Kraje arabskie zasiadają wspólnie do rozmów z Izraelem, żeby przybliżyć nasz wspólny interes, czyli wojnę z Iranem – powiedział w Warszawie premier Izraela Bejmanin Netanjahu, cytowany przez „The Jerusalem Post”. Wpis o wojnie z Iranem został pośpiesznie usunięty z profilu premiera Izraela.

Jak informuje „The Jerusalem Post”, premier Izraela zamieścił w sieci krótkie nagranie z Warszawy, w języku hebrajskim. Mówi na nim, że właśnie wraca ze „wspaniałego spotkania z ministrem spraw zagranicznych Omanu”. Dodał też, że rozmawiał z nim o „dodatkowych krokach, jakie możemy podjąć z krajami w [naszym] regionie, by realizować wspólne interesy”.

– Idę stąd na spotkanie z 60 ministrami spraw zagranicznych i wysłannikami krajów z całego świata przeciwko Iranowi – cytuje Netanjahu „Jerusalem Post”.

PRZECZYTAJ: Pompeo wzywa Polskę do opracowania ustawy ws. restytucji mienia żydowskiego, stawia za wzór funkcjonariusza UB

– Co jest ważne w tym spotkaniu, a ono nie jest tajemnicą, bo jest ich wiele, to to, że to otwarte spotkanie z przedstawicielami czołowych krajów arabskich, które zasiadają wspólnie do rozmów z Izraelem, żeby przybliżyć nasz wspólny interes, czyli wojnę z Iranem – powiedział premier Izraela.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Netanjahu podkreślał, że Izrael „wypycha i wyrzuca” Irańczyków z Syrii. – Teraz w Warszawie jest zimno, ale relacje zagraniczne Izraela rozgrzewają się, na lepsze.

Wpisy o podobnym brzmieniu zostały też opublikowane na oficjalnym profilu premiera Izraela na Twitterze.

Co ciekawe, po krótkim czasie post ten został skasowany. Zamiast niego zamieszczono inny, w którym sformułowanie o „wojnie z Iranem” zastąpiono frazą o „zwalczaniu”, wzgl. „powstrzymywaniu” tego kraju.

Część izraelskich mediów spekulowała, czy była to „pomyłka” premiera, czy błąd w tłumaczeniu, nie rozstrzygając tej kwestii. „Times of Israel” napisał, że użyte przez Netanjahu hebrajskie słowo “milchama” może w tym kontekście oznaczać też „zwalczanie”.

[AKTUALIZACJA] Część izraelskich dziennikarzy, w tym obecni na miejscu twierdzą, że premier Izraela faktycznie mówił o „wojnie”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Całą sprawę skomentował szef MSZ Iranu Dżawad Zarif. Jak napisał na Twitterze:

„Zawsze znaliśmy urojenia Netanjahu. Teraz cały świat i ci, którzy uczestniczą w warszawskim cyrku, też je znają”.

Szef irańskiej dyplomacji użył przy tym hasztagu #WarsawCircus, w nawiązaniu do oficjalnie stosowanego, w tym także przez Polskę, #WarsawSummit.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„The Jerusalem Post” przypomina też, że obecny w Warszawie przedstawiciel USA Jason Greenblatt, adwokat korporacyjny firmy Trump Organization i główny amerykański negocjator na Bliskim Wschodzie, jeszcze przed konferencją pisał na Twitterze, że „Iran jest głównym zagrożeniem dla przyszłości pokoju/bezpieczeństwa w regionie”. Przypomnijmy, że zarówno Greeblatt, jak i inni główni negocjatorzy ze strony amerykańskiej, Ron Dermer, Jared Kushner i David Friedman są Żydami, co budzi poważne zastrzeżenia wśród części komentatorów co do ich bezstronności.

Ponadto, gazeta ta przypomina też, że Rudy Giuliani, były burmistrz Nowego Jorku związany z ekipą Donalda Trumpa wzywał do zmiany władzy w Iranie. – Wszyscy wiedzą, że Iran jest światowym sponsorem terroryzmu numer jeden (…) Iran powinien być izolowany, dopóki się nie zmieni – mówił Giuliani przed wiecem na rzecz poparcia dla Narodowej Rady Irańskiego Ruchu Oporu.

Przypomnijmy, że we wtorek wieczorem, tuż przed wylotem do Polski na konferencję ws. Bliskiego Wschodu Netanjahu powiedział, że ma być ona poświęcona przede wszystkim sprawie Iranu. Skrytykował też część europejskich krajów za zbyt spolegliwe, jego zdaniem, odnoszenie się do Teheranu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Iran wysyła terrorystów do europejskich stolic, a w tym samym czasie… niektóre zachodnioeuropejskie rządy pomagają Iranowi. To po prostu oszałamiające – powiedział Netanjahu. – To nie pierwszy raz, kiedy widzimy tego rodzaju wariactwo – dodał, co zdaniem izraelskich mediów było nawiązaniem do polityki appeasementu potęg europejskich względem nazistowskich Niemiec w 1938 roku. Mówił też, że problem Iranu „jednoczy Izrael, Stany Zjednoczone i wiele krajów na świecie” i potwierdził, że w poniedziałek Izrael po raz kolejny zaatakował irańskie cele na syryjskim terytorium. Izraelskie media zaznaczają, że organizatorzy konferencji, czyli USA i Polska utrzymują, że jej celem nie jest ganienie Iranu.

Czytaj również: Azari: sprawa Iranu głównym tematem wystąpienia Netanjahu w Warszawie

Jpost.com / timesofisrael.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz