Szefowa MSW Niemiec Nancy Faeser we wtorek zakazała publikacji magazynu “Compact”, ponieważ został uznany za “ekstremistycznie prawicowy”. Zdelegalizowano także spółkę wydawniczą Compact-Magazin GmbH i jej spółkę zależną Conspect Film GmbH.
We wtorek od rana prowadzone są przeszukania nieruchomości związanych z Conspect Film GmbH oraz domów jej kierownictwa i udziałowców w Brandenburgii, Hesji, Saksonii i Saksonii-Anhalcie. Niemieckie służby przeszukały m.in. dom w Falkensee w Brandenburgii, którego adres widnieje w stopce magazynu. Czynności prowadzono łącznie w 14 nieruchomościach – podaje Die Welt.
Szefowa MSW Nancy Faeser oświadczyła, że magazyn jest “główną tubą prawicowej sceny ekstremistycznej”. Jej zdaniem, magazyn “podżega do nienawiści wobec Żydów, osób pochodzenia migracyjnego i niemieckiej demokracji parlamentarnej”.
“Podejmujemy działania przeciwko intelektualnym podpalaczom, którzy wzniecają atmosferę nienawiści i przemocy wobec uchodźców i migrantów i którzy chcą przezwyciężyć nasze demokratyczne państwo” – powiedziała.
Na łamach magazynu miały być także publikowane “prorosyjskie treści” – pisze Der Spiegel.
Jak czytamy w komunikacie niemieckiego MSW, “Compact” nie może już prowadzić kanałów na Facebooku, X, Telegramie i innych portalach społecznościowych, a kioski nie mogą już sprzedawać magazynu.
Czasopismo jest kierowane przez Juergena Elsaessera, uznanego przez niemieckie służby za osobę utrzymującą relacje z tzw. Nową Prawicą. “Compact” ma podzielać sposób myślenia tzw. Obywateli Rzeszy.
Portal Interia przypomina, że na początku 2023 roku w czasopiśmie ukazało się wydanie dodatku historycznego “Compact Geschichte” uderzające w Polskę. Nosiło tytuł “Przemilczana wina Polski”. Redakcja magazynu mówiła wprost, że numer stanowił odpowiedź na polskie żądania reparacji. W jednym z artykułów opisano powojenne niemieckie straty terytorialne, które przypadły Polsce po zakończeniu drugiej wojny światowej. “Swoje własne zbrodnie Warszawa przemilcza” – stwierdzono.
“Obywatele Rzeszy” (Reichsbuerger) są nieformalnym ruchem, negującym prawne istnienie państwa niemieckiego w obecnym kształcie. Uznają dalsze trwanie przedwojennej Rzeszy jako jedynego prawowitego państwa niemieckiego. Odmawiają często płacenia podatków i pozostają w konflikcie z władzami. W 2020 r. działalność ruchu została zdelegalizowana przez niemieckie MSW.
Niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji ocenia liczebność tego środowiska na około 21 tysięcy zwolenników. Ekstremiści mają stanowić 1150 z nich.
bundesanzeiger.de / spiegel.de / welt.de / wydarzenia.interia.pl / Kresy.pl































