Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Straż Graniczna zatrzymała cztery osoby — obywatelkę Gruzji, obywatelkę Białorusi oraz dwoje obywateli Polski — w śledztwie dotyczącym fikcyjnej legalizacji pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Według śledczych Kolumbijczycy mieli otrzymywać fałszywe legitymacje studenckie i zaświadczenia o statusie studenta.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Gdańsku, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim, prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się legalizacją pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Straż Graniczna poinformowała we wtorek, że w sprawie zatrzymano trzy kobiety i mężczyznę w wieku od 28 do 43 lat.
Rosja utrzymuje obecność wojskową w Syrii mimo upadku rządu Baszszara al-Asada. Według doniesień amerykańskich mediów rosyjski statek zaopatrzeniowy dotarł do Tartusu pod eskortą okrętów wojennych. Część przedstawicieli administracji USA liczyła, że zmiana władzy w Damaszku doprowadzi do ograniczenia rosyjskich wpływów w regionie.
W maju w syryjskim porcie Tartus zacumował rosyjski statek towarowy „Sparta”, który dostarczył zaopatrzenie dla rosyjskich instalacji wojskowych w Syrii. Według ustaleń „Wall Street Journal”, opartych na analizie zdjęć satelitarnych i informacjach amerykańskich urzędników, operacja potwierdza zamiar Moskwy utrzymania strategicznej obecności wojskowej w tym kraju mimo zmiany władz w Damaszku.
Statek „Sparta” wypłynął z Sankt Petersburga w marcu i po kilku tygodniach dotarł do syryjskiego portu Tartus. Była to pierwsza tego typu operacja od upadku w 2024 roku rządu Baszszara al-Asada, który przez lata pozostawał bliskim sojusznikiem Kremla.
W książce Zbigniewa Parafianowicza „Kłopot z Zełenskim” pojawiły się zarzuty dotyczące ograniczania dostępu dziennikarzy do prac ekshumacyjnych w Puźnikach. Według anonimowego polskiego dyplomaty Paweł Kowal miał nie chcieć, aby media pokazywały wydobywane szczątki ofiar UPA. Poseł KO odrzuca zarzuty i wskazuje na standardy bezpieczeństwa, dokumentowania prac oraz szacunku wobec ofiar. (more…)
Brytyjska wiceminister spraw wewnętrznych przyznała, że sformułowanie zobowiązania policji do walki z rasizmem, sugerujące, że ludzie powinni być traktowani inaczej ze względu na pochodzenie etniczne, jest „błędne”.
W poniedziałek skazano Sikha, który zamordował w grudniu nożem Brytyjczyka polskiego pochodzenia, Henry'ego Nowaka. Społeczne oburzenie wywołał fakt, że po przybyciu na miejsce, policjanci wysłuchując skarg Sikha na "rasizm" Nowaka, obezwładnili i skuli kajdankami ranną ofiarę mimo, iż skarżyła się ona na obrażenia. Pojawiły się oskarżenia o opóźnienie przez to pomocy medycznej dla Nowaka, co miało przyczynić się do jego śmierci, a zachowanie policjantów było spowodowane antyrasistowskimi procedurami działania brytyjskiej policji.
W środowym wywiadzie telewizyjnym odniosła się do kwestii instrukcji policyjnych sekretarz stanu ds. policji i przestępczości w brytyjskim ministerstwie spraw wewnętrznych, Sarah Jones. Przypuściła ona, że sformułowania, którymi mają się kierować brytyjscy policjanci są "błędne", jak zacytował "The Independent".
Do końca tego roku kierowcy będą mogli korzystać z czterech budowanych obecnie odcinków S19. Fragment Haćki–Deniski ma zostać ukończony w październiku. Zaawansowanie rzeczowe na koniec maja wyniosło już 88 proc. Jednocześnie utrudnienia napotkała budowa odcinka Domaradz–Iskrzynia z powodu niedofinansowania spółki odpowiedzialnej za budowę.
Na Podlasiu trwa budowa odcinka drogi ekspresowej S19 Haćki–Deniski, który ma zostać ukończony w październiku 2026 roku. Fragment liczy 6,5 km i jest najkrótszym obecnie budowanym odcinkiem podlaskiej części trasy Via Carpatia.
Za realizację inwestycji odpowiada Unibep. Wartość początkowa kontraktu wynosi 305 415 152,94 zł, ale umowa zostanie objęta waloryzacją.
SBU Biuro Bezpieczeństwa Ekonomicznego rozbiły proceder masowej produkcji fałszywych ukraińskich dokumentów dla cudzoziemców. Według śledczych z usług korzystali m.in. imigranci z państw wysokiego ryzyka terrorystycznego, którzy używali podrobionych dokumentów do wyjazdu do Unii Europejskiej i dalszej legalizacji pobytu. (more…)
Nasi Niemieccy przyjaciele zawsze chętnie zrezygnują z zaszczytów na rzecz szanowanych
sąsiadów.
tagore
Czy nie można tej sprawy załatwić raz na zawsze. Za każdym razem jak jakaś redakcja napisze o polskich obozach śmierci podawać ich do sądu o wysokie odszkodowanie. Jak zapłacą raz czy drugi to potem 10 razy zastanowią się zanim zrobią to ponownie. A tak to tylko sprostowania aż do następnego razu i karuzela trwa.
Były polskie obozy koncentracyjne, w których zgładzano Niemców po wojnie. Byli tam glównie cywile, zwykli ludzie, w tym kobiety i dzieci. Jeden z obozów był w Swiętochłowicach. Inny w Nysie. Komendantem w Swiętochłowicach był Szlomo Morel. Nadzorcami i oprawcami byli m. i.n Lola Potok Ackerfeld Blatt, Adela Glickman, Szlomo ‘Singer’, Rivka ‘Singer.’ Barek Einstein i inni temu podobni. Szlomo Morel lubił zakatowywać ludzi osobiście. Co najmniej raz podczas ‘przesłuchania’ rozbił więźniowi o głowę maszynę do pisania. Widziano utopione niemowlę w obozowym szambie. Krzyki torturowanych ofiar w nyskim obozie świadkowie słyszeli w Niemczech, przez rzekę. Gdy prokuratury w Katowicach i Erfurcie wszczęły śledztwo przeciwko Morelowi, uciekł do Izraela gdzie pobierał dalej wysoką polską emeryturę. Nie cofnięto mu jej. Israel odmówił deportacji Morela. Szczegóły są opisane w książce ‘Oko za oko’ przez pisarza z USA, którego matka była rodem z Krakowa. John Sack: ‘An Eye for an Eye’, New York: Basic Books, 1993, ISBN 0-465-04214-7. Dostępna na Amazon.com i http://www.bookfinder.com
@Sylwia: Był to podoboz innego obozu wybudowany w latach 1942/44.Gwoli scislosci zamknięto go w 1945r.w listopadzie a był tzw.obozem pracy.Rozumiem ze pisząc Pani o “polskich obozach koncentracyjnych” ma Pani pojecie o działalności,celu oraz specyfice takich obozow jak Kl.Auschwitz/Bierkenau,Majdanek,Dachau,Flossenburg,Belzec czy Rawensbruk.Prosilbym o wskazanie lub informacje kiedy i gdzie przywozono obywateli Niemiec,Polski,Ukrainy oraz innych państw na rampy w/w obozow a następnie gazowano ich tysiącami dziennie.Prosze tez o podanie w których to miejscach staly krematoria do spalania cial lub doly jak miało to miejsce w Oswiecimiu czy Flossenbugu.Prosze o podanie jakie napiecie było w ogrodzeniu tegoz “polskiego obozu koncentracyjnego”i ile osob sobie odebralo na nim zycie.
Chciałbym aby Pani zapoznala się w aktach IPN ile osob tam siedzących to działacze NSDAP ze Slaska oraz dzieci o których Pani pisze było bojówkarzami w Hitlerjugen?Ilu było tam volksdeuchty dzięki którym za donosy ginely cale polskie rodziny.Owszem byli tez działacze opozycji czy AK.Idac tym tokiem rozumowania to hipotetyczne obozy CIA w RP będą niedługo tez nazwane koncentracyjnymi.
Skoro można nazwac ślimaka ryba a marchew owocem to rodzica który da klapsa w d……..swemu dziecku nazwiemy np.kapo lub blokowy który pozwoli automatycznie organom scigania do naszycia odpowiedniego emblematu na ubraniu takiego delikwenta.