8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. uri
    uri :

    Yhy, teraz to se mogą tysiące “świadków” głosić, co chcą! Trzeba się było nie chwalić, że się sprzęt do tego celu posiadło i skutecznie wykorzystało.

  2. kindzal
    kindzal :

    Na kilka chwil przed doniesieniami o katastrofie malezyjskiego samolotu lider prorosyjskich separatystów Girkin poinformował w mediach społecznościowych, że jego ludzie zestrzelili ukraińską maszynę typu AN-26. Wkrótce potem wpis został usunięty. Czy separatyści przez przypadek strącili samolot pasażerski?
    “W pobliżu miasta Torez właśnie udało się nam zestrzelić samolot AN-26” – napisałw serwisie społecznościowym Vkontakte Igor Girkin . “Ostrzegaliśmy, żeby nie naruszać naszej przestrzeni powietrznej. Mamy dowód w postaci nagrania wideo. Ptaszek spadł na śmietnisko. Budynki mieszkalne nie zostały zniszczone. Nie było rannych wśród cywilów”. Girkin dodaje też, że pojawiły się informacje o innej zestrzelonej ukraińskiej jednostce.

    Wiadomość Girkina została opublikowana o 17:50 – na chwilę przed medialnymi doniesieniami o katastrofie malezyjskiego samolotu. Szybko pojawiły się więc spekulacje, że Girkin mylnie wziął boeinga za ukraińską maszynę. Podejrzenia wzbudził też fakt, że Girkin wkrótce potem usunął z serwisu swój wpis.

    • wilk
      wilk :

      Telewizja Bielsat: SBU publikuje zapis rozmowy separatystów o zestrzeleniu samolotu. Nie ma już wątpliwości kto to zrobił. dowódca separatystów z Gorłowki Igor Bezler, mężczyzna o nazwisku Geragin oraz dwóch bojowników przedstawiających się jako „Major” i „Grek”. Zapis rozmowy: Bezler: Dopiero co zestrzelili samolot, grupa „Miniora”, spadł za Jenakiewem. Geranin: Gdzie piloci, gdzie piloci? Bezler: Dopiero co pojechali ich szukać i fotografować koło samolotu. Geranin: Ile minut temu? Bezler: 30 min temu Kolejna rozmowa: Grek: Tak „Majorze” Major: „Czernuchinowcy właśnie samolot strącili. Kozacy, którzy stoją koło Czernuchina na posterunku drogowym. Samolot się rozleciał w powietrzu w rejonie kopalni Piotropawłowskiej. Pierwszy dwusetny (w wojskowym slangu zabitych określa się jako ładunek 200 – red.), znaleźliśmy pierwszego dwusetnego. Cywil. Po chwili Grek: co tam u was? Major: Mówiąc krótko – stuprocentowo samolot cywilny. Grek A ludzi tam było dużo? Major: Po prostu piz..iec. Szczątki tam powpadały na podwórka. Grek: Samolot jaki? Major: Jeszcze nie wiem. Nie byłem przy głownej części. Zacząłem patrzeć tam, gdzie pierwsze ciała spadały. Tam są resztki wewnętrznych dźwigarów, fotele ciała. Grek: Jakaś broń? Major: Nic a nic. Cywilne rzeczy, opatrunki, ręczniki, papier toaletowy Grek: Dokumenty są? Major: Tak indonezyjskiego studenta z uniwersytetu Thompsona, k…wa. źródło: http://www.beslat.eu/pl

  3. jazmig
    jazmig :

    Z tej rozmowy wynika, że zestrzelili go zwykli żołnierze, a zatem użyto naramiennej wyrzutni. Rakieta z tej wyrzutni nie doleci na wys. 10 km, na której leciał ten samolot. Wychodzi na to, że zestrzelili go banderowcy, najpewniej ze swoich SU.