W miejscowości Ruszan w Tadżykistanie doszło w maju do masakry ludności cywilnej przypominającej wydarzenia w ukraińskiej Buczy – informuje portal thediplomat.com. Medium powołuje się na tadżycką dziennikarkę Anorę Sarkorową.

Miejscowość Ruszan jest położona w autonomicznej prowincji Górski Badachszan w Tadżykistanie. „Ruszan jest jak Bucza. Wszędzie zabici. (Funkcjonariusze struktur siłowych) poszukują ludzi. Zabierają ich na posterunki policji i Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego, a następnie biją tam na śmierć” – relacjonowała na Facebooku Sarkorowa. Odnosiła się do wydarzeń, które miały miejsce 17 maja.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3956.49 PLN    (17.98%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Aż do końca czerwca w mediach pojawiało się bardzo niewiele doniesień na temat masakry w Górskim Badachszanie – zwraca uwagę PAP. Było to spowodowane faktem, że władze Tadżykistanu wyłączyły w tym regionie dostęp do Internetu. Dostęp do sieci został przywrócony po ogłoszeniu przez prezydenta Emomali Rahmona zakończenia tzw. „operacji antyterrorystycznej” w autonomicznej prowincji.

Sąd w Duszanbe, stolicy Tadżykistanu, skazał 14 maja pochodzącego z Górskiego Badachszanu zawodnika MMA  Czorszanbe Czorszanbijewa na 8,5 roku więzienia za „nawoływanie do siłowej zmiany ustroju konstytucyjnego”. Spowodowało to falę protestów w rodzinnym regionie zawodnika.

Tadżyckie władze uznały uczestników protestów za „członków grup przestępczych”, dążących do „inspirowanego z zagranicy zbrojnego powstania przeciwko rządowi”. Ogłosiły następnie początek „operacji” w Górskim Badachszanie, wymierzonej w domniemanych „terrorystów”.

Portal thediplomat.com podaje, że 17 maja mieszkańcy Chorogu, stolicy Górskiego Badachszanu, usiłowali zablokować kolumnę tadżyckich wojsk zmierzającą do miasta. Cywile zostali ostrzelani w okolicach miejscowości Ruszan. Kilkadziesiąt osób zginęło. Władze w Duszanbe odcięły następnie region od łączności internetowej. W stolicy kraju doszło także do ataku na dziennikarzy, którzy przeprowadzili rozmowę z aktywistką pochodzącą z autonomicznej prowincji.

Przekazy medialne sugerują, że pod koniec maja i na początku czerwca w Górskim Badachszanie śmierć poniosło kilku liderów lokalnej społeczności, m.in. najbardziej znany i wpływowy Machmadbokir Machmadbokirow.

Zobacz także: Rosja chce wzmocnić potencjał militarny Tadżykistanu ze względu na niebezpieczeństwa płynące z Afganistanu

PAP przypomina, że Górski Badachszan to wysokogórski region zamieszkany głównie przez Pamirców – społeczność odrębną od Tadżyków z punktu widzenia kulturowego i religijnego. Ludność prowincji wyznaje islam w rycie ismailickim (Tadżycy są sunnitami – PAP). Uważają za swojego nieformalnego przywódcę Agę Chana IV, arystokratę i obywatela Wielkiej Brytanii. W Górskim Badachszanie silne wpływy posiadają nada dowódcy polowi z czasów wojny domowej w Tadżykistanie (1992-97), którzy walczyli wówczas przeciwko rządowi w Duszanbe.

Na terenie regionu regularnie dochodzi do starć z państwowymi strukturami siłowymi. Najbardziej krwawe zamieszki wybuchły w 2012 roku. Mogło zginąć wtedy nawet kilkaset osób.

Zobacz także: USA przekażą Tadżykistanowi samoloty wojskowe należące niegdyś do Afganistanu

pap / rmf24.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz