Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Siły dronowe Ukrainy zaatakowały terminal naftowy w Noworosyjsku. Może to narazić Kijów na uboczne napięcia polityczne, bowiem przez ten naftoport eksportowana jest ropa Kazachstanu.
Według rosyjskiej agencji informacyjnej TASS zaatakowany został tankowiec Asia, przewożący ropę należącą do spółki Tengizchevroil będącej kazachstańską spółką córką amerykańskiego potentata Chevronu. Według Rosjan drugim zaatakowanym statkiem jest Nissos Ios, transportujący ropę należącą dla spółek Kashagan B.V. i Maten, należących do NC KazMunayGas, czyli państwowej spółki surowcowej Kazachstanu.
„Załadunek ropy został wstrzymany. Wśród pracowników CPC ani personelu firm współpracujących nie ma rannych ani ofiar śmiertelnych. Nie doszło do wycieku ropy. Żaden z członków załogi nie zgłosił potrzeby udzielenia pomocy medycznej. Tankowce pozostają na wodzie, a obecnie trwa ocena zakresu uszkodzeń” - podało w oświadczeniu Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego (Caspian Pipeline Consortium – CPC).
Paweł Kukiz skrytykował bezwarunkową pomoc dla Ukrainy w połączeniu z ukraińską polityką historyczną gloryfikującą OUN, UPA i SS Galizien. Poseł ostrzegł, że „wróg naszego wroga wcale nie musi być naszym przyjacielem”. (więcej…)
Berlin i Paryż rozpoczęły współpracę w dziedzinie odstraszania nuklearnego, która ma uzupełniać system bezpieczeństwa NATO. Jesienią Bundeswehra weźmie udział we francuskich manewrach, a oba państwa przeanalizują możliwość opracowania nowej doktryny.
W piątek w bazie lotniczej Nörvenich pod Kolonią kanclerz Niemiec Friedrich Merz i prezydent Francji Emmanuel Macron zainaugurowali praktyczną współpracę obu państw w dziedzinie odstraszania nuklearnego, zapowiadając udział niemieckich sił konwencjonalnych we francuskich ćwiczeniach jądrowych.
Niemiecko-francuska Rada Obrony i Bezpieczeństwa obradowała w hali serwisowej lotniska wojskowego. Spotkanie odbyło się w ramach wspólnych konsultacji rządowych, podczas których przywódcy obu państw omawiali również obronę przeciwrakietową, systemy uderzeniowe dalekiego zasięgu oraz przyszłość wspólnych projektów zbrojeniowych.
Minister obrony Japonii, Shinjiro Koizumi stwierdził, że jego państwo potrzebuje debaty na temat broni jądrowej, wskazując na niektóre kraje europejskie, poszukujące wzmocnienia odstraszania na tym szczeblu strategicznym.
Japonia „nie może uniknąć poruszenia” tej kwestii, powiedział Shinjiro Koizumi w programie internetowym, jak podała, za Kyodo News, agencja informacyjna Anadolu. Zauważając, że japońskie środowisko bezpieczeństwa stało się „surowsze”, argumentował, że Tokio musi zmienić sytuację, w której niektóre tematy są uznawane za niedopuszczalne w debacie publicznej.
Koizumi przytoczył dążenia Francji i Finlandii do wzmocnienia odstraszania nuklearnego. Fiński parlament w czerwcu zatwierdził ustawę, która zezwala na dyslokację broni jądrowej w jego państwie, a prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w marcu, że jego kraj zwiększy liczbę głowic jądrowych, przypomniała w niedzielę turecka agencja informacyjna.
Ukraina prowadzi z Polską rozmowy o możliwym przekazaniu kolejnych MiG-ów-29. W zamian Warszawa miałaby otrzymać ukraińskie systemy bezzałogowe, a Kijów chce dodatkowo sprzętu do obsługi samolotów oraz dokumentacji remontowej. (więcej…)
Szef BBN Bartosz Grodecki ocenił, że Polska nie może zaakceptować ukraińskiej polityki historycznej relatywizującej zbrodnię wołyńską i gloryfikującej UPA. Jednocześnie uznał zapowiedź otwarcia ukraińskich archiwów oraz zgód na ekshumacje za krok w dobrym kierunku. (więcej…)
Pewnie chciał powiedzieć, dopóki problemy mniejszości nie będą przysłaniać współpracy, dopóty prawa Polaków na Wileńszczyźnie będą naruszane.
Jeszcze te ataki na AWPL, czy choć jeden oskarżył AWPL w czymś konkretnym, czy choć raz złapali na jakimś kłamstwie. Jedyny ich argument jest taki, że AWPL rozmawia z ruskimi, a to jasne wielki grzech dla rusofobów.
Polska ma absolutnie różne interesy niż wroga nam Litwa i Ukraina. O żadnej współpracy nie może być mowy, dopóki nie zmieni się wrogie nastawienie Litwinów wobec Polaków. Nie musimy żreć się z Rosją, a maleńka Litwa w niczym nam nie pomoże, a w razie draki wbije nam nóż w plecy.
Ciekaw jestem, czy nasza nowa ekipa rządowa będzie również udawała, że to deszcz pada, a nie że litwus w oczy im (nam) pluje? Wkrótce się przekonamy.
Grubasie Linkiewicz jest niezupełnie tak jak mówisz. Raczej zupełnie niezupełnie. Problemy polskiej mniejszości narodowej nie powinny, lecz MUSZĄ określać stosunek Polski to twojego pseudo-kraiku, który kaprys historii nazywa litwwą. W żywotnym interesie Rzeczpospolitej jest bronić i wspierać polonię na żmudzi, gdyż prócz Rodaków i ziem czasowo okupowanych przez litwinów nic nie przyniesie nam korzyści. Począwszy od 1991 roku jedynie na utrzymywaniu stosunków z tym pseudo-państwem tracimy: gospodarczo (ekonomicznie nie uzasadniona, przynosząca straty inwestycja w Możejkach, sponsorowany głównie ze środków naszegi budżetu most energetyczny itd.), politycznie (pogarszanie i tak fatalnych stosunków z Rosją), militarnie (to coś posiada mikrą armię o jeszcze mniejszej wartości bojowej, nie ma lotnictwa, jest kulą u nogi naszej armii). Wszystkie inwestecje gospodarcze Polski na tamtym terenie okazały się ekonomicznym niewypałem a litwini wydatnie wzmocnili budżet swojego pseudo-kraju. Cyniczne wykorzystywanie naiwnej i haniebnie prowadzonej polityki przez kolejne ekipy rządzące w naszym kraju nie przeszkodziło żmudzinom w brutalnej lituanizacji mniejszości polskiej. Rugowanie z ziemi, zabieranie majątków, pozbawianie naszych Rodaków możliwości rozmowy, uczenia się we ojczystym języku, pisowni ulic czy nawet nazwisk to stały krajobraz panujący w tym zaścianku, który śmie zwać się cywilizowanym. Ostatnio wzięli się jeszcze ostrzej za szkolnictwo i decyzją sądu pozbawili Polaków gimnazjum im. Joachima Lelewela, uczelni, która wykształciła tak światłe umysły jak Pilecki, Cat Mackiewicz. JEDNAKŻE POLONIA WBREW BRAKOWI POPARCIA ZE STRONY KOLEJNYCH SKARLAŁYCH EKIP RZĄDZĄCYCH WALCZY Z DETERMINACJĄ I ODWAGĄ GODNĄ NAJWYŻSZENGO UZNANIA !!! CZEŚĆ JEJ I CHWAŁA !!! Szkoda, że Rzeczpospolita nie pozwoliła Krzyżakom przed 600 laty zrobić porządku z litwinami…
Popieram. Linkiewicz niech przestanie dywagować. Polski rząd musi skończyć z polityką antypolonijną. Musimy przyjąć twarde stanowisko wobec Żmudzi i Zaporoża.