Szef samozwańczej Ludowej Republiki Ługańska odwołał wczoraj szefa MSW, który zabarykadował się w budynku swojego ministerstwa.

Dziennikarz Radia Swoboda Andrij Diktiarenko poinformował we wpisie w serwisie Facebook, że we wtorek pod budynek Ministerstwa Spraw Wewnętrznych samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej podjechał transporter opancerzony, z którego wyszli wojskowi w nieoznakowanych mundurach. Wyróżniają ich białe przepaski na ramionach. Żołnierze uzbrojeni są w broń ręczną i granatniki.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1416 PLN    (6.43%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Według niepotwierdzonych informacji podanych przez ukraińską agencję UNIAN, wojskowi mają pochodzić z drugiego samozwańczego państwa – Donieckiej Republiki Ludowej. Agencja cytuje dziennikarza Radia Swoboda, który twierdzi z kolei, że w konflikt pomiędzy szefem samozwańczej republiki Igorem Płotnickim, a jego ministrem Igorem Kornetem miała zainterweniować Rosja.

CZYTAJ TAKŻE: Zamach na przywódcę Ługańskiej Republiki Ludowej [+VIDEO]

Wczoraj szef samozwańczej republiki Igor Płotnicki odwołał swojego ministra spraw wewnętrznych Igora Kornet. Ten nie uznał tej decyzji i zabarykadował się w budynku ministerstwa wraz z wiernymi sobie członkami policji.

Igor Kornet jest oskarżany przez Płotnickiego o próbę przeprowadzenia zamachu stanu we wrześniu 2016 roku, na co szef ŁRL ma mieć „niezbite dowody”. W sierpniu ubiegłego roku doszło do zamachu na życie Płotnickiego. Pierwotnie władze ŁRL o zamach oskarżały służby wierne Kijowowi.

Filmy nagrane z okolic Ministerstwa Spraw Wewnętrznych ŁRL:

Kresy.pl / strana.ua / unian.info

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz