Świat obiegły wczoraj informację o powtórnym schwytaniu Joaquina “El Chapo” Guzmana, znanego z dwóch spektakularnych ucieczek z meksykańskich więzień, szefa kartelu narkotykowego Sinaloa.

Guzman, w swej próżności, zgodizł się udzielić wywiadu amerykańskiemu magazynowi “Rolling Stone”. Aby go przeprowadzić w nieznane miejsce w meksykańskiej dżungli przybył sam redaktor naczelny pisma i zany aktor Sean Pean. Redaktor. Wraz z ekipą dotarł do miejsca gdzie Guzmama strzegło około 100 uzbrojonych ludzi. Wywiad trwał aż siedem godzin, a Guzman obszernie opowiadał o swojej karierze, także o tym jak zaczynał handlować narkotykami.

Tymczasem meksykańskie władze “miały wiedzę o tym spotkaniu” – jak przyznaje meksykański prokurator. Dzięki niej mogły wyśledzić miejsce przebywania Guzmana, tym bardziej, że w drodze na wywiad Pean był kontrolowany przez jeden z wojskowych posterunków.

wiadomosci.dziennik.pl/kresy.pl

forma płatności