Starcie spowodowane było zakazem obchodzenia kurdyjskiego nowego roku Newroz
Do starcia doszło w dzielnicy Gazi w Stablule, gdzie kilku Kurdów starło się z patrolami tureckiej policji
kresy.pl / youtube.com
Estońscy strażnicy graniczni sfotografowali rosyjski gazowiec LNG „Marszałek Wasilewski”, należący do Gazpromu, z ciężkimi karabinami maszynowymi na pokładzie. Według mediów to pierwszy publicznie udokumentowany przypadek uzbrojenia rosyjskiego cywilnego tankowca w regionie Morza Bałtyckiego.
Estońscy strażnicy graniczni wykonali w maju zdjęcia rosyjskiego gazowca LNG „Marszałek Wasilewski”, na którego pokładzie miały znajdować się ciężkie karabiny maszynowe. Jednostka należy do Gazpromu i obsługuje trasę między rosyjskim portem Bolszoj Bor nad Zatoką Fińską a obwodem królewieckim. W poniedziałek zdjęcia obiegły sieć.
Fotografie zostały wykonane z estońskiego samolotu obserwacyjnego. Jak podały media uczestniczące w międzynarodowym śledztwie, na obu stronach mostka statku widać stanowiska strzeleckie osłonięte workami z piaskiem. Za nimi miały znajdować się karabiny maszynowe Kord kalibru 12,7 mm, produkcji rosyjskiej.
Ukraina prowadzi rozmowy z Francją w sprawie uzyskania licencji na produkcję pocisków manewrujących SCALP. Poinformował o tym w poniedziałek minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow podczas briefingu z udziałem duńskiego ministra obrony Jeppego Bruusa.
Według Fedorowa temat był omawiany podczas rozmowy Wołodymyra Zełenskiego z Emmanuelem Macronem przy okazji wizyty ukraińskiego prezydenta we Francji. Chodzi o możliwość przekazania Kijowowi licencji na produkcję francuskich pocisków.
„Tak, możemy powiedzieć, że podczas wizyty naszego prezydenta we Francji odbyła się bardzo dobra rozmowa z prezydentem Macronem na temat możliwości przekazania naszemu krajowi licencji na pociski SCALP. Obecnie rozmowy w tej sprawie trwają zarówno z rządem, jak i z firmą; dopracowywane są wszystkie szczegóły” — powiedział Fedorow, cytowany przez Interfax-Ukraina.
W poniedziałek wieczorem w Monako doszło do eksplozji ładunku wybuchowego przy budynku mieszkalnym w rejonie granicy z Francją. Ranne zostały trzy osoby, w tym dwoje dorosłych w stanie krytycznym. Według mediów jednym z poszkodowanych jest ukraiński oligarcha Wadim Jermołajew. W grudniu 2023 roku Ukraina objęła go sankcjami za działalność na okupowanym Krymie.
Do wybuchu doszło około godziny 21:00 przy ulicy Révérend-Père-Louis-Folla, w dzielnicy La Rousse-Saint-Roman, w pobliżu Boulevard d’Italie. Monakijskie władze przekazały, że poszkodowani to kobieta, mężczyzna oraz 13-letnie dziecko, prawdopodobnie związane z dorosłymi ofiarami. Dwoje dorosłych trafiło do szpitala w stanie zagrażającym życiu, natomiast obrażenia dziecka są lżejsze.
Według agencji AFP, rannym mężczyzną ma być Wadim Jermołajew, ukraiński oligarcha i multimilioner mieszkający w Monako. Takie informacje podają także ukraińskie media. Władze Monako nie potwierdziły publicznie tożsamości poszkodowanych.
W poniedziałek urodzony w Niemczech mężczyzna o tureckich korzeniach otworzył ogień w placówce dla matek z dziećmi w Stade koło Hamburga. Zginęło sześć osób, a według śledczych tłem zbrodni był najprawdopodobniej spór o opiekę nad dzieckiem.
Urodzony w Niemczech 45-letni mężczyzna o tureckich korzeniach zastrzelił w poniedziałek sześć osób w placówce dla matek z dziećmi w Stade, w Dolnej Saksonii, niedaleko Hamburga. Według niemieckiej policji prawdopodobnym tłem zbrodni był spór o opiekę nad trzymiesięczną córką podejrzanego.
Do strzelaniny doszło około godziny 12:10 w prywatnej placówce pomocy młodzieży. Policja została wezwana po kilku zgłoszeniach alarmowych. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze znaleźli cztery martwe osoby. Kolejną próbowano reanimować przed budynkiem, jednak bezskutecznie. Szósta ofiara zmarła później w szpitalu.
Terytorium Iranu obejmuje jeden z brzegów strategicznej Cieśniny Ormuz. Natomiast na przeciwległym rozciąga się terytorium jednej z arabskich monarchii - Omanu.
Portal telewizji Al Mayadeen podał informację o spotkaniu Komisji do Spraw Ormuzu, jak Irańczycy nazwali ten format współpracy. Odbyło się ono w stolicy Omanu, Maskacie. Z ramienia Iranu głównym reprezentantem był Mohammad Bagher Ghalibaf, przewodniczący irańskiego parlamentu, a także delegacji na negocjacje z Amerykanami. W imieniu gospodarzy rozmawiał z nim Abd al-Aziz Al-Hinaj.
Kasim Gharibabadi, irański wiceminister spraw zagranicznych ds. prawnych i międzynarodowych, omówiono ramy zarządzania, które należycie uwzględniają prawa i interesy wszystkich państw nadbrzeżnych graniczących ze strategicznym szlakiem wodnym, zgodnie z artykułem 5 porozumienia z Islamabadu. „Podczas przeglądu bieżących kwestii związanych z cieśniną, wymieniliśmy poglądy na temat przyszłego zarządzania cieśniną" - Irańczyk napisał na X.
Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu wynajmuje pomieszczenie ukraińskojęzycznej firmie ProLegalization, która oferuje cudzoziemcom pomoc w legalizacji pobytu w Polsce. Sprawę opisała w poniedziałek dziennikarka Aleksandra Fedorska, publikując odpowiedź uczelni na pytania dotyczące podstawy prawnej, przetargu, czynszu i ewentualnego konfliktu interesów.
Fedorska skierowała do Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu pytania o działalność komercyjnej firmy ProLegalization w budynku publicznej uczelni. Pytała m.in. o podstawę prawną udostępnienia pomieszczenia, ewentualny przetarg, cel obecności firmy w budynku UEP, wysokość opłaty oraz możliwe powiązania pracowników uczelni z tym podmiotem.
W odpowiedzi Sekretariat Kanclerza UEP przekazał, że firma korzysta z pomieszczenia „na podstawie umowy najmu”. Uczelnia poinformowała również, że nie przeprowadzała przetargu.