Białostocka kuria wystosowała oficjalne przeprosiny w związku z zorganizowaniem mszy z okazji 82. rocznicy powstania Obozu Narodowo Radykalnego w Polsce w katedrze białostockiej.

„Kuria Archidiecezjalna przeprasza wszystkich, którzy poczuli się dotknięci zachowaniem członków ONR w katedrze białostockiej w minioną sobotę 16 kwietnia 2016 r. Incydent wynikł z niedopatrzenia administracji parafialnej. Kuria zapewnia, iż Kościół białostocki jest apartyjny i jest mu obcy nacjonalizm”– napisał w oświadczeniu kurii jej rzecznik Andrzej Dębski.

Jak alarmuje Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych poinformował na Facebooku, że 16 kwietnia w katedrze białostockiej odprawiona została msza dla sympatyków ONR, podczas której eksponowane były „banery z ksenofobicznymi hasłami i proporce z nacjonalistycznymi symbolami”.

Ciekawostką jest, że poza duszpasterzem narodowców ks. Jackiem Międlarem, mszę koncelebrował m.in. ks. Leon Grygorczuk, duszpasterz podlaskiej policji.

wprost.pl/KRESY.PL

22 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. pro_fide
    pro_fide :

    Odkąd ONR wyszedł z Ruchu Narodowego niebezpiecznie wchodzi na drogę NOP-u Gmurczyka. A to już nie jest zabawne.Ktoś kto nie jest w temacie pomyślałby że to taka patriotyczna młodzież- co jest dalekie od prawdy. Zaproszenie na uroczystości faszystów z Forza Nuova tylko to potwierdza.

    • kojoto
      kojoto :

      ONR jest jednym z filarów Marszu Niepodległości, a ty jestes anonimowym forumowiczem o kontrowersyjnych pogladach. Postawa Kurii – o ile wiadomość jest zgodna z prawdą – pokazuje jak bardzo popularny jest antypolonizm, nawet w strukturach kościelnych. Takie oświadczenie było by nie do pomyślenia przed IIWŚ. Widac co zrobiło z Polaków i polskiego Koscioła pół wieku okupacji sowieckiej. Takiego spustoszenia nie było nawet po 120 latach zaborów.

      • pro_fide
        pro_fide :

        Na Marsz Niepodległości przychodzą różni ludzie- prowokatorzy również.A obrona Niepodległości Polski działaczy przedwojennego ONR-u zakończyła się na pierwszym przesłuchaniu Piaseckiego przez Sierowa.Zachęcam żebyś zapoznał się chociażby z obecną Falangą Bekiera(Duginowcami), którzy równie zaciekle bronią pomników Armii Czerwonej jak co niektórzy na tym forum.Z kolei włoscy faszyści nie różnili się niczym od takiego RAF-u skoro jeszcze bodajże w latach 70-ych podkładali bomby wskutek czego ginęli Bogu Ducha winni ludzie.Chciałem tutaj tylko powiedzieć że radykalizm może się źle skończyć.

        • adinocka
          adinocka :

          Pitolicie Hipolicie. Po pierwsze Bolo Piasecki i jego kamarylla to nie ONR tylko rozłamowy, mniejszościowy Ruch Narodowo Radykalny Falanga wsławiony ciężkimi pobiciami działaczy ONR. Po drugie ONR współtworzyło Związek Jaszczurczy, potem kolejno NSZ i pośrednio NZW. NSZ było najbardziej nieprzejednanie antykomunistyczną formacją podziemia, walcząca z komuną do ostatniego naboju do lat 50-tych (np: gen Jan Podhorski przedwojenny członek grup szkolnych ONR). Po trzecie włoski faszyzm nie jest synonimem niemieckiego nazizmu, jak chcą lewacy czego dowodzi np: postać kandydata na ołtarze eks oficera i faszysty ojca Gianfranco Marii Chiti. Po czwarte
          podczas anni di piombo włoscy neofaszyści byli dziesiątkami mordowani przez lewaków (poczytaj jak zginęli Sergio Ramelli czy Mikis Mantakas) i ich rozpaczliwe działania odwetowe pociągnęły śmierć kilkukrotnie mniejszej grupy lewackich bojówkarzy. Zamachy bombowe to była domena lewaków. Zamach na dworcu w Bolonii przypisany neofaszystom doczekał się ręcznie sterowanego procesu w stylu komisji MAK czy Millera. Po piąte zdrada Bola Piaseckiego zdradą, ale ta kolaboracja w przeciwieństwie do zachowania np: Wałęsy czy Mazowieckiego umożliwiła zmianę kary śmierci stalinowskich sądów dla wielu patriotów z Pawłem Jasienicą (Lechem Beynarem) na czele. Tyle faktów. Chciałem tutaj tylko powiedzieć że niewiedza i przeinaczanie faktów może się źle skończyć. Do tego to podłe.

          • pro_fide
            pro_fide :

            Po pierwsze nie było moim celem przeinaczać fakty.Po prostu sporo rzeczy wyleciało mi już z głowy. Coś mi świtało w głowie o podziale na ONR i Falangę Piaseckiego, przyznaję się.Po drugie nigdzie nie zrównywałem nazizmu z faszyzmem- potrafię dostrzec różnicę.Po trzecie co do zamachu neofaszystów opierałem się na oficjalnych ustaleniach, mogło być jak piszesz ale tego się już chyba nie dowiemy.Faktem jest że obie strony uciekały się do skrajnych metod.Pozdrawiam.

          • adinocka
            adinocka :

            We Włoszech nie ma narodowej, antykomunistycznej prawicy. Jej role pełnią neofaszyści. Taka zaszłość historyczna czy nam się podoba czy nie. Dlatego nieuczciwym jest etykietowanie i kontaktów z włoskim FN jako kontaktów z neofaszystami. Choćby dlatego że faszyści włoscy nie mieli obozów koncentracyjnych, nie przeprowadzili na nikim genocydu, żeby kontakty z nimi miały hańbić jak z naziolami. Nie ma innych prawdziwych antykomunistów włoskich niż neofaszyści, a że ta ideologia to mieszanka socjalizmu, korporacjonizmu z nacjonalizmem (niemniej nie narodowy socjalizm!) to inna sprawa.
            Obie strony anni di piombo uciekały się do przemocy, ale w sposób nieproporcjonalny. Dla przykładu link do filmiku ze zdjęciami kilkudziesięciu zamordowanych neofaszystów. Zobaczysz tam dzieciaków, uczniów, studentów działaczy i bojówkarzy. Po drugiej stronie to głownie bojówkarze w dwukrotnie mniejszej liczbie.
            https://www.youtube.com/watch?v=4s_VctNfjBw

          • leszek1
            leszek1 :

            Bedac w Wloszech poznalem dwoch braci. Jeden to byl komunista, a drugi faszysta. Komunista wysmiewal sie ze swojego brata, bo jemu – jako czlonkowi partii komunistycznej, placono zupelnie znosne miesieczne wynagrodzenie. Dziekuje Adinocka za krotki tresciwy wyklad o ONR. Temat jest szeroki i fascynujacy. Szczegolnie polityka i osiagniecia ZJ i NSZ.

          • fiesta
            fiesta :

            Terminologie „faszysci” stosuje zydowska propaganda i poslugiwanie sie tym nazewnictwem jest jednoznaczne z powielaniem zydowskich bzdetow – „faszystami” sa nazwani rowniez gen.Franko i gen.Pinochet, ktorzy walczyli z ZYDOWSKA ZARAZA KOMUNISTYCZNA, ktora glosila hasla „rownosci, wolnosci i braterstwa” dla naiwnych i glupich gojow, ktorzy dali sie na to latwo nabrac.
            Problem we Wloszech polega na tym, ze zamieszkuje tam duzo ZYDOSTWA (30-35%) i duza grupe polityczna stanowi tam rowniez lewactwo udajace „demokratow” przez co wytwarza sie sytuacja podobna jak w czasie rzadow Mussoliniego lub Hitlera, ze oficjalnie rzadza narodowi socjalisci, a w rzeczywistosci rzadza ZYDY, ktorzy zajmuja najwazniejsze stanowiska w panstwie.
            Dlatego zalecam ostroznosc.

          • adinocka
            adinocka :

            Istnieje coś takiego jak wojna sprawiedliwa. Dla mnie istnieje terror usprawiedliwiony choćby koniecznością samoobrony z powodu braku innych możliwości i bezradnością wobec wrogiej przemocy. Lepsze to niż pozwolić na dalsze mordy najbliższych. Dlatego nie wypominam Polakom z okresu II wojny Sahrynia, Pawłokomy czy Dubinek. Boleje nad zabitymi w furii kobietami i dziećmi, bo nawet odwet czy odpowiedzialność zbiorowa ma granice jak nie chcemy być jak upowskie bestie, ale nie potępiam celowości tego typu działań ograniczonych do mężczyzn, powiązanych z agresorem, w celu powstrzymania dalszego bestialstwa wroga.
            Podobnie było we Włoszech podczas anni di piombo. „Nieznani sprawcy” mordowali neofaszystów, ba sympatyków, dzieciaków a policja nie potrafiła lub raczej nawet nie próbowała zidentyfikować zabójców bo „zabić faszystę to nie przestępstwo”. Mało tego policja sama zajęła się odstrzałem neofaszystów. Młodzi neofaszyści nie chcieli być owcami rzeźnymi i sam rozpoczęli odwetowo-prewencyjne zabójstwa zidentyfikowanych lewackich bojówkarzy. Ja tu widzę moralne usprawiedliwienie. Nie widzę usprawiedliwienia zamachów w Bolonii czy w Mediolanie, ale jak pisałem sprawa wydaje się szyta grubymi nićmi przez włoskie służby specjalne i czeka dalej na pełne wyjaśnienie.
            Polecam zadać sobie trud i przeczytać artykuł:
            http://muzykawloskiejprawicy.pl/strona/„zabić-faszystę-nie-przestępstwo”-historia-sergio-ramellego
            P.S. Ta muzyka w tle to neofaszystowska kapela 270 bis, która powstała pod koniec lat ołowiu, a tekst nie jest przypadkowy. Tu fragment tłumaczenia:
            https://www.youtube.com/watch?v=BA12FbVg-d0

            Również pozdrawiam

      • fiesta
        fiesta :

        Kojoto…. nie „pol wieku okupacji sowieckiej”, ale 3 lata obrad podczas Soboru Watykanskiego II (1962-1965), na ktorym dokonywala sie JUDAIZACJA KATOLICYZMU – na soborze grasowali zydzi z zydo-masonskiej B’nai B’rith, grupa rabinow na czele z rabinem A.Heschelem, zydo-masoni KK na czele z papiezem J23, P6 i sekretarzem stanu kard.A.Bea oraz libertynem i jezuita ks.prof. K.Rahnerem. Przejecie kontroli nad KK przez zydo-masonerie i libertynow, ktorzy sa zwolennikami NWO spowodowalo zmiane polityki Watykanu, ktora nastepnie kontynuowal polski zyd Wojtyla-Katz, jego nastepca niemiecki zyd Ratzinger i kontynuje obecny papiez Franciszek.
        Z kolei naplyw zydow do seminariow duchownych w Polsce spowodowal opanowanie KK w Polsce przez zydostwo.
        O tych sprawach informowal ksiadz prof.M.Poradowski w 1995r (20 lat temu) i kilkanastu biskupow z Europy i Ameryki, a takze Bractwo Piusa X.
        Zapamietaj te fakty.

  2. agricola
    agricola :

    Pomijając ONR i ich poglądy to towarzyszom Kapłonom jakoś nie przeszkadzają na a Mszy dożynkowej flagi największej mafijnej organizacji naszego przewielebnego Ubekistanu jakim jest ZSL oraz to, że sobie bezprawnie przywłaszczyło dziedzictwo przedwojennego PSL.
    pro_fide…trącisz mi tu judaszyzmem. Taki tok rozumowania doprowadzi do wniosku, że Rycerstwo Polskie to byli faszyści i terroryści.
    Nikt do Polski nie zapraszał komunizmu, socjalizmu i podobnych chorych bredni i wszelkie środki do ich zwalczania są uzasadnione. Jak ktoś czuje się „współczującym filantropem bezwarunkowym” to proszę bardzo, niech daje z tego co ma i zarobi. Każdy inny wypadek socjalu, finansowanego z przymusu podatkowego jest rozbojem i kradzieżą zuchwałą. Pro Fide to za mało, potrzeba jeszcze co najmniej pro Lege et Rege opartego na Tradycji i Cywilizacji a nie JasioSzawlizmie dobrego aktorzyny.