobycie miałoby ruszyć na obszarze gmin: Pszczyna, Kobiór, Bojszowy oraz Miedźna. Głównym inwestorem jest spółka “Studzienice”.

Spółka zna zasoby węgla w rejonie przewidzianym do eksploatacji i uważa, że będzie ona opłacalna. Zamierza starać się o koncesję i rozpocząć wydobycie już od 2020 roku. Sama budowa miałaby ruszyć w ciągu najbliższych 2-3 lat. Metoda wydobycia ma nawiązywać do tych stosowanych m.in. w kopalniach australijskich. Polega ona na tym, że do pokładu węgla mają prowadzić łagodnie opadające w dół tunele, tzw. upadowe. W kopalni może znaleźć zatrudnienie ponad 1000 osób.

Z kolei według portalu gazetapszczyńska.pl, zaniepokojony planem budowy kopalni jest Marian Pigan, nadleśniczy Nadleśnictwa Kobiór, na terenie którego w znaczącej większości znajduje się złoże. Obawia się poważnej dewastacji kompleksów leśnych w tym rejonie.

Zwraca się również uwagę, że sprawa ta pojawiła się niedługo po protestach górniczych z Kompanii Węglowej i Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Firma „Studzenice” prowadzi już podobną działalność. Planuje budowę kopalni w okolicach Mysłowic – Brzezinki na tzw. złożu “Brzezinka 3”.

slaskipolska.pl / Kresy.pl

forma płatności