We wtorek niezależna senator z Olsztyna Lidia Staroń zorganizowała konferencję prasową, na której przedstawiła projekt nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Projekt został złożony w Senacie w czwartek.

Projekt przewiduje m.in. realny dostęp do dokumentów spółdzielni mieszkaniowych, ograniczenia w zakresie wynagrodzeń dla członków zarządów, a także bezpośrednie, tajne i powszechne wybory władz. Niezależna senator z Olsztyna Lidia Staroń złożyła go w czwartek 27 maja.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Staroń podkreśliła podczas wtorkowej konferencji prasowej, że „proponowana nowelizacja ma poparcie zarówno koalicji rządzącej, jak też opozycji” – słowa senator cytuje „Portal Samorządowy”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Projekt przewiduje m.in.: realny dostęp do dokumentów spółdzielni, możliwość sporządzania ich fotokopii oraz kopiowania. Za odmowę udostępnienia będzie groziła odpowiedzialność karna; obowiązek prowadzenia strony internetowej spółdzielni i udostępniania tam dokumentów. Za niedopełnienie tego obowiązku – sankcje karne; zarząd nie będzie mógł odmówić udostępnienia dokumentów, dopiero po uzyskaniu zgody sądu; maksymalnie 4-letnia kadencja zarządu; w dużych spółdzielniach wybory władz – bezpośrednie, tajne, powszechne, w dniu wolnym od pracy, w trybie „urnowym” (nad ich przebiegiem będzie czuwała spółdzielcza komisja wyborcza wybierana przez członków spółdzielni).

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przewidziano także „ograniczenie wynagrodzenia członków zarządu do poziomu wynagrodzeń przewidzianego dla samorządowców (wójtów, burmistrzów, prezydentów);  za ignorowanie wniosków członków o przekształcenie prawa do lokalu (na odrębną własność) członkowie zarządu będą odpowiadać karnie; przywrócenie odpowiedzialności karnej zarządu za działanie na szkodę spółdzielni (obecnie członkowie zarządu odpowiadają tylko za szkodę przekraczającą 200.000 zł, a cywilnie faktycznie w ogóle nie odpowiadają), nie będzie można kwestionować członkostwa osób, które otrzymały spółdzielcze lokatorskie lub własnościowe prawo do lokalu oraz członkostwa mieszkańców osiedli popegeerowskich (korzystających z infrastruktury – takiej jak kotłownie, hydrofornie – w spółdzielniach zarządzających tą infrastrukturą)” – zwraca uwagę portal Olsztyn.com.

Zobacz także: Imigranci ze Wschodu, pomimo pandemii nadal chętnie kupują w Polsce mieszkania

senat.gov.pl / portalsamorzadowy.pl / olsztyn.com.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jazmig
    jazmig :

    Staroń jest wyjątkowo głupia i wykończy spółdzielnie. Zarząd nie powinien mieć kadencji, bo to jest odpowiednik dyrekcji w firmie. Czteroletnia kadencja minie i co? Trzeba szukać nowej pracy? Rady Nadzorcze mają już kadencje.

    Dokumenty w spółdzielniach są od dawna dostępne i można je kserować, nie wiem, jak ona sobie wyobraża wykonywanie fotokopii. Koszty wyborów, jak to ona opisuje, w dzień wolny od pracy, poniosą spółdzielcy w swoich czynszach.

    Normalnym organem wyborczym jest Walne Zgromadzenie, nie rozumiem, po co jeszcze jakaś spółdzielcza komisja wyborcza, która miałaby siedzieć w lokalu cały dzień.

    Jednym słowem jest to kompletny gniot, mam nadzieję, że senat jakoś to poprawi.