Władze Norwegii uznały sześć ukraińskich obwodów za bezpieczne. Pochodzący z nich Ukraińcy nie mogą już liczyć na automatyczne przyznanie azylu. “Nie możemy przyjąć nieproporcjonalnie dużej liczby wysiedleńców” – podkreśla norweski rząd.

Nowe regulacje weszły w życie w piątek. Mają związek z tym, że w kraju brakuje już mieszkań dla potrzebujących, a system pomocy społecznej zaczyna być przeciążony. Ukraińcy, którzy mieszkali w obwodzie lwowskim, wołyńskim, iwano-frankowskim, zakarpackim, tarnopolskim i rówieńskim, nie zostaną objęci automatycznym przyznawaniem opieki humanitarnej w Norwegii.

Ze zbiorowej ochrony nie będą mogli korzystać także Ukraińcy, którzy posiadają podwójne obywatelstwo oraz ci, którzy w momencie rozpoczęcia rosyjskiej inwazji nie przebywali na terytorium Ukrainy.

“Nie możemy przyjąć nieproporcjonalnie dużej liczby wysiedleńców w stosunku do innych krajów, z którymi w naturalny sposób się porównujemy, np. [innych] krajów nordyckich” – oświadczyła w piątek norweska minister sprawiedliwości i sytuacji nadzwyczajnych Emilie Enger Mehl.

Ograniczenia nie obejmą członków rodzin osób, którzy już korzystają z opieki humanitarnej w Norwegii oraz tych, którzy już złożyli wniosek o azyl.

Przeczytaj: “Muszą przestrzegać zasad”. Ukraińcy nie chcą opuścić akademika w Lublinie

Dotychczas Norwegia przyjęła 85 tys. uciekających przed wojną Ukraińców. W pierwszej połowie bieżącego roku liczba nowych przypadków spadła o 40 proc. w stosunku do tego samego okresu w 2023 roku. Władze Norwegii alarmują, że brakuje już mieszkań dla potrzebujących, a system pomocy społecznej zaczyna być przeciążony.

Zobacz: Rząd Norwegii zwiększy kwotę wsparcia dla Ukrainy

Czytaj także: Norwegia zgodziła się produkować na terytorium Ukrainy amunicję kal. 155 mm

bankier.pl / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności