Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Polskie myśliwce F-35A mogłyby zostać przystosowane do przenoszenia amerykańskich bomb jądrowych B61-12, a część baz otrzymałaby status rozproszonych baz operacyjnych. Nie oznaczałoby to stałego składowania ładunków jądrowych w Polsce w czasie pokoju. Polskie władze od miesięcy deklarują gotowość do udziału w natowskim programie.
Po rozmowach przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego w Waszyngtonie, były urzędnik NATO William Alberque ocenił w rozmowie z PAP, że administracja prezydenta Donalda Trumpa jest otwarta na przyjęcie Polski do programu Nuclear Sharing. Udział Warszawy mógłby objąć certyfikację polskich myśliwców F-35A do przenoszenia bomb jądrowych B61-12 oraz wyznaczenie części baz jako rozproszonych baz operacyjnych.
Ekspert Pacific Forum i były wysoki rangą urzędnik NATO do spraw kontroli zbrojeń zastrzegł, że przystąpienie do programu prawdopodobnie nie oznaczałoby rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na terytorium Polski w czasie pokoju.
Partia Viktora Orbána poinformowała, że we wtorek prokuratorzy wraz z funkcjonariuszami wkroczyli do lokalu, gdzie znajdują się serwery używane przez Fidesz.
„Śledczy z prokuratury pojawili się bez zapowiedzi w centrum danych, w którym znajdowały się serwery Fideszu, z zamiarem przejęcia całego systemu komunikacyjnego i baz danych partii” - można przeczytać w oświadczeniu partii na Facebooku, którą przytoczył w poniedziałek portal France24. Nowy premier Péter Magyar nie skomentował jeszcze informacji opozycji o działaniach śledczych.
Inni śledczy przeprowadzili 8 lipca zatrzymanie i przeszukanie w lokalu Istvána Szakácsa publicysty internetowego sympatyzującego z Fideszem. Policja zatrzymała mężczyznę i postawiła mu zarzut grożenia popełnieniem aktu terrorystycznego. Sam Szakács złożył skargę na działania funkcjonariuszy.
Niemcy i Wielka Brytania planują do 2034 roku opracować pocisk manewrujący zdolny do rażenia celów w zasięgu 2000 kilometrów, jak podał "Die Welt".
Gazeta określiła program nazwą "Dalekie uderzenie precyzyjne" (Deep Precision Strike DPS) i nazywa go "flagowym". Został zapowiedziany przez ustępujące premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera na niedawnym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma w nim wziąć udział 12 państw, ale to znaczenie Niemiec jest "kluczowe", jak zrelacjonowała we wtorek doniesienia agencja Interfax.
Wstępny koszt programu ocenia się na 35 miliardów dolarów. Przetestowane zostaną dwa warianty pocisku: latającego na niskich wysokościach, aby uniknąć systemów obrony powietrznej i hipersoniczny, który miałby osiągać pięciokrotność prędkości dźwięku.
Ceny benzyny i ropy naftowej rosną w związku z eskalacją wojny USA przeciwko Iranowi i blokadą Cieśniny Ormuz, ale też zapowiedziami blokowania ruchu w saudyjskich portach przez Jemeńczyków.
W niedzielę ropa Brent osiągnęła cenę 91,42 dol., ale w poniedziałek wartość baryłki obniżyła się o 0,1 proc. do 88,04 dol. Cena baryłki ropy West Texas Intermediate (WTI) osiągnęła najwyższy poziom od 12 czerwca, 85,39 dol., po czym potaniałą o 2 centy, czyli 0,2 proc., do 82,29 dol., jak podała Al Jazeera.
Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Samochodowego (AAA), które monitoruje codzienne ceny benzyny, średnia cena galona (3,78 litra) benzyny przekroczyła w USA 4,00 dol., w porównaniu z 3,87 dol. zaledwie tydzień temu. Cena tego paliwa rośnie w Stanach Zjednoczonych drugi tydzień z rzędu.
Powierzchnia administracyjna Polski zwiększyła się w 2025 roku o 433 ha, czyli 4,33 km kwadratowych – wynika z najnowszej publikacji Głównego Urzędu Statystycznego. Niemal cały przyrost przypadł na województwo zachodniopomorskie.
Powierzchnia tego regionu wzrosła o 434 ha. Zmiana dotyczyła powiatu sławieńskiego i była związana z dostosowaniem jego granic do linii podstawowej morza terytorialnego.
W praktyce do powierzchni powiatu zaliczono fragment morskich wód wewnętrznych Bałtyku. Obszar ten już wcześniej należał do Polski, ale nie był przypisany do jednostki samorządu w obecnym kształcie. Nie doszło więc do przesunięcia granicy państwowej ani powstania nowego lądu, lecz do zmiany administracyjnej i ewidencyjnej.
Policjanci z Ryk i funkcjonariusze Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego zlikwidowali nielegalny punkt gier hazardowych. W lokalu zabezpieczono cztery automaty, gotówkę oraz amunicję, a 26-letni obywatel Ukrainy trafił do aresztu. (więcej…)
Antoś robi dobrą minę do złej gry?.Czas pokaże czy Tramp jest pieskiem na usługach Pucia
No nie – pro-fide – co jak co, ale tym podejrzeniem się ośmieszyłeś. To czego tak naprawdę można się spodziewać, to, że Trump i Clinton to dwie strony tej samej monety, ale muszę przyznać, że Trump daje USA i światu pewne nadzieje, na dobre zmiany – teraz musi tylko bardzo uważać, żeby nie dać się zamordować tak jak Kennedy.
A skąd to przekonanie że Trump ”daje USA i światu pewne nadzieje”? Jakie przesłanki za tym stoją?
Takie, że nie mam po prostu 100 % pewności, że jest członkiem globalnego establishmentu lobbującego na rzecz NWO. Clintonowie natomiast są częścią tego środowiska na pewno. Podobnie zrobiłem kiedy głosowałem na L. Kaczyńskiego w wyborach w 2005 roku – wydawał mi się podejrzany, ale nie miałem pewności, potem ją zdobyłem i od tamtej pory na PiS i Kaczyńskich już nie głosowałem. Po prostu zobaczymy.
Ciekawe, po jakiej dawce psychtropów zebrał się na taką wypowiedź ?? Obudź się szajba, koniec marzeń o amerykańskich bazach !!! Na szczęście dla kraju, oczywiście. Szkoda tylko, że jak zwykle politycznie jesteśmy do tyłu (podpisanie CETA, ogrom niekorzystnych ustępstw na rzecz banderlandu itd.)
Taki znaleziony mem, ciekawe czy to prawda? Bo jeśli tak to mamy się z czego cieszyć.
Ja dziś nie widzę obrazka, a zwykle widzę – ciekaw jestem co to, czy podobne masz odczucia jak ja, że Trump i Clinton to dwie strony tej samej monety, tak jak było zawsze do tej pory. Obamuś też wiele obiecywał i wszyscy widzimy jaki z niego „freedom fighter” no ale czego sie spodziewać po politycznym wychowanku Kissingera…
Rewelacyjne odkrycie,tylko polecić Waszczykowi,który głowi się nad sposobami dotarcia do Trumpa.
Niestety, mem jest nieprawdziwy. A szkoda. http://niepoprawni.pl/blog/roman-z-usa/babcia-donalda-trumpa
Nie szkodzi.Pani post i tak znajdzie się na banderowskich portalach,czujni agenci postarają się o to.
Antoś będzie zasmucony gdyż po potwierdzeniu się tego odkrycia banderland z pewnością wyda zakaz wjazdu D.Trampa na UPAdlinę.
Trump to sekciarz protestancki. Możliwe duże zapętlenie w politykę prosyjonistyczną co jest charakterystyczne dla amerykańskich heretyków. To akurat nie czyni wiosny w stosunku do poprzednich rządów. Demokraci wspierają syjonistów przez trockistów skupionych w neokonserwatywnych think-tankach, republikanie natomiast w silnie religijnej konotacji wieżą w Armagedon z udziałem tworu syjonistycznego i „Boski” nakaz wspierania bliskowschodniego bękarta.