Najpopularniejsza obecnie kontrkandydatka urzędującego prezydenta Białorusi – Swietłana Tichanowska ogłosiła co chce zrealizować w przypadku zwycięstwa.

Program wyborczy Tichanowskiej pojawił się w poniedziałek na jej niedawno stworzonej stronie internetowej. Na wstępie podkreśla ona, że wystąpiła jako kandydatka w zastępstwie swojego aresztowanego męża Siergieja, który „dał ludziom prawo wypowiedzieć się”. W pierwszym punkcie Tichanowska twierdzi, że chce zostać prezydentem Białorusi „nie dla stanowiska” lecz by „zwrócić” Białorusinom „prawo wyboru”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W sześciu punktach Tichanowska zadeklarowała także, że chce „aby nasze dzieci otrzymywały dobre wykształcenie, opiekę medyczną, żeby one mogły znaleźć sobie dobrą pracę” i „żeby zostały tutaj, na swojej ziemi, a nie chciały wyjeżdżać w poszukiwaniu bardziej wolnego i sprawiedliwego kraju”. Nowo upieczona polityk deklaruje też, że chce by obywatele odczuwali „miłość i szacunek do siebie ze strony państwa”, a państwo szukało „przyjaciół i wrogów” i cieszyło się „szacunkiem” na świecie.

W tym kontekście głównym swoim politycznym celem Tichanowska określiła – „przeprowadzić prawdziwe, uczciwe wybory z udziałem alternatywnych kandydatów”. Zwracając się do obywateli napisała – „Głosując na mnie, głosujecie za przywróceniem waszego prawa do wyboru władzy”.

W związku z tym Tichanowska zwraca się z apelem do wyborców prosząc ich – „W żadnym wypadku nie uczestniczcie w głosowaniu przedterminowym, żeby nie ukradli waszego głosu” lecz by „przyjść na wybory właśnie 9 sierpnia i zagłosować właśnie na mnie”. Jednocześnie wzywa wszystkich wyborców by stali się społecznymi obserwatorami wyborów za pomocą czterech społecznych inicjatyw przygotowujących obywateli do takiej roli. Przygotowywaną elekcję opozycyjna polityk ocenia jako nieuczciwą, przytaczając przykłady represji wobec potencjalnych kontrkandydatów Łukaszenki, w tym jej męża, oraz niezarejestrowanie części z nich jako oficjalnych kandydatów na prezydenta, jak stało się to przypadku Wiktora Babaryki i Walerija Cepkały.

Tichanowska zadeklarowała, że w przypadku gdy jednak uda jej się zwyciężyć 9 sierpnia natychmiast nominuje nowych członków Centralnej Komisji Wyborczej, która przygotuje nowe wybory przy współpracy ze wszystkimi zarejestrowanymi partiami politycznymi, organizacji społecznych oraz sztabów pretendentów. Nowe wybory odbędą się w ciągu pół roku od objęcia przez Tichanowską urzędu. W każdym lokalu wyborczym w czasie kolejnych wyborów pojawią się przezroczyste urny i monitoring. W liczeniu głosów będą uczestniczyć obserwatorzy społeczni, a mężowie zaufania będą mieli prawo do wnioskowania o ponowne przeliczenie głosów na poziomie podstawowej komisji wyborczej. Tichanowska chce też ograniczyć możliwość głosowania przedterminowego wyłącznie dla tych, którzy nie mogą głosować w dzień wyborów „z ważnej przyczyny”. Wszyscy kandydaci mają otrzymać prawo swobodnej agitacji

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W okresie przejściowym między wyborami „krajem będą rządzić ci urzędnicy co teraz, za wyjątkiem tych, którzy poważnie i otwarcie złamali prawo”.

Drugim ruchem Tichanowskiej jako prezydenta ma być rozpisanie referendum w sprawie powrotu do brzmienia konstytucji z 1994 r. wraz z ograniczeniem na powrót kompetencji prezydenta i ograniczeniem liczby kadencji dla osoby sprawującej ten urząd.

Wśród głównych cech nowego państwa wymienia rozdział władz, ludowładztwo, rządy prawa, przestrzeganie praw człowieka i wyższość prawa międzynarodowego. W polityce zagranicznej Tichanowska za priorytet uznała niepodległość państwa bez uzależnienia od gazowego czy kredytowego, co można uznać za aluzję do obecnych relacji białorusko-rosyjskich.

Czytaj także: W kolejnym wschodniobiałoruskim mieście tłumy wychodzą na spotkanie opozycyjnej kandydatce [+VIDEO]

tsikhanouskaya2020.by/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz