Informacje wywiadowcze udostępnione przez USA pomogły Ukrainie zatopić rosyjski krążownik Moskwa, poinformowali NBC News przedstawiciele USA.

Dziennikarze NBC News, powołując się na informacje od anonimowych amerykańskich urzędników twierdzą, że informacje wywiadowcze udostępnione przez USA pomogły Ukrainie zatopić rosyjski krążownik Moskwa.

Atak miał miejsce po tym, jak siły ukraińskie zapytały Amerykanów o okręt płynący po Morzu Czarnym na południe od Odessy, podaje NBC News. Stany Zjednoczone zidentyfikowały go jako Moskwę i pomogły potwierdzić jego lokalizację, po czym Ukraińcy zaatakowali statek.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8702.32 PLN    (39.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Amerykanie mieli nie wiedzieć o planowanym ataku. „Wywiad morski jest udostępniany Ukrainie, aby pomóc jej w obronie przed atakiem ze strony rosyjskich okrętów” – dodali urzędnicy.

Rola USA w zatonięciu nie była wcześniej znana. Biały Dom nie skomentował jeszcze tych doniesień medialnych.

W opublikowanym w środę artykule New York Times przypomniał, że Waszyngton oficjalnie przyznaje, że zaczął udostępniać Ukrainie dane wywiadowcze jeszcze przed rosyjską inwazją, która rozpoczęła się 24 lutego br. USA m.in. ostrzegły Ukrainę o zbliżającym się ataku na lotnisko w Hostomelu, co pozwoliło ukraińskim siłom zbrojnym wzmocnić obronę i ostatecznie Rosjanie nie byli w stanie utrzymać lotniska.

Informacje od Amerykanów o przewidywanych i rzeczywistych ruchach rosyjskich wojsk, w tym rosyjskiej mobilnej kwatery głównej, Ukraińcy w połączeniu z własnymi danymi wywiadowczymi wykorzystali do ataków, w których zginęli rosyjscy oficerowie – twierdzi NYT na podstawie przeprowadzonych rozmów z wysokimi rangą urzędnikami USA wypowiadającymi się z zastrzeżeniem anonimowości.

Strona ukraińska twierdzi, że jej siły zbrojne zabiły w trakcie toczącego się konfliktu 12 rosyjskich generałów. Amerykańscy rozmówcy NYT odmówili ujawnienia, ilu z nich zginęło dzięki pomocy wywiadowczej ze strony USA. Strona rosyjska potwierdziła śmierć jedynie kilku generałów.

Według gazety rosyjscy generałowie giną nie tylko wskutek informacji dostarczanych Ukraińcom przez USA. „…rosyjscy generałowie często narażali się na podsłuch elektroniczny, rozmawiając przez niezabezpieczone telefony i radia” – czytamy. Na zwiększone ryzyko naraża ich też rosyjska taktyka wojskowa zostawiająca uprawnienia decyzyjne tylko najwyższym dowódcom, co zmusza ich do częstszego pojawiania się na pierwszej linii w celu rozwiązania problemów operacyjnych i logistycznych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Atakiem przeprowadzonym bez amerykańskiego udziału miało być ukraińskie uderzenie na rosyjski sztab, w którym rzekomo został ranny szef rosyjskiego Sztabu Generalnego Walerij Gierasimow. Według ustaleń NYT Amerykanie sami narzucili sobie ograniczenie nie przekazywania Ukrainie informacji na temat najwyższych rangą rosyjskich przywódców. Jednak w przypadku ataków na innych rosyjskich generałów amerykańskie informacje wywiadowcze miały odegrać „krytyczną rolę”.

Wsparcie wywiadu USA dla Ukraińców ma też „decydujący” wpływ na przebieg działań wojennych – czytamy w amerykańskiej gazecie.

Zapytany o informacje wywiadowcze przekazywane Ukraińcom rzecznik Pentagonu John Kirby odmówił omawiania szczegółów tych informacji. Przyznał jednak, że Stany Zjednoczone zapewniają „Ukrainie informacje i dane wywiadowcze, które mogą oni wykorzystać do obrony”.

Już po opublikowaniu artykułu przez NYT rzeczniczka Rady Bezpieczeństwa Narodowego Adrienne Watson oświadczyła, że informacje wywiadowcze nie były dostarczane Ukraińcom „z zamiarem zabicia rosyjskich generałów”.

Kresy.pl/NBC

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz