Po spotkaniu z prezydentem USA premier Japonii Yosihire Suga powiedział, że jego państwo nie zamierza walczyć w przypadku działań militarnych Pekinu wobec Tajwanu.

Suga gościł w piątek w Białym Domu gdzie spotkał się z jego lokatorem. Wydane po spotkaniu wspólne oświadczenie dwóch przywódców zawierało odniesienie do Tajwanu. Jednak po powrocie do kraju japoński premier otwarcie powiedział, że jego państwo nie zamierza walczyć z Chińską Republiką Ludową o Tajwan.

W oświadczeniu Sugi i Bidena znalazł się apel o „pokój i stabilność” w Cieśninie Tajwańskiej, ale też deklaracja oporu przeciw „zastraszaniu” nieuznawanych władz z Tajpej.

We wtorek Suga wystąpił na forum japońskiej izby parlamentarnej – Dietu, w której odpowiadał na pytania deputowanych. W trakcie debaty jeden z opozycyjnych parlamentarzystów poprosił o konkretną informację na czym ma polegać zaangażowanie Japonii na Tajwanie. Premier odpowiedział, że „w ogóle nie zakłada ono zaangażowania militarnego”, zacytował w środę portal dziennika „South China Morning Post”.

Dziennik przypomina, że konstytucja Japonii i tak zabrania używania jej Sił Samoobrony w celu innym niż obrony terytorium państwowego, jednak mogłyby one wesprzeć amerykańskie operacje na Tajwanie i wokół niego wypełniając zadania pomocnicze, na przykład logistyczne.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Republika Chińska na Tajwanie jest dziedzictwem chińskiej wojny domowej. Gdy nacjonalistyczny przywódca Chin Czang Kaj-szek przegrał walkę z komunistami Mao Zedonga, którzy 1 października 1949 proklamowali powstanie Chińskiej Republiki Ludowej, w grudniu tegoż roku roku resztki sił nacjonalistycznych ewakuowały się na Tajwan, gdzie korzystając z osłony USA funkcjonowały dalej jako Republika Chińska, początkowo ciesząca się międzynarodowym uznaniem. Dopiero w 1971 ChRL zajęła jej miejsce w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Od tego czasu większość państw świata uznaje ją za jedyne państwo chińskie. Nawet wspierające tajwańskie struktury Stany Zjednoczone uznają formalną jedność państwowości chińskiej.

Czytaj także: W wyborach na Tajwanie zwyciężył antypekiński kandydat

scmp.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz