Lider Kongresu Nowej Prawicy wytłumaczył dlaczego głosował przeciw rezolucji potępiającej Putina za jego działania na Ukrainie.
– Głosowaliśmy przeciw, ponieważ rezolucja jest jednostronna. Rezolucja niepotrzebnie drażni Jego Ekscelencję Włodzimierza Putina, który bardzo silnie musi bronić się przed naciskami w Rosji, by nie wprowadzić wojsk na Ukrainę i bronić swoich rodaków– powiedział Janusz Korwin-Mikke, którego cytuje „Fakt”.
– W interesie mojego kraju jest niepodległa i silna Ukraina, ale to nie oznacza, że musimy obrażać ludzi, którzy się nam nie podobają– kontynuował szef KNP.
Zdaniem Korwin-Mikkego odpowiedzialność za zaistniałą sytuację spada na Waszyngton.
– Mamy do czynienia z agresją amerykańską, która szuka pretekstu do wypowiedzenia wojny…– zakończył polityk.
Fakt.pl/KRESY.PL





























