Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Stany Zjednoczone poniosły kolejne straty na wojnie z Iranem. Siły Republiki Islamskiej skutecznie zaatakowały bazy amerykańskie w Jordanii.
O ile w pierwszym etapie Irańczycy stosunkowo rzadko mierzyli w cele w tym sprzymierzonym z USA arabskim państwie, o tyle w ciągu ostatnich dwóch tygodni eskalacji właśnie amerykańskie cele w Jordanii były już wielokrotnie ostrzeliwane. W nocy z soboty na niedzielę nie obyło się bez strat dla Amerykanów.
Według oświadczenia Dowództwa Centralnego Sił Zbrojnych USA w ataku na bazę im. Króla Fajsala rannych zostało pięciu żołnierzy amerykańskich, którzy musieli zostać hospitalizowani, jak przytoczył portal Al Mayadeen.
Wołodymyr Zełenski zapowiedział otwarcie archiwów ukraińskich służb dotyczących zbrodni wołyńskiej oraz wydanie kolejnych zezwoleń na poszukiwania i ekshumacje polskich ofiar.
Prezydent Ukrainy poinformował o tym w piątek, 17 lipca, po naradzie dotyczącej ukraińskiej polityki wobec Polski.
W spotkaniu uczestniczyli między innymi minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha, szef gabinetu prezydenta Kyryło Budanow oraz dyrektor Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Ołeksandr Ałfiorow.
Kościół katolicki 19 lipca wspomina błogosławionych Achillesa Puchałę i Hermana Stępnia – polskich franciszkanów konwentualnych posługujących w parafii Pierszaje na Nowogródczyźnie.
W 1943 roku nie opuścili zagrożonych parafian i ponieśli męczeńską śmierć z rąk niemieckich okupantów w pobliskiej Borowikowszczyźnie.
Józef Puchała, późniejszy o. Achilles, urodził się 18 marca 1911 roku w Kosinie koło Łańcuta. Wychowywał się w wielodzietnej rodzinie Franciszka i Zofii z Olbrychtów. Po ukończeniu piątej klasy szkoły powszechnej wyjechał do Lwowa, gdzie kontynuował naukę w prowadzonym przez franciszkanów Małym Seminarium Misyjnym.
Sąd w Brazylii skazał małżeństwo na 50 dni więzienia za „zaniedbanie intelektualne” córek uczonych w domu. Według ADF International sąd zarzucił rodzicom m.in. brak zatwierdzonego przez państwo programu dotyczącego „gender i edukacji seksualnej” oraz „tolerancji i różnorodności”. (więcej…)
Instytut Pamięci Narodowej opublikował nagranie z prac ekshumacyjnych prowadzonych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. W dawnym gospodarstwie Aleksandra Strażyca odkryto szczątki kilkunastu osób, z których część nosi ślady urazów mechanicznych. (więcej…)
Państwowa Inspekcja Pracy sprawdza podstawy zatrudnienia kurierów z Pyszne.pl, a resort pracy przygotował projekt wdrażający unijną dyrektywę platformową. Jeżeli umowy powinny mieć charakter etatowy, spółkę mogą objąć przepisy dotyczące zwolnień grupowych.
14 lipca Takeaway Express Poland sp. z o.o., działająca pod marką Pyszne.pl, ogłosiła zamiar zwolnienia do końca sierpnia wszystkich zatrudnionych obecnie kurierów, czyli około 5 tys. osób, co skłoniło minister pracy Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk do wystąpienia o pilne sprawdzenie podstaw ich zatrudnienia.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało o planowanej redukcji, powołując się na komunikat OPZZ Konfederacji Pracy. Związkowcy przekazali, że zwalnianym osobom ma zostać zaoferowane ponowne zatrudnienie za pośrednictwem jednego z pięciu wybranych partnerów flotowych.
Te lewackie szczekaczki zza odry już narobiły bigosu w głowach swoich słuchaczy co przełozyło się na katastrofalny w skutkach dla europy eksodus muzułmańskiej dziczy do europy
W Niemczech akurat rządzi prawica..
Świadczy o tym, choćby szeroko rozdawany socjal „imigrantom”.
Rozdawanie socjalu imigrantom nie warunkuje że ktoś jest lewica czy prawica.. (nie ma reguły)
Te partie nieco się zmieniły od czasów Adenauera.
tagore
Nie pleć bzdur o prawicy, bo najwyraźniej nie wiesz, co ten termin oznacza.
No to teraz Niemcy i niemieckie media staną się głównym wrogiem Polski. Jakie to przewidywalne (gdy przy władzy znalazł się PIS i Kaczyński). Za chwilę zostanie też pewnie nakręcona antyniemiecka i antyrosyjska histeria.. Zastanawiam się tylko jak będą próbowali pogodzić równie nieprzychylne komentarze które pojawiają się w prasie amerykańskiej?Ehh Jako Poznaniak cenię sobie przyjazne stosunki polsko – niemieckie, szanuję siłę niemieckiej gospodarki, nie chciałbym mieć w Niemcach wroga (żeby uprzedzić nienawistne komentarze na mój temat napiszę tylko że mój pradziadek był powstańcem wielkopolskim, zginał zamordowany przez Niemców w obozie w Dachau, rodzina była prześladowana przez Niemców w czasie wojny, mój dziadek jako młody chłopak brał udział w wyzwalaniu cytadeli i o mało nie zginął, powodów do nie lubienia Niemców jest aż nadto). To prawda że Tusk był zbyt spolegliwy w stosunku do Niemców, swoje stanowisko w Europie prawdopodobnie zawdzięcza Merkel – co nie znaczy że rozsądne jest robienie sobie teraz wroga z najsilniejszego gospodarczo kraju w Europie (a patrząc po tytule tego artykułu do tego to będzie zmierzać).
Jacek_POZ:19.12.2015 17:24 Pisałem już, powtórzę. Matthew Tyrmand :- Mediami i mechanizmami, które nimi rządzą, zajmuję się od lat. Jestem przekonany, że obecna fala czarnego PR, która płynie z zachodniej prasy, to zaaranżowany spektakl._________ Stoi za nim jakiś konkretny mechanizm?__________ – Owszem. Wśród starych obserwatorów i polskich korespondentów jest wielu znajomych i przyjaciół Applebaum(żona Sikorskiego), którzy wyrośli na tych samych ideach i tej samej wizji polityki sprzyjającej „liberalnej” PO oraz Brukseli. Edward Lucas z „The Economist” – gruba ryba – otrzymuje większość informacji o polskiej polityce od samej „królowej” oraz jej męża, z którym się przyjaźni. Analogiczny mechanizm dotyczy Henry’ego Foya, Jana Cienskiego i Matta Kaminskiego z „Politico” i „The Financial Times”. Masz już trzy globalne tytuły, nazwijmy je „eksperckie”, narzucające narrację. Później podobne treści wędrują do kręgów rządowych w USA, np. przez publikacje w popularnym na Kapitolu „The Hill”. Źródło:___ http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Do-Rzeczy-Ideowa-krucjata-przeciw-Polsce,wid,18044241,wiadomosc.html .
niemiecka prawica wcale nie musi być przyjazna polskiej prawicy
To duze zaskoczenie dla mnie. Okazuje sie, ze panstwami rzadzi prawica, albo lewica. Ja do tej pory bylem pewien, ze panstwami rzadza dobrze platni agenci, zwani niekiedy oligarchami. Nazywani sa tez lewakami, a nawet koserwatystami, co nie zmienia w niczym charakteru ich pracy. A charakter ich pracy polega na destrukcji panstw i spoleczenstw ktorymi rzadza. Prosze spojrzec na polityke Ukrainy, Niemiec, Francji, Angli, Unii Europejskiej, Szwecji i wielu innych, a nawet USA i Kanady. Oczywiscie za wyjatkiem bardzo inteligentnej polityki Izraela, na ktorej powinny sie wzorowac wszystkie narody swiata. Naprawde nie widac jaka to lewica i prawica zasiada w globalnych wladzach swiata? Naprawde tak trudno to pojac ?
oj boli to Niemców, boli…
Niemiecki przewodniczący Europarlamentu powiedział w radiowym wywiadzie, że „to, co rozgrywa się w Polsce, ma charakter zamachu stanu i jest dramatyczne”, po czym dodał, że o sytuacji w Polsce zamierza „obszernie dyskutować” w Parlamencie Europejskim obszernie dyskutować”. Warto podkreślić, że to nie pierwsza kontrowersyjna wypowiedź Schulza w stosunku do Polski. Kilka tygodni temu ten polityk SPD sugerował, że nie powinniśmy mieć odmiennego zdania w kwestii islamskich imigrantów, bo możemy nie doznać łaski eurokratów przy podziale europejskich funduszy. We wrześniu zaś straszył „użyciem siły”, jeśli wpadniemy na pomysł zablokowania relokacji uchodźców do Polski z innych państw Europy.
Rząd Beaty Szydło zapowiedział istotne zmiany w relacjach między Warszawą i Berlinem. Z politycznego wasala Niemiec nasz kraj ma się przeobrazić w niezależnego gracza na arenie europejskiej, który w kluczowych dla polityki międzynarodowej kwestiach ma mieć swoje zdanie, uwzględniające przede wszystkim własne interesy. Między innymi dlatego niemieckie władze, a w ślad za nimi niemieckie media, wpadły w histerię i rozpoczęły bezprecedensowe ataki na nowe władze w Warszawie.
Paranoja jakiej doznał Schulz pokazuje, że oni na prawdę się boją. Boją się o swoje interesy w Polsce. Boją się, że niemieckie podmioty funkcjonujące na terytorium naszego kraju przestaną przynosić gigantyczne zyski, że zapowiadany przez rząd PiS podatek bankowy oraz podatek od sklepów wielkopowierzchniowych istotnie ograniczy dotychczasowy transfer kapitału za Odrę. Boją się tego histerycznie, ale nie mają bladego pojęcia jak przywrócić utraconą kontrolę nad Warszawą. Stąd teksty o „zamachu stanu”, grożenie „użyciem siły” lub odebraniem europejskich funduszy.