Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Portal Politico twierdzi, że nie ma porozumienia między państwami Unii Europejskiej na całkowity zakaz kupowania rosyjskiej ropy naftowej.
W UE trwają obecnie prace nad 21 pakiecie sankcji wobec Rosji. Od dawna we wspólnocie trwa dyskusja na temat całkowitego zakazania nabywania przez państwa członkowskie rosyjskiej ropy naftowej. Tymczasem portal Politico podał, że pomysł ten nie zostanie wdrożony w ramach nowego pakietu represaliów.
Zamiast tego państwa unijne zamierzają jeszcze raz przedyskutować kwestię pułapu cenowego na rosyjską ropę. W zeszłym roku UE wprowadziła mechanizm stanowiący, że limit maksymalnej ceny po jakiej można kupić rosyjską ropę jest automatycznie ustalany na poziomie 15 proc. poniżej średniej ceny rynkowej. Aktualizacja do tego poziomu ma odbywać się co sześć miesięcy, jak przypomniała we wtorek agencja TASS.
Premier Węgier Péter Magyar zapowiedział gotowość do rozmów z Wołodymyrem Zełenskim w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie. Porozumienie w tej sprawie mogłoby pomóc w zakończeniu blokady Budapesztu wobec ukraińskich negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską. (more…)
Historyk i politolog Sławomir Dębski ocenił, że część ukraińskiej debaty ma skłonność do przerzucania odpowiedzialności za własne porażki na zewnętrznych winnych. Jego zdaniem Polska powinna liczyć się z tym, że jeśli Ukraina po wojnie nie odzyska wszystkich terytoriów, rozczarowanie w Kijowie może zostać skierowane przeciw Warszawie. (more…)
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak uważa, że Polska powinna zaostrzyć politykę wobec Ukrainy i zapowiedzieć blokowanie jej akcesji do Unii Europejskiej. Wskazał jako warunki odejście Kijowa od kultu zbrodniarzy oraz pełne odblokowanie ekshumacji. Polityk mówił też o możliwości zaprzestania finansowania Starlinków.
Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, jeden z liderów Konfederacji i prezes Ruchu Narodowego, powiedział we wtorkowej rozmowie w RMF FM, że Polska powinna zastosować wobec Ukrainy ostrzejsze instrumenty nacisku. Polityk odniósł się do dyskusji wokół relacji polsko-ukraińskich, ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej oraz uhonorowania Wołodymyra Zełenskiego Orderem Orła Białego.
Komisarz Unii Europejskiej do spraw rozszerzenia Marta Kos dzień przed przybyciem do stolicy Mołdawii zapowiedziała rychłe otwarcie wszystkich rozdziałów negocjacji w kwestii akcesji.
Kos określiła planowaną wizytę w Kiszyniowie „wyraźnym sygnałem o osiągniętych postępach” i jest optymistycznie nastawiona do negocjacji naszego kraju z UE. „Mówię dokładnie to: Mołdawia jest najlepszą uczennicą w mojej klasie. I szczerze w to wierzę. Wasze władze doskonale rozumieją, co należy zrobić, aby osiągnąć europejską ścieżkę rozwoju, i robią wszystko dobrze. Mam nadzieję, że wkrótce pokażemy to wszystkim w Brukseli, otwierając grupę negocjacyjną” - zacytował portal Newsmaker.
Kos planuje w czwartek wziąć udział w konferencji „Mołdawski Szczyt Cyfrowy 2026”. Sektor IT odgrywa w Mołdawii, wytwarzając 7 proc. PKB. „Zobaczmy, jak możemy pomóc wam jeszcze bardziej wzmocnić wasz sektor IT i cyfrowy” - zapowiedziała komisarz.
Były prezydent Armenii, a obecnie lider głównej siły opozycji Robert Koczarian uważa, że to z winy błędnej polityki obecnego premier Nikola Paszyniana w Górskim Karabachu upadła nieuznawana republika tamtejszych Ormian.
W wywiadzie dla rosyjskiej telewizji Koczarian, który sam wywodzi się z Górskiego Karabachu, uznał podpisanie przez Paszyniana deklaracji praskiej z 2022 roku, w której oficjalnie uznał region za część terytorium Azerbejdżanu za wielki błąd, zrelacjonował w poniedziałek portal News.am. Polityk sam pochodzi z tego regionu.
W czasie rozkładu Związku Radzieckiego autonomiczny do tej pory Nagorno-Karabaski Obwód Autonomiczny proklamował niepodległość wobec Azerskiej SRR. Miejscowi Ormianie przy wsparciu rodaków obronili swoją Republikę Arcachu przez Azerbejdżanem na początku lat 90 XX wieku, choć żadne państwo świata, łącznie z Armenią, nie dokonało jej formalnego uznania.
Pozazdrościć Węgrom.Bo robią dokładnie to, czego my nie robimy.”Nasi” politycy paszportami obdzielają wszystkich ,nawet tych którzy z polskością niewiele mają wspólnego. A w wielu przypadkach by dostać paszport RP , wystarczy ,że chcący pokaże kwit z pralni z kraju na Bliskim wschodzie (hi,hi).
@jwu 100/100!
Każdy Węgier powinien być wierny i oddany Węgrom i narodowi węgierskiemu, tak samo jak każdy Polak powinien być wierny i oddany Polsce i narodowi polskiemu, bo to jest normalne. Natomiast na Litwie tzw. polskie radio i portal ZW propaguje propagandę państwa litewskiego, że skoro Polacy mieszkają na Litwie to muszą być lojalni i wierni władzom Litwy. Niestety, niektórzy obywatele Litwy pochodzenia polskiego w takie głupoty wierzą. Na Litwie jest coraz mniej Polaków, a coraz więcej takich właśnie, nie wiadomo dokładnie co to za typ, obywateli Litwy polskiego pochodzenia, którzy przez tą wszechobecna propagandę już sami nie wiedza kim są, już nie Polakiem a jeszcze nie Litwinem, taki nikt. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Polska finansuje tą propagandę na, niby polskim, ZW z pieniędzy Polaków! Za pieniądze Polaków wciska się Polakom, że maja być wierni Litwie!
@JanK Polacy na Litwie nic nie są winni RP ponieważ RP dla tych Polaków nie robi praltycznie nic, powiem więcej ustami niektórych politykierów Polaków tych wręcz obraża. A pomysły w sprawie “oddania” i “wierności” proponuję zostawić treserom psów, pretensje zaś kierować do milionów Polaków z Polski którzy za POLSKIE pieniądze zostali wyedukowani a teraz płacą podatki w Niemczech, UK, Irlandii itp.
Dzieje się tak od lat,nic nowego.
Gnidy z PO-PIS-SLD i inne nie robią nic, żeby pomóc Polakom na Kresach, czy Polskim zesłańcom, którzy wciąż licznie żyją w Rosji i Kazachstanie… Fidesz jaki by nie był jest jednak węgierski, czego nie można powiedzieć odnośnie zaRządu w Warszawie.