Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W niedzielę doszło do ataku na dwa tankowce stojące u portu w Noworosyjsku. Port znajduje się na terytorium Rosji, ale w dużym stopniu jest przezeń eksportowana ropa z Kazachstanu.
W ukraińskim ataku na Noworosyjsk pod uderzeniem znalazł się został tankowiec Asia, przewożący ropę należącą do spółki Tengizchevroil będącej kazachstańską spółką córką amerykańskiego potentata Chevronu a także statek Nissos Ios, transportujący ropę należącą dla spółek Kashagan B.V. i Maten, należących do NC KazMunayGas, czyli państwowej spółki surowcowej Kazachstanu.
W Norosyjsku swój naftoport ma Rurociąg Kaspijski, który prowadzi nad Morze Czarne ze śródlądowego państwa Azji Centralnej. Swój początek bierze właśnie w zachodnim Kazachstanie. Toteż państwo to żywotnie interesuje się sytuacją w Noworosyjsku.
Policjanci z Ryk i funkcjonariusze Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego zlikwidowali nielegalny punkt gier hazardowych. W lokalu zabezpieczono cztery automaty, gotówkę oraz amunicję, a 26-letni obywatel Ukrainy trafił do aresztu. (więcej…)
Royal Air Force uruchomiły program Storm Fighter, zakładający stworzenie bezzałogowego samolotu bojowego klasy CCA. Maszyna ma współdziałać z brytyjskimi Typhoonami, F-35B, przyszłymi F-35A oraz myśliwcem szóstej generacji Tempest. (więcej…)
Ceny benzyny i ropy naftowej rosną w związku z eskalacją wojny USA przeciwko Iranowi i blokadą Cieśniny Ormuz, ale też zapowiedziami blokowania ruchu w saudyjskich portach przez Jemeńczyków.
W niedzielę ropa Brent osiągnęła cenę 91,42 dol., ale w poniedziałek wartość baryłki obniżyła się o 0,1 proc. do 88,04 dol. Cena baryłki ropy West Texas Intermediate (WTI) osiągnęła najwyższy poziom od 12 czerwca, 85,39 dol., po czym potaniałą o 2 centy, czyli 0,2 proc., do 82,29 dol., jak podała Al Jazeera.
Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Samochodowego (AAA), które monitoruje codzienne ceny benzyny, średnia cena galona (3,78 litra) benzyny przekroczyła w USA 4,00 dol., w porównaniu z 3,87 dol. zaledwie tydzień temu. Cena tego paliwa rośnie w Stanach Zjednoczonych drugi tydzień z rzędu.
Program ma połączyć niemieckie finansowanie z brytyjską wiedzą techniczną i zwiększyć europejskie możliwości przeprowadzania precyzyjnych uderzeń. Rozważane są dwa warianty nowej broni: nisko lecący pocisk manewrujący oraz pocisk hipersoniczny.
Podczas lipcowego szczytu NATO w Ankarze ogłoszono program Deep Precision Strike o wartości około 35 mld euro, prowadzony przez Wielką Brytanię i obejmujący 12 państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Niemcy mają odegrać w nim kluczową rolę, a do 2034 roku ma powstać broń zdolna do rażenia strategicznych celów położonych nawet 2000 km w głębi terytorium Rosji.
Według wspólnych ustaleń dzienników „Die Welt” i „The Telegraph” program DPS ma stać się jednym z najważniejszych przedsięwzięć nowej współpracy obronnej Londynu i Berlina.
Polskie myśliwce F-35A mogłyby zostać przystosowane do przenoszenia amerykańskich bomb jądrowych B61-12, a część baz otrzymałaby status rozproszonych baz operacyjnych. Nie oznaczałoby to stałego składowania ładunków jądrowych w Polsce w czasie pokoju. Polskie władze od miesięcy deklarują gotowość do udziału w natowskim programie.
Po rozmowach przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego w Waszyngtonie, były urzędnik NATO William Alberque ocenił w rozmowie z PAP, że administracja prezydenta Donalda Trumpa jest otwarta na przyjęcie Polski do programu Nuclear Sharing. Udział Warszawy mógłby objąć certyfikację polskich myśliwców F-35A do przenoszenia bomb jądrowych B61-12 oraz wyznaczenie części baz jako rozproszonych baz operacyjnych.
Ekspert Pacific Forum i były wysoki rangą urzędnik NATO do spraw kontroli zbrojeń zastrzegł, że przystąpienie do programu prawdopodobnie nie oznaczałoby rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na terytorium Polski w czasie pokoju.
O jej… Handelek mimo sankcji i tak kwitnie, więc ich rzeczona głupota leży w teatrzyku, który odstawia się pod publiczkę i „sojuszników”. Le Pen jest niewiarygodna, bo mówi to, co akurat chcą usłyszeć w mediach sponsorzy. Ale można się zgodzić z tym, że etnograficznie Krym jest rosyjski. Z całej tej hecy rodzi się tylko pytanie, czemu w takim razie Rosja nie dokonała aneksji w bardziej cywilizowanej formie, takiej jak na przykład plebiscyt? Moim zdaniem krymianie doskonale zdawali sobie sprawę z wyższej stopy życiowej Rosjan, wystarczyło dać się im wypowiedzieć i po sprawie…
Może, choć samą akcję zrobili skuteczną jak widać zresztą było. Z plebiscytem… cóż nie sądzę aby banderowcy pozwolili to zrobić, niechybnie obstawą owego plebiscytu zostałby osławione ochotnicze bataliony. Tiaaa…
„gan”, Ty tak pleciesz bo lubisz czy w celu mataczenia w sprawie? W normalnym państwie odbyłyby się plebiscyty i nie byłoby wojny. Tak niemal 100 lat temu rozstrzygano sporne regiony między Polską a Niemcami. Spróbuj powiedzieć w Kijowie, że najlepiej, gdyby w Ługańsku, Donbasie, Mariupolu czy w Odessie zrobiono plebiscyty regionalne. Tamta władza została Ukraińcom wciśnięta na siłę, po to, aby doprowadzić do wojny światowej. Nie udało się wywołać wojny światowej i dla sił zła ten region już staje się g… wart. Dzięki temu ludzie prawi i trochę mądrzejsi mogą już otwarcie mówić co sądzą o histerii antyrosyjskiej. ———–. Warto tylko pamiętać, że siły zła istnieją i ciągle wypatrują sytuacji, z których można by wywołać wojnę. Dla maluczkich tworzących rząd światowy, wojna światowa to możliwość wielkich przetasowań. Dla duchowego króla zła z wyższego wymiaru, wojna i upadlanie maluczkich, to wartość sama w sobie – małe trybiki zła na Ziemi służą jedynie za pożytecznych durni do realizacji celów wykraczających poza horyzonty myślowe maluczkich.
Co za brednie! Przecież na Krymie odbyło się referendum!
Tak, odbyło się – wg chronologii na długo, po rozpoczęciu działań militarnych. Jaki ma to sens?? Tow. Stalin umiał rozpętać wojnę światową cudzymi rękami a w opinii światowej występować jako sojusznik i wyzwoliciel. Uważam, że Rosja mogła przejąć Krym bez narażania się na działania wojenne i sankcje.
Narodowcy, również w Polsce, najlepiej rozumieją interes państwa.
Narodowcy, również w Polsce, najlepiej rozumieją interes państwa.
Narodowcy, również w Polsce, najlepiej rozumieją interes państwa.