Z programu X Forum Europa-Ukraina wynika, że w ramach organizowanego tam panelu dyskusyjnego nt. Nowego Jedwabnego Szlaku, może być promowana taka wersja jego przebiegu, która uwzględnia przede wszystkim interesy Ukrainy, a osłabia znaczenie Polski.

W programie X Forum Europa-Ukraina zaplanowano panel dyskusyjny dotyczące chińskiego projektu „Belt and Road”, zwanego popularnie Nowym Jedwabnym Szlakiem lub Jedwabnym Szlakiem 2.0. Panel zatytułowano „Nowy Jedwabny Szlak – szansa dla Europy Środkowej i Ukrainy”. Gościem specjalnym ma być minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, zaś wśród panelistów znaleźli się przedstawiciele Polski, Ukrainy, Litwy, Rumunii i Rosji.

Uwagę zwraca jednak opis panelu, zamieszczony w programie Forum:

– Koncepcja Nowego Jedwabnego Szlaku polega na zbudowaniu sieci połączeń między szybko rozwijającą się zachodnią częścią Chin a Europą. Projekt ten koncentruje się przede wszystkim na stworzeniu infrastruktury transportowej oraz zaplecza logistycznego. Interesujący dla Polski i jej sąsiadów jest zwłaszcza jego wariant południowy. Przebiega on przez kraje Azji Centralnej, południowego Kaukazu a potem rozgałęzia się na południe w kierunku Zatoki Perskiej i Turcji oraz na północ – przez Ukrainę ku Europie Środkowej.

Najprawdopodobniej w tym przypadku chodzi o jeden z wariantów dość ogólnych propozycji przebiegu NJS z Chin do Europy, który był jednak wyraźnie promowany przez Ukrainę. Rok temu ukraińskie ministerstwo infrastruktury i Koleje Ukraińskie opublikowały mapę z własną propozycją przebiegu trasy Nowego Jedwabnego Szlaku do Europy, przedstawianą jako kontrpropozycję względem Rosji. Składała się z części kolejowo-promowej, prowadzącej z ukraińskiego portu w Iliczewsku pod Odessą do stacji Dostyk na granicy Chin i Kazachstanu, przez Morze Czarne, Gruzję, Azerbejdżan i Morze Kaspijskie. Z kolei dalszy przebieg trasy z Ukrainy w kierunku krajów UE nie biegł na zachód w kierunku Polski, ale na północ, przez Białoruś na Litwę i do portu w Kłajpedzie. Do Polski i na Słowację sięgały tylko mniejsze odgałęzienia.

Na naszych łamach zwracaliśmy również uwagę, że jest to koncepcja promująca przede wszystkim interesy ukraińskie w ramach NJS, kosztem interesów Polski, gdyż wyraźnie zmniejsza ona potencjalne szanse naszego kraju na uzyskanie roli regionalnego huba wymiany handlowej.

CZYTAJ WIĘCEJ:

Ukraina łapie „chiński wiatr” – kosztem Polski

Nowy Jedwabny Szlak może ominąć Polskę z powodu Ukrainy

Ukraińska wersja Jedwabnego Szlaku to na razie jedynie idea

Kolej na Nowym Jedwabnym Szlaku – Ukraina jest skazana na Polskę

Zasadniczo, jako główna nitka NJS rozpatrywana była opcja poprowadzenia jego trasy bardziej na północ, przez Rosję, Białoruś i Polskę. Trudno rozstrzygnąć, jaki wariant czy warianty będą omawiane w trakcie panelu, jednak skupienie się na propozycji trasy „kaukasko-ukraińskiej” z pewnością jest bardziej w interesie Kijowa, niż koncentracja na opcji trasy „rosyjsko-białoruskiej”, omijającej Ukrainę.

Forum-ekonomiczne.pl/ Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    cyna :

    Cokolwiek sobie ukry nie ustalą to Chiny bez wykupienia ukrainy nie podejmą takiej ryzykownej decyzji prowadzenia życiodajnej dla gospodarki arterii przez terytorium tak niestabilnego kraju i to pod bokiem rosji. Powinniśmy spokojnie negocjowac lepsze warunki współpracy jeśli nie ma alternatywy bo nasze położenie geograficzne i geopolityczne jest najlepsze. Choć nadal uważam że powinniśmy rozwijać własne gałezie przemysłu nawet w stowarzyszeniu z przemysłem amerykańskim i niemieckim. Mamy intelektualne podstawy jako naród żeby wiedza i innowacyjność stała się naszą domeną.