Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało w sobotę komunikat, w którym apeluje o unikanie podróży na Ukrainę jeśli nie są one koniecznie.

Ze względu na zmieniającą się sytuację bezpieczeństwa spowodowaną eskalacją militarną i polityczną ze strony Federacji Rosyjskiej Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróżowania na Ukrainę jeśli nie jest to konieczne, czytamy w sobotnim oświadczeniu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1211.62 PLN    (5.5%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jak informowaliśmy, ministerstwo spraw zagranicznych Ukrainy wezwało w sobotę do zachowania spokoju, zjednoczenia i konsolidacji w kraju oraz powstrzymania się od działań, które podważają stabilność i sieją panikę.

„W tej chwili niezwykle ważne jest zachowanie spokoju, zjednoczenie i konsolidacja w kraju oraz powstrzymanie się od działań, które podważają stabilność i sieją panikę. Siły Zbrojne Ukrainy stale monitorują rozwój sytuacji i są gotowe odeprzeć każdy atak na integralność terytorialną i suwerenność Ukrainy. Dyplomacja ukraińska jest w kontakcie ze wszystkimi kluczowymi partnerami, niezwłocznie otrzymuje niezbędne informacje dotyczące bezpieczeństwa, co pozwala Ukrainie podejmować terminowe działania. Kontynuujemy prace nad zmniejszeniem napięć i mobilizacją wsparcia partnerów międzynarodowych, aby utrzymać Rosję w ramach dialogu dyplomatycznego” – ogłoszono.

W sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski dokonał w obwodzie chersońskim przeglądu szkoleń taktyczno-specjalistycznych. Przy tej okazji wezwał Ukraińców, by nie wpadać w panikę w związku z kolejnymi, podawanymi przez media doniesieniami o rzekomo rychłej rosyjskiej inwazji. Jego zdaniem, Ukraina powinna przede wszystkim liczyć na swoich żołnierzy i obywateli oraz być gotowa każdego dnia.

Zełenski zaznaczył przy tym, że przestrzeń informacyjna została zalana informacjami „o głębokiej, pełnoskalowej wojnie ze strony Federacji Rosyjskiej”.

– Podają już nawet odpowiednie daty. Rozumiemy wszystkie zagrożenia, rozumiemy, że one istnieją – powiedział ukraiński prezydent. Wezwał też tych, którzy posiadają takie dokładne informacje, żeby oficjalnie przekazać je Ukrainie, by móc je dokładnie przeanalizować.

– Jeśli ktoś ma dodatkowe informacje o tym, że na 100 procent 16 lutego rozpocznie się inwazja Rosji na Ukrainę, to proszę nam je przekazać. My pracujemy codziennie. Otrzymujemy informacje od naszego wywiadu – powiedział Zełenski.

Jak pisaliśmy, w piątek serwis Politico napisał, powołując się na źródła w administracji USA, a także we władzach dwóch innych państw, że amerykański wywiad uważa, iż rosyjska inwazja na Ukrainę może rozpocząć się 16 lutego br.

– Bierzemy pod uwagę wszystkie takie informacje, jesteśmy za nie wdzięczni, ale musimy dokładnie analizować wszelkie informacje, oceniać ryzyko… Otrzymujemy informacje z wielu źródeł. My też mamy wywiad. Nie sądzę, żeby pracował gorzej od wywiadu innych krajów – oświadczył. Jego zdaniem, obecnie krąży wiele różnych informacji o możliwej rosyjskiej inwazji, które na razie jedynie wywołują panikę i w niczym nie pomagają. – Panika w naszym kraju jest najlepszym przyjacielem wroga – dodał. Uważa, że jedyną droga do rozwiązania konfliktu jest tylko i wyłącznie dyplomacja.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz