W niedzielę w Bonn odbył się nadzwyczajny zjazd SPD, podczas którego delegaci głosowali nad prowadzeniem rozmów koalicyjnych z CDU/CSU.

Za rozpoczęciem rozmów koalicyjnych zagłosowało 362 spośród 642 delegatów na zjazd, 279 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Decyzja oznacza, że negocjacje koalicyjne ruszą w ciągu najbliższych dni. Według agencji Reuters będą one trwać około miesiąca.

Przed ostatecznym zawiązaniem koalicji z chadekami, członkowie partii (ponad 440 tys. osób) będą głosować w referendum, które będzie wiążące dla zaaprobowania bądź odrzucenia umowy koalicyjnej.

ZOBACZ TAKŻE: Niemcy: przełom w rozmowach o utworzeniu koalicji rządowej

Podczas zjazdu w Bonn Martin Schulz apelował do delegatów o poparcie rozpoczęcia rozmów koalicyjnych z chadecją. Jego zdaniem partia znajduje się w swoim kluczowym momencie. Odnosząc się do głosów przeciwnych dalszemu współrządzeniu z chadecją stwierdził: Tak, nie musi się rządzić za wszelką cenę. Ale nie wolno też za wszelką cenę nie rządzić.

Za niepodejmowanie rozmów koalicyjnych opowiadał się przede wszystkim szef młodzieżówki SPD Kevin Kuehnert. Za podjęciem próby utworzenia koalicji zagłosowała większość kierownictwa SPD. Zapowiedziano twarde negocjacje.

Agencja dpa informując o wyniku głosowana zwróciła uwagę, że zapobiegł on popadnięciu SPD w głęboki kryzys. Jeżeli odrzucono by rozmowy koalicyjne, to zdaniem komentatorów, doszłoby do dymisji Schulza. W sondażach przed zjazdem poparcie dla socjaldemokratów spadło do 18 proc.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W wyborach do niemieckiego parlamentu jakie odbyły się 24 września tak CDU/CSU (32,9 proc.), jak i SPD (20,5 proc.) uzyskały wyniki najgorsze w powojennej historii tych partii. Po niepowodzeniu rozmów koalicyjnych z FDP i Zielonymi w listopadzie chadecy rozpoczęli starania o ponowny sojusz z SPD. Socjaldemokraci twierdzili na początku, że chcą przejść do opozycji.

Kresy.pl / reuters.com / dw.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz