Południowokoreańska agencja Yonhap informuje, że może nastąpić opóźnienie w finalizacji umowy na dostarczeni 820 czołgów K2 do Polski w przeciągu roku. Powodem ma być ogłoszony niedawno stan wojenny przez prezydenta Yoon Suk-Yeola i trwający chaos polityczny.
W poniedziałek południowokoreańska agencja Yonhap przekazała, że perspektywa sfinalizowania umowy na eksport czołgów K2 do Polski w ciągu roku stały się niepewne z powodu skutków ogłoszenia stanu wojennego przez prezydenta Yoon Suk Yeola i późniejszego chaosu politycznego. Taką informację przekazało agencji źródło z branży koreańskiego przemysłu obronnego.
Według źródeł, kontrakt polskiego rządu z Koreą Południową na zakup 820 sztuk czołgu K2 wyprodukowanego przez Hyundai Rotem prawdopodobnie nie zostanie sfinalizowany w ciągu roku. Wcześniej koreańscy obserwatorzy prognozowali, że kontrakt, szacowany na 9,27 mld dolarów, zostanie sfinalizowany przed końcem roku. Yonhap zaznacza, że omawiana wielkość jest ponad czterokrotnie większa od 180 sztuk uzgodnionych w inauguracyjnym kontrakcie między Polską a Koreą Południową.
„Ostatnie uwagi ze strony polskiej sugerują, że się nie spieszą, co może utrudnić zawarcie umowy do końca roku. Wydaje się, że Polska bierze również pod uwagę sytuację polityczną w Korei, co jest niepokojące” — powiedziało źródło z branży zbrojeniowej dla agencji Yonhap.
Ostatnie wydarzenia polityczne w Korei Południowej poddały w wątpliwość perspektywy kontraktowe na koniec roku dla czołgów K2, które są największym elementem przewidywanej drugiej rundy kontraktów.
„Przemysł obronny często wiąże się z negocjacjami między firmami a rządami lub między samymi rządami. W próżni władzy możemy nie być w stanie odpowiednio zareagować, co może doprowadzić do utraty zaufania naszych partnerów” — powiedział ekspert branżowy, wypowiadając się anonimowo dla Yonhap.
Przypominany, pierwsza umowa na dostawę do Polski 180 wyprodukowanych południowokoreańskich czołgów K2 została podpisana w lipcu 2022 roku, gdy ministrem obrony narodowej był Mariusz Błaszczak. Równolegle podpisano też szerszą umowę ramową, przewidującą dostarczenie do polskiej armii łącznie 1000 czołgów, z których pozostałe 820 miałoby ulec głębszej polonizacji, docelowo zaś czołgi miałyby być produkowane w Polsce. Obecnie trwają dostawy 180 czołgów z pierwszej umowy wykonawczej.
Czytaj: Kolejne czołgi K2 dotarły do Polski [+FOTO/VIDEO]
en.yna.co.kr/Kresy.pl































