Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Właściciele spółek żeglugowych twierdzą, że Iran zdołał doprowadzić do ponownego zablokowania strategicznej cieśniny łączącej Zatokę Perską ze światowym oceanem.
„Obserwujemy spadek liczby tranzytów przez Cieśninę Ormuz, a załogi statków są teraz jeszcze bardziej zaniepokojone niż wcześniej” – powiedział Dimitris Maniatis, prezes Marisks z siedzibą w Atenach, podczas briefingu Lloyd’s List Intelligence, jak zacytował portal CNBC. Jak przyznał bizensmen - „Nikt nie chce się ruszyć”.
Co najmniej dziewięć statków padło ofiarą ataków od 6 lipca, gdy próbowały, za amerykańską zachętą, przepłynąć przez Ormuz bez zgody Irańczyków, wzdłuż omańskiego wybrzeża cieśniny. Dane te nie obejmują najświeższych, niedzielnych informacji, według których celem mogły się stać kolejne dwie jednostki.
W niedzielę w Moskwie gościła minister spraw zagranicznych Korei Północnej Choe Son-hui. Została przyjęta przez samego prezydenta Rosji Władimira Putina.
Choe Son-hui została podjęta przez Putin w towarzystwie doradcy rosyjskiego prezydenta Jurija Uszakowa oraz szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa. „KRLD będzie nadal niezachwianie wspierać wszelkie działania Federacji Rosyjskiej mające na celu utrzymanie jej suwerenności, interesów bezpieczeństwa i integralności terytorialnej oraz rozwiązanie podstawowych przyczyn kryzysu na Ukrainie” - słowa Koreanki zacytowała agencja informacyjna Interfax.
Rosyjski przywódca podziękował władzom KRLD za pomoc w wyparciu armii ukraińskiej z obwodu kurskiego, przekazując „najserdeczniejsze pozdrowienia” Kim Dzong Unowi, podał portal RBK.
Partia Viktora Orbána poinformowała, że we wtorek prokuratorzy wraz z funkcjonariuszami wkroczyli do lokalu, gdzie znajdują się serwery używane przez Fidesz.
„Śledczy z prokuratury pojawili się bez zapowiedzi w centrum danych, w którym znajdowały się serwery Fideszu, z zamiarem przejęcia całego systemu komunikacyjnego i baz danych partii” - można przeczytać w oświadczeniu partii na Facebooku, którą przytoczył w poniedziałek portal France24. Nowy premier Péter Magyar nie skomentował jeszcze informacji opozycji o działaniach śledczych.
Inni śledczy przeprowadzili 8 lipca zatrzymanie i przeszukanie w lokalu Istvána Szakácsa publicysty internetowego sympatyzującego z Fideszem. Policja zatrzymała mężczyznę i postawiła mu zarzut grożenia popełnieniem aktu terrorystycznego. Sam Szakács złożył skargę na działania funkcjonariuszy.
Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani poinformował, że jego administracja analizuje możliwość zatrzymania premiera Izraela Benjamina Netanjahu, jeśli ten przyjedzie we wrześniu do miasta na sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Mamdani powiedział w rozmowie z „The New York Times”, że w tej sprawie prowadzone są „aktywne rozmowy” z prawnikami miejskiego ratusza oraz nowojorską policją. Jak zaznaczył, ewentualne działania miałyby zostać podjęte wyłącznie w granicach obowiązującego prawa.
„Uważam, że premier Netanjahu powinien znaleźć się w Hadze. Jest zbrodniarzem wojennym, któremu Międzynarodowy Trybunał Karny postawił zarzuty” – oświadczył burmistrz Nowego Jorku.
Źródła ukraińskie donoszą o zmasowanym rosyjskim uderzeniu na Kijów i region stołeczny. Rosjanie twierdzą, że celem były węzły logistyczne.
Fala ataków według ukraińskiej agencji informacyjnej UNIAN rozpoczęła się około godz. 18 w sobotę. Łącznie Rosjanie wystrzelili na Ukrainę, według niej, 41 pocisków rakietowych i 126 dronów. Siły Zbrojne Ukrainy twierdzą, że wśród nich było 10 rakiet do zwalczania celów nawodnych Cyrkon, trzy przeciwokrętowe pociski Oniks, 24 pociski balistyczne Iskander M/S-400 i trzy pociski H-59/69. Wiele z nich zostało wystrzelonych znad Morza Czarnego.
Wśród dronów wystrzelonych od wczorajszego wieczoru nad Ukrainę były Geranie, Italmasy, Banderole i liczne drony-wabiki mające przeciężyć ukraińską obronę przeciwpowietrzną, jak twierdzi UNIAN.
Kościół katolicki 20 lipca wspomina bł. Czesława – jednego z pierwszych polskich dominikanów, współpracownika św. Jacka oraz założyciela klasztorów w Pradze i we Wrocławiu.
Zapisał się w tradycji przede wszystkim jako duchowy obrońca stolicy Śląska podczas najazdu mongolskiego w 1241 roku.
Czesław urodził się około 1180 roku. Dokładne miejsce jego narodzin nie jest znane, choć tradycja wskazuje najczęściej Kamień Śląski na Opolszczyźnie. Późniejsi autorzy uznawali go za członka rodu Odrowążów, a nawet brata lub bliskiego krewnego św. Jacka. Nie zachowały się jednak źródła pozwalające potwierdzić te związki rodzinne. Z tego powodu określenie Czesław Odrowąż, choć mocno utrwalone, należy traktować jako wywodzące się z tradycji.
Tumanizm, debilizm, idiotyzm i analfabetyzm, tak krótko należy określić propozycję European Democracy Lab [EDL]oraz szefowej EDL Ulrike Guérot i austriaka Robert Menasse.
I ZNOWU MIAŁEM RACJĘ PISZĄC O KALIFATACH niemieckim, francuskim, beneluxu, itd. Filozofia ma zawsze rację: „GŁUPOTA NIE ZNA GRANIC!” Tak IDIOTYCZNEGO POMYSŁU można by się spodziewać tylko po poważnie chorych psychicznie z oddziałów zamkniętych silnie strzeżonych. A tu mamy do czynienia z kimś „buszującym” na wolności. Oj strach pomyśleć!. Tu tłumaczenia i argumentacja nic nie pomorze, tu już trzeba ostrej reprymendy i obrażania takich głupków. Przytoczę pewien tekst dot.:”rozmazywania gówna” – jest to celna ocena sytuacji. Cyt.:
warmiak (not verified)|27.02.2016
W bloku mieszkają jeden pod drugim odpowiednio:
3 piętro – Arab i kilku jego ziomków;
2 piętro – Grek;
1 piętro – Węgier;
Parter – Niemiec i naprzeciwko Polak.
Araby tak zasrały kibel, że u Greka pękła rura i całe gówno zaczęło się rozlewać po jego mieszkaniu. Niestety Greka nie ma w domu, bo Niemiec kazał mu na mieście zbierać puszki w celu odpracowania długu. Gówno zaczęło przesiąkać do Węgra.
Węgier leci po Niemca, żeby razem wpaść do Greka oraz Arabów i zrobić porządek. Zdziwiony słyszy od Niemca, że on nie będzie nic robił, bo i tak ma już trochę zasraną chatę i może przyjąć więcej tego gówna. Smutny Węgier wraca do siebie i sam coś próbuje uszczelniać, ale słabo mu to idzie.
Niemiec zanim zorientował się co zrobił, stał już po pas w tym gównie. I nie może się ruszyć z własnego mieszkania, więc woła Polaka.
Polak wpada do Niemca, a ten od razu z mordą, że w ramach solidarności Polak musi zabrać część tego gówna, bo on już sobie nie radzi. Polak protestuje, ale Niemiec mówi, że wypierdoli go z bloku, jak się nie będzie słuchał. Blok w końcu jest jego. Polak dalej protestuje, ale w końcu Niemiec go przekonuje że na początek musi wziąć tylko trochę gówna i jak je rozsmaruje po całej swojej podłodze, to w sumie poza ogólnym smrodem, nikt nic nie zauważy.
Odp.: AliBabaHunter (not verified)|27.02.2016
Tak to właśnie wygląda :). Można tylko dodać, ze to gówno zawiera groźne dla życia zarazki.
TU MACIE, W SKRÓCIE, ALE DOSADNIE PRZEDSTAWIONY STAN POLITYCZNY TEGO CO SIĘ DZIEJE W EUROPIE.
Bardzo fajny opis, niestety jednak Serbowie to w zasadzie Słowianie, jak widać trochę zdziczeli przez setki lat tureckiej okupacji.
https://www.youtube.com/watch?v=dokkNzaoVUQ tu jest kwintesencja i mechanizm i sponsorzy zalewu muslimskiego i po co to jest i co z tego wyniknie.WIĘC BAJKI skąd inąd fajne o rozmazywaniu gówna są chyba próbą odwrócenia uwagi od meritum.KTO NIE WIDZIAŁ NIECH OGLĄDA a wszyscy rozpowszechniajcie OBOWIĄZKOWO