Na 2 tygodnie przed końcem kadencji prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew ułaskawił jedną z osób uznawanych, przez obrońców praw człowieka, za ?więźnia politycznego?. Siergiej Mochnatkin został skazany w 2010 roku przez moskiewski sąd na 2 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności za udział w antyrządowej demonstracji i napaść na milicjanta.
Ułaskawiony w trakcie procesu twierdził, że nie jest opozycjonistą i w miejscu, gdzie trwała demonstracja znalazł się przypadkowo. Widząc jak milicjant bije kobietę stanął w jej obronie i został oskarżony o napaść na funkcjonariusza.
Nazwisko Mochnatkina znalazło się na liście więźniów politycznych, którą rosyjscy obrońcy praw człowieka przekazali Dmitrijowi Miedwiediewowi w lutym. Na tej samej liście znajduje się jeszcze ponad 30 nazwisk, wśród nich dwóch biznesmenów odsiadujących wieloletnie wyroki: Michaiła Chodorkowskiego i Płatona Lebiediewa.



























