Ukraińskie służby rozbiły kolejne kanały nielegalnej sprzedaży broni pochodzącej z frontu. W rękach zatrzymanych znajdowały się karabiny szturmowe, granatniki i materiały wybuchowe.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Policja Narodowa ujawniły działalność czterech kolejnych osób podejrzanych o organizowanie nielegalnego handlu bronią na Ukrainie. Operacje przeprowadzono w różnych regionach kraju, a podczas przeszukań zabezpieczono znaczne ilości uzbrojenia, w tym rosyjskie karabiny szturmowe AK-12 z tłumikami, granatniki, karabiny snajperskie oraz blisko dwa kilogramy materiałów wybuchowych.
W Kijowie funkcjonariusze zatrzymali 57-letniego recydywistę, wcześniej skazanego za zabójstwo, który po odbyciu kary miał zająć się nielegalnym obrotem bronią wojskową. Do działalności zaangażował również swojego 65-letniego znajomego. Według ustaleń śledczych wspólnie zorganizowali kanał transportowy umożliwiający przewożenie broni z rejonów frontowych wschodniej Ukrainy do stolicy.
Zobacz też: Czarny rynek broni na Ukrainie. Zatrzymania żołnierzy i handlarzy „trofeami” z frontu
Przechwycone uzbrojenie było następnie przechowywane w piwnicy prywatnej posesji i przygotowywane do sprzedaży. W trakcie przeszukania zabezpieczono 56 egzemplarzy broni strzeleckiej, ponad 5,5 tysiąca sztuk amunicji oraz automatyczny granatnik kalibru 30 mm montowany na podstawie.
Oddzielne działania przeprowadzono w rejonie sołomiańskim Kijowa, gdzie zatrzymano kolejną osobę podejrzaną o nielegalny handel bronią. Według śledczych przechowywała ona w wynajmowanym mieszkaniu oraz w samochodzie 15 karabinów Kałasznikowa przeznaczonych do sprzedaży.
Kolejne zatrzymanie miało miejsce w obwodzie dniepropietrowskim. Funkcjonariusze ujęli 54-letniego mechanika samochodowego z rejonu kamianskiego, który na terenie własnej posesji urządził skrytkę do przechowywania materiałów wybuchowych. Znajdowały się tam plastyd i trotyl wraz z zapalnikami oraz skrzynie z amunicją. Podejrzany został zatrzymany w chwili, gdy za pośrednictwem komunikatorów internetowych poszukiwał nabywców ukrytego arsenału.
Wobec wszystkich zatrzymanych wszczęto postępowania karne na podstawie art. 263 kodeksu karnego Ukrainy dotyczącego nielegalnego posiadania i obrotu bronią, amunicją oraz materiałami wybuchowymi. Za zarzucane czyny grozi kara do 7 lat pozbawienia wolności.
Zobacz też: Ukraina: Żołnierz handlował bronią z frontu. W mieszkaniu znaleziono setki dronów i materiały wybuchowe

Kresy.pl/SBU
































