To miał być superszybki i niedrogi pociąg. Okazało się jednak, że jeździ za wolno, bo polskie tory nie są przystosowane do rozwinięcia 250 km/h. Wozi powietrze, bo bilety są zbyt drogie dla zwykłego Kowalskiego. Eksperci z portalu NaKolei.pl nie zostawili na Pendolino suchej nitki. Na krytyczny raport błyskawicznie zareagowało oburzone PKP Intercity.

Z raportu ekspertów NaKolei.pl jasno wynika, że PKP Intercity oraz Polskie Linie Kolejowe źle przygotowały całą inwestycję z Pendolino. Po pierwsze, sieć kolejowa nie jest przystosowana do tak szybkiego pociągu, a po drugie, czas przejazdu jest zbyt długi, jak na jego możliwości.

Dotyczy to w szczególności trasy Warszawa-Trójmiasto. 3-godzinna podróż jest niekonkurencyjna dla lotu samolotem, a nawet jazdy samochodem. Co więcej, Polacy niechętnie korzystają z Pendolino. Pasażerowie dopisują jedynie na trasie Warszawa-Kraków. Na pozostałych trasach pociągi święcą pustkami – wolnych jest aż 60 proc. miejsc.

– Jedyną trasą, relacją, która cieszy się sporą popularnością jest kierunek Warszawa-Kraków, Kraków-Warszawa. Tam poziom napełnienia osiągał 78-83 proc. Pozostałe relacje nie przekraczały 38 proc., przy czym należy zaznaczyć, że średni poziom napełnień w okresie styczeń-maj wyniósł 45 procent – wskazuje Rafał Polaczek, koordynator projektu.

Pendolino generuje zbyt duże straty, dlatego władze PKP powinny zmienić cały program – zaznacza Czesław Warsewicz, współautor raportu.

– Przewoźnik PKP Intercity będzie miał problemy z płynnością finansową prawdopodobnie w przyszłym roku, gdy będą pierwsze raty spłaty kredytówdo banku inwestycyjnego, jak i również spłaty odsetek – podkreśla Warsewicz.

PKP Intercity w odpowiedzi na raport twierdzi, że Pendolino jest bardzo popularne. Powołuje się przy tym na wyniki sprzedaży biletów. W maju kolejarze mieli przewieźć o 25 proc. podróżnych więcej niż w tym samym czasie rok temu.

RIRM

Stanowisko PKP Intercity:

W nawiązaniu do materiału (23.06.2015r.) na temat kursowania pociągów Pendolino opublikowanego na portaluNaKolei.pl, PKP Intercity informuje, że tekst zawiera szereg nieścisłości, przekłamań i uproszczeń, które mogą wprowadzać Czytelników w błąd.

Kolej zmienia się na lepsze

Wdrożenie nowoczesnych składów Pendolino to zwieńczenie zmian w Grupie PKP, które toczą się od trzech lat. Odzyskanie pasażerów jest możliwe dzięki synergii kilku kluczowych elementów: dobrej oferty (dobrze pomyślany rozkład jazdy, atrakcyjne czasy i skomunikowania, nowa strategia cenowa), komfortowemu taborowi (5,6 mld zł na inwestycje do końca 2015 roku), profesjonalnej obsłudze (personel w pociągach, kasach) oraz dostępności nowoczesnych usług.

Efekt Pednolino

Jednym z kluczowych elementów procesu zmian, jaki zachodzi w Grupie PKP, stało się zaoferowanie pasażerom podróży na pokładach nowoczesnych, komfortowych i bezpiecznych pociągów Pendolino. Składy kursujące w barwach PKP Intercity, w ramach kategorii Express InterCity Premium, cieszą się rosnącą popularnością wśród pasażerów. Wdrożenie nowoczesnych składów o wysokim komforcie podróży w połączeniu ze znaczącym skróceniem czasów jazdy i atrakcyjnymi cenami biletów sprawiły, że osoby, które nigdy nie korzystały z usług kolei zainteresowały się nie tylko nowym produktem PKP Intercity, ale podróżami koleją w ogóle. „Efekt Pendolino” wyraźnie widać w wynikach przewozowych. Nastąpiło odwrócenia wieloletniego trendu spadkowego. Odpowiednio w styczniu, lutym, marcu, kwietniu i maju br. w komunikacji krajowej liczba pasażerów wzrosła o 4 proc., 8 proc., 12 proc., 23 proc. i 25 proc.

Najdynamiczniej rozwijającym się segmentem w ofercie narodowego przewoźnika pasażerskiego są pociągi ekspresowe. Porównując rok do roku, po pierwszych 5 miesiącach roku na ich pokładach podróżowało 51% klientów PKP Intercity więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Milionowy pasażer na pokładzie pociągu EIP gościł w maju. Przewoźnik szacuje, że już na przełomie lipca i sierpnia liczba pasażerów przewiezionych przez Pendolino sięgnie 2 mln.

Wzrost liczby pasażerów jest szczególnie widoczny w relacjach obsługiwanych przez pociągi Pendolino, np. na trasie Warszawa – Kraków – Warszawa, gdzie w maju wyniósł 70 proc.

Nowe pociągi cieszą się rosnącym zainteresowaniem różnych grup podróżnych. Od początku roku pociąg na trasie Warszawa – Kraków wybrało 93 proc. rodzin więcej niż w roku ubiegłym. Znaczący, bo aż 45 proc. przyrost odnotowano również wśród podróżujących studentów. W przypadku seniorów na wyjazd z PKP Intercity zdecydowało się o 43 proc. więcej osób powyżej 60. roku życia.

Frekwencja

Poza wynikami przewozowymi, rośnie również frekwencja na pokładach najnowocześniejszych składów PKP Intercity. W najpopularniejszych pociągach w piątki zajętość miejsc często zbliża się do 100%, a w inne dni tygodnia regularnie przekracza 80%. Dzięki elastycznemu podejściu do oferty i wprowadzeniu promocji Happy Hours (taniej w tygodniu po 19.00, przez wszystkie soboty i niedziele do 13.00) na pokładach pociągów kursujących poza tzw. szczytem, zanotowano wzrosty frekwencji średnio o 60%, przy czym w pociągach kursujących w piątkowe wieczory, nawet o 90%.

Odczucia pasażerów

O dobrym starcie pociągów Pendolino i pozytywnych zmianach całej Grupy PKP świadczą opinie otrzymywane od pasażerów. Podróżni doceniają czystość, komfort i wyciszenie składu. Zwracają też uwagę na profesjonalizm i bardzo dobrą obsługę ze strony drużyn konduktorskich. 63 proc. pasażerów jest zadowolonych z podróży pociągiem PKP Intercity. To o ponad 20 punktów procentowych więcej niż 2 lata temu. W ciągu ostatnich dwóch lat z 34 do 56 proc. wzrosła też satysfakcja klientów dotycząca czasów przejazdu. Aż 73 proc. pasażerów pozytywnie ocenia punktualność pociągów PKP Intercity (pod tym kątem rekordzistą są pociągi Pendolino, których średnia punktualność przekracza 94 proc.), to o 10 punktów procentowych więcej niż w 2013 r. Coraz więcej podróżnych dostrzega poprawę bezpieczeństwa na kolei. 67 proc. z nich czuje się pewnie podczas podróży pociągami. Zdaniem 53 proc. badanych bezpieczniejsze są również dworce. W porównaniu do 2013 r. to wzrost odpowiednio o 21 i 17 punktów procentowych. Rośnie liczba klientów zadowolonych z czystości na dworcach, peronach i w pociągach PKP Intercity. Docenia to odpowiednio 50 i 61 proc. badanych.

Skrócenie czasu przejazdów

Zakup nowych składów zespolonych to projekt realizowany w ścisłym powiązaniu z modernizacją infrastruktury kolejowej. Możliwości eksploatacyjne pociągów w połączeniu z podnoszeniem parametrów linii kolejowych pozwalają na skrócenie czasów przejazdu oraz poprawę komfortu podróżowania. To powoduje, że kolejowy transport pasażerski staje się konkurencyjny wobec innych środków transportu. Wbrew temu, co twierdzą autorzy raportu, infrastruktura kolejowa została właściwie i przede wszystkim na czas przygotowana do eksploatacji nowoczesnego taboru, jakim jest Pendolino. Pociąg osiąga już prędkość 200 km/h w regularnej eksploatacji, trwa zbieranie doświadczeń, które pozwolą zwiększać nie tylko liczbę odcinków z najwyższą prędkością, ale także podnieść samą prędkość powyżej wspomnianych 200 km/h. Stopniowe jej zwiększanie to standardowa europejska praktyka. W każdym z krajów, gdzie wprowadzano tego typu zmiany, odbywały się one właśnie w ten sposób. Polska korzysta w tej kwestii z uznanych standardów.

Już dziś pociągi Express InterCity Premium zapewniają szybkie i komfortowe połączenia na głównych trasach. Od 14 grudnia znacznemu skróceniu uległy czasy przejazdów. Ze stolicy do Wrocławia pasażerowie jadą w 3h 42 min, podczas gdy wcześniej podróż trwała niemal 6h. Z Warszawy do Katowic można dojechać w 2h 34 min, do Krakowa w 2h 28 min, a do Gdańska w 2h 58 min. Z południa na północ Polski podróż trwa około 5h 30 min. Już w grudniu 2015 roku, wraz z postępem prac modernizacyjnych na sieci kolejowej, czasy przejazdu ulegną dalszemu skróceniu – na każdej z tras Pendolino od kilku do kilkunastu minut. Kolejne skrócenia czasów planowane są przy wprowadzaniu nowych rozkładów jazdy w roku 2016 oraz 2017.

Inwestycja realizowana jest z myślą o eksploatacji przez wiele lat. Szacowany czas użytkowania taboru kolejowego to 30 lat.

Przypominamy również, że Czesław Warsewicz, związany z portalem nakolei.pl, czynnie uczestniczył w procesie wyboru pociągów Pendolino, pełniąc funkcje kierownicze w PKP Intercity.

Wojciech Florek,

Bioro Prasowe PKP Intercity

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • wojewodamichal1
      wojewodamichal1 :

      serio? A kim jest ten „ekspert”, który napisał ten „raport” ? Zadał Pan sobie choć trochę, aby sprawdzić tych ekspertów? To jakieś stowarzyszenie. Jak zbierali dane, skąd, od kogo? PKP im je udostępniło? Trasa Warszawa-Gdańsk jest na finiszu modernizacji – w tym roku utną jeszcze ok 30 minut [bo kończą modernizację, a nie ze względu na ten „raport”]. Jeśli już mieli by rozliczać to szybciej modernizację tej linii. Poprowadzili ją dokładnie po torze starej linii, bez wyprostowania odcinków między Działdowem a Malborkiem. Tam aż prosi się odejście od starej linii. Proszę też zwrócić uwagę, że POLSKIE NORMY kolejowe są o wiele ostrzejsze od norm niemieckich. Wystarczy tylko złagodzić normy dot. przyspieszeń od i dośrodkowych i mamy prędkość trakcyjną nie 120 a 140 do 160 km/h. Do tego zwalnianie na przejazdach niestrzeżonych do 20km/h – może jeszcze w miastach wprowadzą „pięćdziesiątkę” ? Proszę pamiętać, że kolej dalej dysponuje największym majątkiem trwałym w Polsce – i wiele spraw wyda się bardziej oczywista – jeśli zastanowić się o co chodzi. [ten chaos na kolei nie wynika w głównej mierze z błędów samych kolejarzy, to raczej chaos sterowany – pisać można tomy informacji o tym, ale to nie czas i miejsce]. Pozdrawiam

    • zan
      zan :

      włoskie. Włosi to starzy łapówkarze, a ci od Pendolino mają nienajlepszą reputację jako lobbyści. Z kolei administracja euroregionu Polin chętna i otwarta. Tu musiało zaiskrzyć. (oczywiście tylko z pantografu, bo wszak dowodów nie ma).

      • wojewodamichal1
        wojewodamichal1 :

        Pendolino, czyli ETR-610, to już przy zakupie było francuskie [Alstom]. Czy ktoś lobbował? Pewnie tak. Czy dostał łapówkę – tego nie wiem. Zakładam, że raczej to była namiastka kolei wielkich prędkości, które z względów ambicjonalnych polityków zostało zakupione. EMU „pendolino” użytkują Włosi, Szwajcarzy, Hiszpanie, Czesi, Finowie. Więc to nie jest taki produkt niszowy. Jechałem. Cicho, wygodnie. Jak zmodernizują CMK do 220km/h, a część trasy do3Miasta do 160/200 km/h to nie będzie tragedii. Czy to był najpotrzebniejszy zakup dla PKP – Na pewno Nie! Tylko, że już zostało zakupione- trzeba wykorzystać. Zobaczymy, czas pokaże co z tego wyniknie. Na pewno pół roku to za krótko na dogłębne analizy.

      • dudi
        dudi :

        francuskie jeżeli już, w grudniu ubiegłego roku ALSTOM zawarł ugodę z rządem federalnym na kwotę blisko 800 mio USD w zamian za odstąpięnie od procesu przed sądem za łapownictwo. w podobnej sprawie SIEMENS zawarł podobną zgodę z KE