Chińczycy tworzą na morzu sztuczne wyspy w takim tempie, ze w pół roku przybyło im pół miliona hektarów terytorium. Tak naprawdę chodzi jednak o zwiększenie zasięgu wód terytorialnych.

Amerykanie uważają jednak Morze Południowochińskie za wody międzynarodowe. Przez akwen ten przepływa jedna trzeciego tonażu handlu morskiego. Chińczycy boją się, że blokując to morze łatwo można je chwycić za gardło. Dlatego zaczynają się zbroić – jak mówi Kolonko.

youtube.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz