1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Ynk_Siwy
    Ynk_Siwy :

    Nie żebym wyśmiewał się i nie szanował niemieckiej pomocy, co to to nie, ale to tylko 2 samoloty. To bardzo miłe, za co jestem bardzo wdzięczny, ale DWA? Większe wrażenie byśmy zrobili oddając w końcu choćby raz ogień z kilku karabinów maszynowych do tych “płotowych imigrantów” z Białorusi.
    No ale teraz jest moda podleciecieć do “wrogiego samolotu” w powietrznej strefie niczyjej, pomachać łapką, i pokazać na kartce napis “tschüss”. To się teraz nazywa “przejęciem wrogiego obiektu latającego”. W takiej sytuacji europejski “Eurofighter” lepiej się prezentuje niż miniaturkowy koreański FA50 z świecami dymnymi na pokładzie bo bombek lub rakiet do nich “jeszcze nie dostarczono”, a nasze MIGi oddaliśmy w koleżeńskim odruchu serca w prezencie chazarskiemu wrogowi.
    Ostro ciągnie Monty Pythonem 🙂
    Ruski “Wołk i Zajec” miał większą klasę niż to całe nasze zachowanie w aktualnych czasach.