Co najmniej cztery osoby zginęły w wybuchu bomby na terenie luksusowego hotelu w pakistańskiej Kwecie.

Kweta do milionowe miasto położone w pobliżu granicy z Afganistanem, w prowincji Beludżystan. W środę w miejscowym hoteli Serena doszło do wybuchu bomby podłożonej na parkingu dla samochodów, podała brytyjska telewizja Sky News.

Na skutek eksplozji zniszczonych został szereg maszyn, ale płomieniami zajął się także budynek hotelu. Zginęły co najmniej cztery osoby, a 12 zostało rannych. Część z nich jest w stanie krytycznym.

Al Jazeera podała, że do zamachu doszło w dniu w którym w zaatakowanym hotelu przebywał ambasador Chin w Pakistanie Nong Rong. Portal katarskiej telewizji przytacza wypowiedź pakistańskiego ministra spraw wewnętrznych Szejka Raszida Ahmada, który stwierdził, że eksplodował samochód wypełniony materiałami wybuchowymi.

Sky News podkreśla, że nikt nie wziął na siebie odpowiedzialności za atak. Beludżystan jest terenem zbrojnej aktywności zarówno dążącej do secesji grup Beludżów, od których wziął nazwę, jak i przenikających z Afganistanu talibów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Czytaj także: Pakistan: Uchylono wyrok śmierci dla byłego prezydenta 

aljazeera.com/news.sky.com/kresy.pl 

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz