„Spodziewam się, że te stosunki polsko-amerykańskie będą nie tylko bardzo dobre, ale jeszcze lepsze” – uważa minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Komentując wyniki wyborów prezydenckich w USA na antenie TVP Info, szef MON Antoni Macierewicz przypomniał, że Donald Trump jako kandydat na prezydenta wykonywał przyjazne gesty względem Polonii i Polaków.

PRZECZYTAJ: Ameryka wybrała – Trump prezydentem

Podczas wizyty pana Donalda Trumpa w Chicago w Kongresie Polonii Amerykańskiejpan Donald Trump podkreślił, że Polska jest najbliższym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych i że Stany Zjednoczone nigdy nie porzucają swoich sojuszników– mówi minister Macierewicz. – Podkreślał jak wiele Polska robi dla własnego bezpieczeństwa dzięki rozbudowie własnej armii, rozbudowie obrony terytorialnej.

Przeczytaj: Doradca Donalda Trumpa: administracja Baracka Obamy zdradziła Polskę

Przeczytaj także: Wiceszef RAND Corp.: Trump mógłby wycofać się z decyzji o wysłaniu żołnierzy USA do Polski

Macierewicz zaznaczył również, że Trump docenił to, że Polska jako kraj NATO przeznacza na zbrojenia i obronność 2 proc. PKB, jako jedno z czterech państw Sojuszu poza Stanami Zjednoczonymi. Przywołał też wypowiedź prezydenta-elekta, że „takie państwa mogą zawsze liczyć na sojusz Stanów Zjednoczonych”.

– Dlatego spodziewam się, że te stosunki polsko-amerykańskie będą nie tylko bardzo dobre, ale jeszcze lepsze– podkreślił szef MON.

CZYTAJ WIĘCEJ:

Szef PE o zwycięstwie Trumpa: to trudny moment pomiędzy USA a UE

Waszczykowski przyznaje, że Polska nie ma żadnych kontaktów z otoczeniem Trumpa?

Winnicki po zwycięstwie Trumpa: Waszczykowski do dymisji, szukajmy odprężenia z Rosją

ansa/ TVP Info

12 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • kojoto
      kojoto :

      No nie – pro-fide – co jak co, ale tym podejrzeniem się ośmieszyłeś. To czego tak naprawdę można się spodziewać, to, że Trump i Clinton to dwie strony tej samej monety, ale muszę przyznać, że Trump daje USA i światu pewne nadzieje, na dobre zmiany – teraz musi tylko bardzo uważać, żeby nie dać się zamordować tak jak Kennedy.

  1. pro_patria
    pro_patria :

    Ciekawe, po jakiej dawce psychtropów zebrał się na taką wypowiedź ?? Obudź się szajba, koniec marzeń o amerykańskich bazach !!! Na szczęście dla kraju, oczywiście. Szkoda tylko, że jak zwykle politycznie jesteśmy do tyłu (podpisanie CETA, ogrom niekorzystnych ustępstw na rzecz banderlandu itd.)

  2. votum_separatum
    votum_separatum :

    Trump to sekciarz protestancki. Możliwe duże zapętlenie w politykę prosyjonistyczną co jest charakterystyczne dla amerykańskich heretyków. To akurat nie czyni wiosny w stosunku do poprzednich rządów. Demokraci wspierają syjonistów przez trockistów skupionych w neokonserwatywnych think-tankach, republikanie natomiast w silnie religijnej konotacji wieżą w Armagedon z udziałem tworu syjonistycznego i „Boski” nakaz wspierania bliskowschodniego bękarta.