DDG-100, czyli przyszły USS Zumwalt, największy niszczyciel kiedykolwiek zbudowany przez USA, rozpoczął w poniedziałek próby morskie.
Okręt DDG-1000, w przyszłości USS Zumwalt, jest pierwszym z serii trzech rewolucyjnych niszczycieli rakietowych o właściwościach „stealth” klasy Zumwalt. Wyszedł w morze pod komendą kapitana Jamesa Kirka.
Budowa okrętu kosztowała 4,3 mld dolarów. Ma ok. 180 metrów długości i waży blisko 15 tys. ton, co czyni go największym niszczycielem marynarki wojennej USA. Dzięki odpowiednim wyprofilowaniu kadłub i nadbudówki, na radarze ma on jednak nie różnić się od łodzi rybackiej. Posiada napęd elektryczny, wykorzystujący innowacyjny, zintegrowany system zasilania, który w przyszłości może być wykorzystywany do wspierania tzw. uzbrojenia energetycznego, np. laserów lub działek elektromagnetycznych. Ma posiadać zdolność do operowania na płytkich wodach przybrzeżnych, wspierając działania sił lądowych, jak również brać udział w walce z okrętami nawodnymi i lotnictwem. Pierwotnie zakładano budowę 32 jednostek tej klasy, jednak Kongres obciął fundusze przeznaczone na ten cel.
_at_night.jpg)
Fot. wikimedia.org

Symulacja. Fot. wikimedia.org

Symulacja. Fot. petrotimes.vn
DDG-1000 wychodzi w morze. Fot. gannett-cdn.com
Defencetalk.com / Kresy.pl





























