Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Libertariańska Partia Rosji (LPR) ogłosił, że nie będzie prowadzić działalności, ani przyjmować nowych członków wkrótce po oficjalnym określaniu jej jako „agenta zagranicy".
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Rosji umieściło LPR w rejestrze „agentów zagranicznych" 17 lipca. „Niestety, w obecnej sytuacji wyczerpaliśmy nasze zasoby, aby oprzeć się presji i nie możemy już zagwarantować bezpieczeństwa naszym zwolennikom w Rosji" - oświadczyła w środę partia, jak zacytował portal Meduza. „Do zobaczenia w Rosji przyszłości – jakakolwiek ona będzie” - tymi słowami zakończona jest środowa deklaracja.
Libertariańska Partia Rosji została oficjalnie założona w 2008 roku. W 2020 roku w ŁRL nastąpił rozłam, w wyniku którego organizacja podzieliła się na dwie organizacje o tej samej nazwie i symbolice. Jedną z nich kierował przewodniczący partii Siergiej Bojko, drugą zaś Michaił Swietow, jeden z czołowych przedstawicieli Liberalnej Partii Rosji. Żadna z tych grup nie był już oficjalnie zarejestrowana jako partia.
Kościół katolicki 20 lipca wspomina bł. Czesława – jednego z pierwszych polskich dominikanów, współpracownika św. Jacka oraz założyciela klasztorów w Pradze i we Wrocławiu.
Zapisał się w tradycji przede wszystkim jako duchowy obrońca stolicy Śląska podczas najazdu mongolskiego w 1241 roku.
Czesław urodził się około 1180 roku. Dokładne miejsce jego narodzin nie jest znane, choć tradycja wskazuje najczęściej Kamień Śląski na Opolszczyźnie. Późniejsi autorzy uznawali go za członka rodu Odrowążów, a nawet brata lub bliskiego krewnego św. Jacka. Nie zachowały się jednak źródła pozwalające potwierdzić te związki rodzinne. Z tego powodu określenie Czesław Odrowąż, choć mocno utrwalone, należy traktować jako wywodzące się z tradycji.
We wtorek rosyjskie władze przekierowywały dostawy paliwa z Uralu i Syberii do Moskwy oraz obwodu moskiewskiego, zwiększając jednocześnie import z Białorusi w celu zapobieżenia niedoborom wywołanym atakami ukraińskich dronów na rafinerie — podał Reuters, powołując się na źródła branżowe.
Od maja kryzys paliwowy w różnym stopniu obejmuje regiony położone we wszystkich 11 strefach czasowych Rosji. W tym okresie Ukraina nasiliła ataki na rosyjskie rafinerie, próbując ograniczyć możliwości prowadzenia wojny przez Moskwę.
W połowie czerwca po uderzeniu w rafinerię zaopatrującą rosyjską stolicę na stacjach benzynowych pojawiły się braki paliwa i długie kolejki. Na początku lipca całkowita produkcja benzyny w Rosji spadła do poziomu odpowiadającego około 65 proc. średniego sezonowego zużycia. Przez wcześniejsze miesiące skutki zakłóceń ograniczał popyt niższy od przewidywanego.
Ceny benzyny i ropy naftowej rosną w związku z eskalacją wojny USA przeciwko Iranowi i blokadą Cieśniny Ormuz, ale też zapowiedziami blokowania ruchu w saudyjskich portach przez Jemeńczyków.
W niedzielę ropa Brent osiągnęła cenę 91,42 dol., ale w poniedziałek wartość baryłki obniżyła się o 0,1 proc. do 88,04 dol. Cena baryłki ropy West Texas Intermediate (WTI) osiągnęła najwyższy poziom od 12 czerwca, 85,39 dol., po czym potaniałą o 2 centy, czyli 0,2 proc., do 82,29 dol., jak podała Al Jazeera.
Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Samochodowego (AAA), które monitoruje codzienne ceny benzyny, średnia cena galona (3,78 litra) benzyny przekroczyła w USA 4,00 dol., w porównaniu z 3,87 dol. zaledwie tydzień temu. Cena tego paliwa rośnie w Stanach Zjednoczonych drugi tydzień z rzędu.
Dzień po przesłaniu uwag do projektu ustawy, na rządowym portalu opublikowano wiadomość zawierającą pełne dane autora. Biegły odkrył naruszenie miesiąc później, po czym skierował wezwania przedsądowe do Ministerstwa Sprawiedliwości i Rządowego Centrum Legislacji oraz zawiadomił prezesa UODO i Rzecznika Praw Obywatelskich.
12 kwietnia rzeczoznawca majątkowy i czynny biegły sądowy przesłał do Ministerstwa Sprawiedliwości uwagi dotyczące projektu ustawy o biegłych sądowych i instytucjach opiniujących, zastrzegając pełną anonimowość ze względu na obawę przed odwetem zawodowym — podał serwis Zero.pl.
Pismo zostało również przekazane do wiadomości Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Centralnego Biura Śledczego Policji. Autor nie zgodził się na udostępnienie swoich danych innym podmiotom ani na publikację stanowiska.
Badacze przebadali trzy miejsca pochówku, w tym dwie mogiły zbiorowe i jeden grób pojedynczy. Największy z grobów, w którym złożono ciała 11 żołnierzy, został wcześniej wielokrotnie splądrowany. Odnalezione szczątki mają zostać poddane analizom, a następnie pochowane na cmentarzu wojennym.
W czerwcu na terenie Nadleśnictwa Spychowo w województwie warmińsko-mazurskim przeprowadzono prace sondażowo-ekshumacyjne, podczas których odkryto szczątki 18 niemieckich żołnierzy poległych w 1945 roku.
Kilkudniowe badania prowadziła Pracownia Badań Historycznych i Archeologicznych „Pomost”. Archeolodzy pracowali w kilku położonych blisko siebie miejscach w rejonie Szlaku Fortyfikacji Szczycieńskiej Pozycji Leśnej.
Janusz. Zrozum, że jeśli Unia sama nie upadnie to my z niej nie wyjdziemy sami. Nasze społeczeństwo jest ślepe i widzi tylko same korzyści będąc w tej Unii. A że to drogi dzięki Unii powstają a to Unia daje nam na to a na tamto. A to, że możemy jeździć i pracować po Europie to już nie wspomnę. I zaraz pojawiają się słowa, a że to wtedy wpadniemy w łapy Putina. Dziwić się jak ludzie opierają swą wiedzę jedynie na słusznej tv z propagandą w tle w jedną tylko stronę na ukierunkowanie ludziom myśli i poglądów. Ale wg. mnie nie możemy sami pozwolić sobie na wyjście z tej Unii bo jednak nasza gospodarka jest ogromnie uzależniona od tego zachodu i mocno ucierpi. Nie mówiąc już o Polakach mieszkających i pracujących na zachodzie. I oni to na pewno będą przeciw wyjściu z Unii. Zachód sobie nas spokojnie zastąpi innymi krajami. Lepiej dla nas jakby ta Unia sama się rozwaliła i wtedy by tworzyć współpracę między krajami po nowemu.
Za rządów platformy opowiadano bzdury w telewizji o tym „jak to dobrze, że ma się mocną walutę – a już najlepiej euro. Wtedy można kupować tanio pralki, lodówki, telewizory, samochody i nie wiadomo, co jeszcze”. Tymczasem: zdeprecjonowana waluta po wyjściu z UE odwróci ruch pieniądza. Przestaniemy napychać kasę do kieszeni zachodnim producentom a zaczniemy zarabiać kasę na swoim eksporcie z tanim – jak na strefę euro i zdeprecjonowany złoty – produktem. Co ma się lepiej sprzedawać? Zachodni towar czy polski?
Trzeba działać jako Grupa Wyszehradzka pozyskując następne kraje chcące daleko zachodzących zmian w tym Eurokołchozie tak aby ta Unia opierała się jedynie o współpracę gospodarczą a likwidując ośrodki polityczno-decyzyjne. Czekamy na następne fale uchodźców i ogólny zamęt w Europie by w końcu społeczeństwo Europejskie przejrzało na oczy i odrzuciło te liberalne lewactwo a wtedy stanie się tak jak mówię. Pomału w końcu już się tak dzieje.
Kojoto, kolego. A tu coś dla Ciebie z fb Korwina…. Janusz Korwin-Mikke….
Rok temu powiedziałem tak: „Pani Magdalena Ogórek mówi bardzo mało, ale mówi smacznie i jak mówi, to w zasadzie mówi to samo, co my. Jest po prostu bardziej łagodna – mówi o obniżce podatku, a nie o likwidacji. Ale generalnie idzie we właściwym kierunku. Jeśli SLD chce się pozbyć pani Magdaleny Ogórek, to my ją zapraszamy do Koalicji Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja.” …. No to jak tam, gdyby Korwin wciągnął Panią Ogórek to głosowałbyś wtedy na Korwina??? hiihi. Kiedy ujrzałem ten wpis o Ogórkowej u Janusza to od razu Kojoto pomyślałem o Tobie ;-))) przypomnę Ci, że Janusz ceni jeszcze Leszka Millera o którym od dawna ma dobre zdanie. Ogórkowa do LSD nie należy a została wyciągnięta przez liska Millera tak z rękawa ku oburzeniu partyjnych towarzyszy, haha. Tak więc chyba zastanów się nad popieraniem Korwina. ;-)))