W Kijowie odbył się koncert dla neonazistów. Wystąpił na nim m.in. zespół, który wcześniej w centrum Lwowa grał na zakończenie marszu ku czci Waffen-SS Galizien.

Sprawę koncertu muzyki neonazistowskiej w Kijowie nagłośnił Przewodniczący Ukraińskiego Komitetu Żydowskiego Eduard Doliński. Zamieścił on na swoim profilu społecznościowym zdjęcia z neonazistowskiej imprezy oraz link do publikacji na ten temat.

„W Kijowie, w klubie Bingo, odbył się koncert popularnej muzyki neonazistowskiej. Wystąpili „Sokyra Peruna”, „Komu Wnyz” i inne zespoły” – napisał Doliński. Komentujący wyrażali swoje oburzenie i pytali, gdzie mieli oczy funkcjonariusze ukraińskiej policji i SBU.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Koncert odbył się 29 kwietnia w kijowskim klubie „Bingo”. Według relacji portalu Zaborona, wśród publiczności liczącej około 300 osób były również osoby z Czech, Francji, Polski i Białorusi. Na swoich stronach portal zamieszcza fotografie sprzed koncertu, na których widać różne osoby m.in. z neonazistowskimi tatuażami, a także koszulkami, m.in. z podobizną Stepana Bandery. Opublikowano też zdjęcia z samego koncertu. Widać na nich m.in. osoby z wytatuowanymi swastykami, także obok ukraińskiego tryzuba, a także w koszulkach z symbolami nazistowskich Niemiec. Widać także stylizowaną flagę III Rzeszy, a także osoby wykonujące gest nazistowskiego pozdrowienia.

Głównym elementem koncertu był występ grupy „Sokyra Peruna”, obchodzącej swoje 20-lecie i promującej swój nowy album „Droga do ATO” [Operacja Antyterrorystyczna w Donbasie, odniesienie do walk na wschodzie Ukrainy – red.]. Jej lidera, wokalistę Arsenija Biłoduba, nazywano „patriarchą prawej sceny”, a w połowie występu przedstawiciele Prawego Sektora dziękując mu za muzykę wręczyli mu pomalowaną łuskę od pocisku artyleryjskiego.

Podczas koncertu wystąpiła też grupa „Komu Wnyz”, które pod koniec kwietnia występowała w centrum Lwowa po marszu na cześć ukraińskiej kolaboracyjnej formacji ochotniczej Waffen-SS Galizien. Wydarzenie to, jako doroczny „marsz wyszywanek”, w tym roku pod nazwą „Marsz Wielkości Ducha”, był organizowany przez Korpus Narodowy, czyli partię ściśle powiązana ze środowiskiem pułku „Azow”, odwołującemu się do banderyzmu i symboliki neonazistowskiej.

Przeczytaj: Działacz Związku Ukraińców w Polsce na marszu ku czci SS Galizien we Lwowie [+FOTO]

Z grupą „Komu Wnyz” sympatyzuje także Marjana Batiuk, radna Lwowa z ramienia neobanderowskiej partii Swoboda, a także nauczycielka historii. Została ona wyrzucona ze szkoły, w której uczyła i pracowała jako wicedyrektorka po tym, gdy na Facebooku uczciła rocznicę urodzin Adolfa Hitlera, nazywając go „wielkim człowiekiem”. W sieci zamieszczono jej zdjęcie z liderem zespołu Andrijem Seredom, którego w opisie nazwała „swoją legendą”.

Przeczytaj: Lwów: „spontaniczny protest” w obronie radnej Swobody, która wychwalała Hitlera [+FOTO / +VIDEO]

Obozrevatel.com / facebook.com / zaborona.com / Kresy.pl

Koncert dla neonazistów w Kijowie – z udziałem grupy czczącej Waffen-SS Galizien [+FOTO / 16+]
5 (100%) 3 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    1000_szabel :

    Pan Doliński się pomylił. Swastyki?.. To na pewno byli Polacy!
    Tak przy okazji naszła mnie trochę ponura myśl… Jak w przyszłości dojdzie (odpukać!) znów do ogólnoludzkiego nieszczęścia, tak jak to miało miejsce w XX wieku, to ciekawe, ilu byłoby kretynów plujących sobie w brodę i zadających sobie pytanie, czemu nie zduszono tego w zarodku zanim doszło do tragedii. Swoją drogą zastanawia mnie, co to za „Polacy”, którzy udali się na tę imprezę barachła. Ech… szkoda słów. Jest ładna pogoda, idę malować balustradę.